<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Tuba Slowo.pl &#187; Rozważania</title>
	<atom:link href="http://slowo.pl/tuba/category/rozwazania/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://slowo.pl/tuba</link>
	<description>Porozmawiajmy o Słowach</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 23:01:49 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Bóg, Honor, Ojczyzna</title>
		<link>http://slowo.pl/tuba/bog-honor-ojczyzna-2565.htm</link>
		<comments>http://slowo.pl/tuba/bog-honor-ojczyzna-2565.htm#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Jul 2010 08:05:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozważania]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[Honor]]></category>
		<category><![CDATA[Królestwo Boże]]></category>
		<category><![CDATA[Ojczyzna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowo.pl/tuba/?p=2565</guid>
		<description><![CDATA[Gdy piszę te słowa, kampania wyborcza trwa w najlepsze, w powietrzu krzyżuje się wiele patriotycznych deklaracji, a ja nadal nie wiem w jakiej RP obudzę się w powyborczy poniedziałek.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czyli o patriotyzmie w Królestwie Bożym</strong><br />
Gdy piszę te słowa, kampania wyborcza trwa w najlepsze, w powietrzu krzyżuje się wiele patriotycznych deklaracji, a ja nadal nie wiem w jakiej RP obudzę się w powyborczy poniedziałek. Kościół nie stroni od angażowania się w politykę, często wyraźnie wskazując kandydata, z którym wiąże swoje nadzieje. W tym kontekście przypominają się słowa Prymasa Glempa, który częstokroć powtarzał, że dla każdego Polaka najważniejsze powinny być „Bóg, Honor i Ojczyzna”. To hasło nigdy mnie nie przekonywało, ale nie zastanawiałem się wcześniej nad jego znaczeniem. Okazją do refleksji stały się tegoroczne wybory prezydenckie oraz&#8230; nagroda książkowa, którą nasza córka otrzymała z okazji ukończenia pierwszej klasy.<span id="more-2565"></span></p>
<p>Paulinka przyniosła do domu antologię poezji Władysława Bełzy, autora znanego chyba wszystkim wiersza <em>„Kto ty jesteś? – Polak mały”</em>, a jednocześnie narodowca, człowieka religijnego i żarliwego patrioty. Bez wątpienia na twórczość Bełzy, urodzonego w 1847 roku, wpływ miała ówczesna sytuacja geo-polityczna i fakt, że państwo polskie jako takie nie istniało. W jednym ze swoich wierszy, zatytułowanym „O celu Polaka”, Bełza pisze tak:</p>
<blockquote><p><em>Polaka celem:</em><br />
<em>Skrucha przed Bogiem</em><br />
<em>Mir z przyjacielem, </em><br />
<strong><em>A walka z wrogiem</em></strong><em>.</em></p></blockquote>
<p>Współcześni spadkobiercy tamtych tradycji dzisiaj również proponują ryzykowną zabawę, polegającą na łączeniu Boga z opcjami politycznymi, wskazując ludziom kto przyjaciel, a kto wróg. Warto się zastanowić, jak ta wizja państwa ma się do nauczania Chrystusa zawartego w Słowie Bożym.</p>
<h3><strong>Rzymski kontekst służby Chrystusa</strong></h3>
<p>Chrystus, podobnie jak miliony jemu podobnych, urodził się w państwie podbitym siłą rzymskiej armii. Rzymianie sprawowali swoje rządy w sposób bezwzględny i brutalny, a tereny Palestyny były miejscem zapalnym, gdzie co rusz dochodziło do kolejnych lokalnych powstań. Co jednak zdumiewa, Chrystus całkowicie stronił od polityki – wyciągających miecz mitygował, a gorliwym Zelotom, którzy w Nim upatrywali szansę na przebudzenie narodu, wskazywał zupełnie inną wizję Królestwa. Zamiast na koniu, do Jerozolimy wjechał na oślęciu, raz po raz udowadniając, że Królestwo, o którym tyle mówił, nie było i nie jest z tego świata.</p>
