Biblijna kanapka

Jedno z noworocznych postanowień

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 29 gru 2011, Skomentuj

„Zawarłem umowę ze swoimi oczyma”.

Księga Hioba 31:1 (Biblia Warszawska)

W jakiej sprawie można byłoby zawrzeć umowę ze swoimi oczyma? Czego mogłaby ona dotyczyć? Zapewne chodziłoby o to, na co mogą one patrzeć, a na co nie powinny. Pomyśl przez moment o tym, jakie rzeczy nie są dobre dla twoich oczu? Co z tych rzeczy, które oglądasz sprawia, że np. twoje myśli stają się nieczyste, że masz ochotę zrobić cos złego albo co sprawia, że nie czujesz się dobrze? Od patrzenia niestety zaczyna się wiele grzechów. Gdy na coś intensywnie patrzysz, w twoim sercu może zrodzić się pragnienie tego, by to „coś” mieć, później może pojawić się pożądliwość, a stąd już niedaleka droga do tego, by przejść do czynów, czyli do zrobienia wszystkiego, aby to „coś” zdobyć. Pamiętaj o tym!

Może byłoby dobrze, abyś i ty zawarł umowę ze swoimi oczyma? Może musiałaby ona dotyczyć tego, na jakie strony internetowe nie powinieneś wchodzić, jakich filmów nie włączać, w jakie gry komputerowe nie grać, jakich gazet nawet nie kupować itp. Taka umowa może być jednym z postanowień noworocznych, które warto zrealizować.

Do refleksji:

  1. Do czego najczęściej jesteś kuszony poprzez swoje oczy?
  2. Co możesz praktycznie zrobić, aby unikać takich sytuacji?


Dzielenie się Dobrą Nowiną

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 20 gru 2011, Skomentuj

„(Pasterze) śpiesząc się, przyszli i znaleźli Marię i Józefa oraz niemowlątko leżące w żłobie. A ujrzawszy, rozgłosili to, co im powiedziano o tym dziecięciu”

Ewangelia Łukasza 2:16-17 (Biblia Warszawska)

Historię narodzenia Zbawiciela świata z pewnością słyszałeś już wielokrotnie. Pewnie słyszałeś też o tym, że Pan Jezus przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników, aby uratować tych, którzy w Niego uwierzą. Że przyszedł po to, aby ci, którzy Go przyjmą do swojego serca mogli żyć wiecznie w niebie. Powstaje jednak pytanie, co z tą wiedzą zrobiłeś albo: co z nią zrobisz? Czy wierzysz, że to jest prawda? Jeżeli tak, to co dalej? Pozostawisz tę wiadomość dla siebie, czy przekażesz ją dalej?

Pasterze nie zwlekali, nie czekali na to, że ktoś im będzie kazał opowiadać o Jezusie, ale sami od razu rozgłosili to, co usłyszeli o Zbawicielu. Nie zachowali tego tylko dla siebie! Bądź do nich podobny! Jeżeli Chrystus coś dla ciebie znaczy, idź i opowiedz o tym innym!

Do refleksji:

  1. W jaki sposób możesz opowiadać innym o Jezusie?
  2. Dlaczego ważne jest to, aby najpierw poznać Pana Jezusa, a dopiero potem mówić o Nim?


Narzekanie do kosza

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 6 gru 2011, Skomentuj (5)

„A około północy Paweł i Sylas modlili się i śpiewem wielbili Boga, więźniowie zaś przysłuchiwali się im”.

Dzieje Apostolskie 16:25 (Biblia Warszawska)

Podobno narzekanie jest już cechą narodową Polaków. Narzekamy, kiedy jest zimno i kiedy jest ciepło, gdy świeci słońce, a także gdy pada deszcz. Narzekamy na służbę zdrowia, podatki, rząd, brak pieniędzy itp. Uczniowie narzekają na nauczycieli, na szkołę, kolegów, na rodziców. Dorośli na pracę, szefa, współpracowników, dzieci itp. Właściwie w każdej sytuacji potrafimy znaleźć coś, na co można ponarzekać i jesteśmy w tym naprawdę dobrzy. W głębi serca wiemy, że nie jest to dobre, ale… ciągle to robimy. Bardzo często potrafimy znaleźć usprawiedliwienie dla naszego marudzenia. Pomyśl przez moment, czy są takie sytuacje, w których takie zachowanie można uznać naprawdę za usprawiedliwione?