<h3><strong>Królestwo Boże</strong></h3>
<p>Dla Chrystusa temat <strong>Królestwa Bożego</strong> był nadrzędny, najważniejszy i praktycznie cały czas obecny w Jego życiu i służbie. Rozpoczynając swoją trzyletnią misję, głosił:</p>
<blockquote><p><em>Wypełnił się czas i przybliżyło się <strong>Królestwo Boże</strong>, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii. </em>(Ew. Marka 1,15)</p></blockquote>
<p>Konstytucję Królestwa Bożego przedstawił w piątym rozdziale Ewangelii Mateusza. Znajdziemy tam dobrze znane słowa o ludziach błogosławionych (czyli szczęśliwych), którzy są ubodzy w duchu, miłosierni, czystego serca oraz czynią pokój. Dlaczego Jezus nie ziścił pragnień tysięcy swoich rodaków marzących o Bożym panowaniu, którego wyrazem byłoby zbrojne powstanie i odzyskanie niepodległości? Co zaproponował w zamian? Pozornie nic nowego.</p>
<h3><strong>Polityka miłości</strong></h3>
<blockquote><p><em>Będziesz <strong>miłował Pana, Boga swego</strong>, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej. To jest największe i pierwsze przykazanie. A drugie podobne temu: Będziesz <strong>miłował bliźniego</strong> swego jak siebie samego.</em> (Ew. Mateusza 22,37-39)</p></blockquote>
<p>Temat miłości do Boga (a jeszcze bardziej Bożej miłości do człowieka) jest bardzo bezpieczny. Jakże łatwo przychodzi nam śpiewać pieśni wyrażające nasze uczucia względem Stwórcy! Łatwo, ponieważ takie wyznania pozostają w sferze trudno weryfikowalnych deklaracji. Chrystus jednak często szokował, aby zwrócić uwagę swoich słuchaczy na pryncypia:</p>
<blockquote><p><em>Słyszeliście, iż powiedziano: Będziesz miłował bliźniego swego, a będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela swego.</em> (Ew. Mateusza 5,43)</p></blockquote>
<p>Wyobrażam sobie, że Jego słuchacze z pewnością skwapliwie kiwali głowami, potwierdzając w ten sposób powyższe stwierdzenie. Nie sądzę, aby byli przygotowani na dalszą część Jego wypowiedzi:</p>
<blockquote><p><em>A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebie, bo słońce jego wschodzi nad złymi i dobrymi i deszcz pada na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. </em>(Ew. Mateusza 5,44-45)</p></blockquote>
<p>Aby dobrze zrozumieć wagę tego stwierdzenia, należy sobie uświadomić, że Jezus mówił o Rzymianach. To tak, jakby w 1944 roku w Warszawie mówić o członkach SS. Jeśli chcemy być dziećmi Bożymi, musimy wyrzec się nienawiści i, narodzeni na nowo przez wiarę w Chrystusa, okazywać miłość tym, którym ją okazać najtrudniej. W wizji Chrystusa świat nie miał granic, a nacjonalizm był czymś zupełnie obcym, co dobitnie potwierdził apostoł Paweł, pisząc:</p>
<blockquote><p><em>Nie masz Żyda ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety; albowiem wy wszyscy jedno jesteście w Jezusie Chrystusie.</em> (Galacjan 3,28)</p></blockquote>
<h3><strong>Obywatelstwo Królestwa</strong></h3>
<p>W Bożej wizji to nie granice państw są najważniejsze, ale drugi człowiek bez względu na kolor skóry, język, charakter lub jakąkolwiek inną cechę. Gdy Bóg stwarzał świat, nie było na nim zła, nienawiści, kłamstw ani morderstw – świat był miejscem idealnym. Bóg nie zrezygnował ze swojej pierwotnej wizji, o czym świadczy każda księga w Słowie Bożym, a kulminacją tych dążeń była śmierć jedynego Bożego Syna oraz Jego zmartwychwstanie trzy dni później. Bóg pragnie, abyśmy poprzez swoje codzienne wybory, postawy, słowa i zachowanie poszerzali Królestwo Boże na ziemi, czyniąc pokój, podnosząc upadających, zachęcając załamanych i wspierając każdą dobrą rzecz w wymiarze osobistym jak i wspólnotowym. To jest nasze zadanie, które mamy realizować dopóki On nie powróci.</p>
<p>Czym dla mnie dzisiaj jest patriotyzm? Wyraża się on, między innymi, w prostych, codziennych wyborach – uczciwości, płaceniu podatków, wierności w małżeństwie, rezygnacji z własnych, często egoistycznych pragnień na rzecz dobra innych. Obywatelstwo Królestwa Bożego zobowiązuje. Biorąc to pod uwagę, patriotyczne hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna” proponuję zastąpić apostolskim „Wiara, nadzieja i miłość” i nim kierować się w życiu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowo.pl/tuba/bog-honor-ojczyzna-2565.htm/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Orędzie z Groty Betlejemskiej</title>
		<link>http://slowo.pl/tuba/oredzie-z-groty-betlejemskiej-1977.htm</link>
		<comments>http://slowo.pl/tuba/oredzie-z-groty-betlejemskiej-1977.htm#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Dec 2009 22:12:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozważania]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Grota Betlejemska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowo.pl/tuba/?p=1977</guid>
		<description><![CDATA[Narodziłem się W STAJNI, abyś ty nauczył się uświęcać każde miejsce.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Narodziłem się NAGI, mówi Bóg, abyś ty potrafił wyrzekać się samego siebie.</p>
<p>Narodziłem się UBOGI, abyś ty mógł uznać mnie za jedyne bogactwo.</p>
<p>Narodziłem się W STAJNI, abyś ty nauczył się uświęcać każde miejsce.</p>
<p>Narodziłem się BEZSILNY, abyś ty nigdy się mnie nie lękał.</p>
<p>Narodziłem się Z MIŁOŚCI, abyś ty nigdy nie zwątpił w moją miłość.</p>
<p>Narodziłem się W NOCY, abyś ty uwierzył, iż mogę rozjaśnić każdą rzeczywistość spowitą ciemnością.</p>
<p>Narodziłem się W LUDZKIEJ POSTACI, mówi Bóg, abyś ty nigdy nie wstydził się być sobą.</p>
<p>Narodziłem się JAKO CZŁOWIEK, abyś ty mógł się stać synem Bożym.</p>
<p>Narodziłem się PRZEŚLADOWANY OD POCZĄTKU, abyś ty nauczył się przyjmować wszelkie trudności.</p>
<p>Narodziłem się W PROSTOCIE, abyś ty nie był wewnętrznie zagmatwany.</p>
<p>Narodziłem się W TWOIM LUDZKIM ŻYCIU, mówi Bóg, aby wszystkich ludzi zaprowadzić do domu Ojca.</p>
<p>Lambert Noben</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowo.pl/tuba/oredzie-z-groty-betlejemskiej-1977.htm/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moja Bożonarodzeniowa Modlitwa</title>
		<link>http://slowo.pl/tuba/bozonarodzeniowa-modlitwa-613.htm</link>
		<comments>http://slowo.pl/tuba/bozonarodzeniowa-modlitwa-613.htm#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Dec 2008 13:44:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wabaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Porady Dobrego Życia]]></category>
		<category><![CDATA[Rozważania]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Bożonarodzeniowa modlitwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowo.pl/tuba/?p=613</guid>
		<description><![CDATA[Obchodzenie Świąt Bożego Narodzenia nie wynika z nakazu Pisma Świętego, lecz z wielowiekowej tradycji. Chrześcijanie umówili się, że w końcu grudnia będą wspominać fakt narodzenia się Zbawiciela Świata. Dawniej ludowe legendy i obrzędy, dziś wszechobecna komercjalizacja wypaczają sens i zacierają znaczenie Bożonarodzeniowych wydarzeń. Jak mają w tej sytuacji zachowywać się naśladowcy Chrystusa? Bez wątpienia mogą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obchodzenie Świąt Bożego Narodzenia nie wynika z nakazu Pisma Świętego, lecz z wielowiekowej tradycji. Chrześcijanie umówili się, że w końcu grudnia będą wspominać fakt narodzenia się Zbawiciela Świata.</p>