Apostoł Paweł i Sylas zostali niewinnie osadzeni w więzieniu. Z pewnością było to miejsce, gdzie mogliby narzekać na niesprawiedliwość, ciemność, wilgoć, złe jedzenie i traktowanie, ale oni tego nie robili! Czyżby dlatego, że nie byli Polakami? Nie! Oni wiedzieli, że Bóg każdą, nawet najgorszą, sytuację może obrócić w coś dobrego. Wiedzieli, że Bóg jest z nimi. Dlatego też modlili się i śpiewem wielbili Boga! Zamiast utyskiwania i zrzędzenia okazywali Bogu wdzięczność! Niespotykana postawa, jak na takie miejsce i taką sytuację. Ich zachowanie wprowadzało innych współwięźniów w zdumienie. Przysłuchiwali im się uważnie. Do czego to doprowadziło? Jesteś ciekaw? Przeczytaj dalszy fragment Dziejów Apostolskich.

Czego możemy się z ich postawy nauczyć? Z pewnością tego, że w każdej, nawet najtrudniejszej, sytuacji można znaleźć coś, za co można Boga wielbić. A także to, że postawa taka, jaką okazali Paweł i Sylas może innym ludziom wskazać na Boga, na to Kim On jest i jaki On jest. Wybór należy do ciebie!

Do refleksji:

  1. Kiedy najczęściej i na co najbardziej narzekasz? W jaki sposób możesz to zmienić?
  2. Dlaczego narzekanie nigdy nie prowadzi do niczego dobrego?


Proszenie w modlitwie

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 29 lis 2011, Skomentuj (3)

„Wszystko, o cokolwiek byście się modlili i prosili, tylko wierzcie, że otrzymacie, a spełni się wam”.

Ewangelia Marka 11:24 (Biblia Warszawska)

Jak wielki jest Bóg, w którego wierzysz? Czy jest dla Niego coś niemożliwego? Kiedy się modlisz, czy wierzysz, że On jest w stanie uczynić to, o co prosisz, czy też modlisz się i powątpiewasz? Czy modlisz się z przekonaniem, że On może, czy też robisz to na wszelki wypadek, z założeniem, że nie zaszkodzi a pomóc może?

Ludzie często proszą Pana Boga o coś, a w głębi serca i tak nie wierzą, że Bóg spełni ich prośbę. Jaki najczęściej jest wynik? Nie dostają tego, czego pragną.

W Biblii przynajmniej kilka razy jest podkreślone, że jeżeli o coś Boga prosimy, to musimy wierzyć, że to od Niego otrzymamy. Należy jednak pamiętać jeszcze o jednej bardzo ważnej rzeczy, że Bóg nie musi spełniać naszych zachcianek, naszych próśb, jeżeli to nie jest zgodne z Jego wolą. Bóg nie jest automatem do spełniania naszych życzeń. On każdą naszą prośbę „filtruje” poprzez to, czy jest to dla nas dobre, czy przez daną rzecz Jego Imię będzie uwielbione itp. Nie obrażaj się więc na Boga, gdy nie otrzymasz tego, o co prosiłeś z wielką wiarą, gdyż On wie lepiej, co dla ciebie jest dobre. Zaufaj Mu również w tej kwestii.

Do refleksji:

  1. Czy obraziłeś się kiedyś na Boga z tego powodu, że nie spełnił Twojej modlitwy? Czy wiesz, jaki mógł być tego powód?
  2. W jaki sposób powinieneś podchodzić do kwestii modlitwy?


Wzywanie imienia Pańskiego

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 21 lis 2011, Skomentuj

„Każdy, kto wzywać będzie imienia Pańskiego, będzie zbawiony”.

Dzieje Apostolskie 2:21 (Biblia Tysiąclecia)

Jeżeli przysłuchujesz się czasem ludziom wokół czy też postaciom z popularnych seriali i filmów, z pewnością zauważyłeś, że często używają oni słów: „O Boże!” albo „O Jezu!”. Gdyby nie słuchało się kontekstu tego, co mówią, można byłoby pomyśleć, że wzywają Pana Boga, bo potrzebują Jego pomocy. Niestety najczęściej te słowa słyszy się jednak jako przerywnik w potoku czyichś słów, jako wykrzyknik podkreślający swoje oburzenie albo też jako zamiennik np. przekleństw. Czy o takie wzywanie imienia Pańskiego chodzi Panu Bogu? Oczywiście, że nie! Ten sposób wypowiadania się, wzywania imienia Pana Jezusa nikogo nie zbawi! Tylko ten, kto prawdziwie szuka i pragnie spotkania i nawiązania relacji ze Zbawicielem, kto zaprosi Go do swojego serca, będzie zbawiony! Jakie znaczenie ma dla ciebie imię Jezus? Czy traktujesz go podobnie jak większość ludzi, czy też w tym imieniu znalazłeś zbawienie?

Do refleksji:

  1. Jak myślisz, dlaczego ludzie w nieodpowiedni sposób używają imienia Pana Boga?
  2. Co możesz zrobić, aby inni tak naprawdę poznali sens i znaczenie imienia Jezus?