<p>Dawniej ludowe legendy i obrzędy, dziś wszechobecna komercjalizacja wypaczają sens i zacierają znaczenie Bożonarodzeniowych wydarzeń. Jak mają w tej sytuacji zachowywać się naśladowcy Chrystusa? Bez wątpienia mogą się modlić.</p>
<p>Przygotowując się do tak powszechnie obchodzonych Świąt, nie mogłem oderwać się od słów modlitwy Jezusa, wypowiedzianej tuż przed wielkim świętem Paschy oraz czekającą Go męką i śmiercią. Jej dokładny zapis znajdujemy w 17 rozdziale Ewangelii Jana. Z medytacji nad Jego arcykapłańską modlitwą zrodziła się we mnie adwentowo-świąteczna parafraza, którą dedykuje wszystkim osobom miłującym Chrystusa.  Niechaj ta prosta modlitwa wypełnia nasze serca i stanie się naszym wołaniem do Boga, nie tylko w okresie Świąt Bożego Narodzenia.</p>
<p><strong>Ojcze! Nadeszła pora… </strong>Świąt Narodzenia Pańskiego. Świat już nie pamięta, co świętuje, ale my umówiliśmy się, że zgodnie z wielowiekową tradycją, w tym czasie będziemy wspominać fakty, dotyczące narodzin Twojego Syna. Dlatego ośmielamy się prosić:</p>
<p><strong>Ojcze! Uwielbij Syna swego… </strong>Jak dałeś Mu władzę nad wszelkim ciałem, aby dał żywot wieczny tym wszystkim, których Mu dałeś. A to jest żywot wieczny, aby poznali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś.</p>
<p><strong>Uwielbij Syna swego… </strong>Niech świat rozpozna w Nim swojego Zbawiciela.</p>
<p><strong>Ojcze Święty!</strong> Zachowaj nas od złego do życia w prawdzie Twojego Słowa. Spraw byśmy byli jedno w Tobie, aby przez tę jedność i miłość świat poznał, że Ty posłałeś swojego Syna.</p>
<p><strong>Ojcze sprawiedliwy! </strong>Świat Cię nie poznał, ale dzięki Twojemu Synowi i Twojemu Duchowi myśmy poznali, że Ty Go posłałeś, bo nas umiłowałeś.</p>
<p><strong>Ojcze! Uwielbij Syna swego… </strong>we mnie, w moim myśleniu, mówieniu i działaniu, w naszych domach i wspólnotach kościelnych, w naszej walczącej o cywilizacyjny postęp Ojczyźnie, w naszej coraz bardziej zeświecczonej Europie, w świecie zajętym walką z kryzysem finansowym, z terroryzmem, z wyniszczającą biedą i chorobami, z niesprawiedliwością i &#8230;</p>
<p><strong>Ojcze! Nadeszła pora, uwielbij Syna Swego&#8230;</strong></p>
<p><em>W.A. Bajeński</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowo.pl/tuba/bozonarodzeniowa-modlitwa-613.htm/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>32</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W oczekiwaniu na święta</title>
		<link>http://slowo.pl/tuba/w-oczekiwaniu-na-swieta-592.htm</link>
		<comments>http://slowo.pl/tuba/w-oczekiwaniu-na-swieta-592.htm#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Dec 2008 18:11:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zbyszek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozważania]]></category>
		<category><![CDATA[Cesarstwo rzymskie]]></category>
		<category><![CDATA[Globalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Globalne Imperium]]></category>
		<category><![CDATA[Święta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowo.pl/tuba/?p=592</guid>
		<description><![CDATA[Wysławiam Pana z głębi duszy! Bóg, Mój Zbawiciel, radością przepełnia mojego ducha, bo wejrzał na pokorę swojej służebnicy. Odtąd błogosławioną będą mnie nazywać wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, święte jest Jego imię, a miłosierdzie Jego z pokolenia na pokolenie, dla tych, którzy się Go boją. Potężnych czynów dokonał swoim ramieniem, zniweczył zamiary [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><span style="color: #ff9900;">Wysławiam Pana z głębi duszy!<br />
Bóg, Mój Zbawiciel, radością przepełnia mojego ducha,<br />
bo wejrzał na pokorę swojej służebnicy.<br />
Odtąd błogosławioną będą mnie nazywać wszystkie pokolenia,<br />
gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny,<br />
święte jest Jego imię, a miłosierdzie Jego z pokolenia na pokolenie,<br />
dla tych, którzy się Go boją.<br />
Potężnych czynów dokonał swoim ramieniem,<br />
zniweczył zamiary pysznych powzięte w ich sercach,<br />
Strącił władców z tronów,<br />
a pokornych wywyższył,<br />
głodujących nakarmił do syta,<br />
a bogatych pozbawił wszystkiego.<br />
Przyszedł z pomocą swemu słudze Izraelowi,<br />
pamięta bowiem o swoim miłosierdziu.</span></p></blockquote>
<p style="text-align: right;">Łukasza 1:46-55 (TE)</p>
<p><strong>Narodziny w globalnym imperium<br />
<span style="font-weight: normal;">Zacytowany tekst jest bardzo dobrze znanym fragmentem Ewangelii, jednak warto sobie uświadomić kontekst, w którym powyższe słowa zostały wypowiedziane. Jezus rodzi się w globalnym imperium kontrolującym cały ówczesny świat i narzucającym swoją kulturę, styl życia, religię, filozofię i sztukę wszystkim podbitym narodom, w tym i Żydom. To świat, w którym 5 procent ludzi posiadało 95 procent ziemi oraz bogactw. Nie zapominajmy, że Jezus urodził się pośród tych 95 procent, którzy żywili się ochłapami pozostawionymi przez Rzymian.</span></strong></p>
<p><strong>Dobra Nowina dla ubogich<br />
<span style="font-weight: normal;">Nagle w świecie, gdzie sprawiedliwość była niewiele znaczącym hasłem, pojawiają się aniołowie zwiastujący Dobrą Nowinę. Czym zatem jest Dobra Nowina? Czy na pewno tylko i wyłącznie wieścią o możliwości otrzymania biletu do nieba? A może Dobra Nowina &#8211; tak jak rozumiała ją Maria oraz jak głosił ją później Jezus &#8211; jest nowym początkiem, radykalnym stylem życia, dzięki któremu upokorzeni odzyskują godność, biedni otrzymują pomoc, a ci, którzy uważają się za bogatych, samowystarczalnych i pogardzają innymi tracą najwięcej? Być może Dobra Nowina jest szansą naprawienia bałaganu, krzywd i nieszczęść, które sprowadziliśmy na ten świat?</span></strong></p>
<p>Niech Święta Bożego Narodzenia będą dla nas okazją, by przełamać stereotypy myślowe, zacząć myśleć i marzyć zgodnie ze standardami Bożego Królestwa, w którym Bóg &#8222;niweczy zamiary pysznych&#8221;, &#8222;pokornych wywyższa&#8221;, a &#8222;głodujących karmi do syta&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowo.pl/tuba/w-oczekiwaniu-na-swieta-592.htm/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miesiąc życzliwości</title>
		<link>http://slowo.pl/tuba/miesiac-zyczliwosci-485.htm</link>
		<comments>http://slowo.pl/tuba/miesiac-zyczliwosci-485.htm#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Nov 2008 15:56:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zbyszek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozważania]]></category>
		<category><![CDATA[Boże Narodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[MZK Toruń]]></category>
		<category><![CDATA[Normalność]]></category>
		<category><![CDATA[Styl życia]]></category>
		<category><![CDATA[Życzliwość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowo.pl/tuba/?p=485</guid>
		<description><![CDATA[Wracałem dzisiaj z pracy autobusem komunikacji miejskiej (normalnie jeżdżę rowerem i gorąco polecam ten środek transportu!), gdy moją uwagę przykuł plakat na szybie autobusu. Plakat był zatytułowany Listopad miesiącem życzliwości w pojazdach MZK. Inicjatywa ze wszech miar sympatyczna i zasługująca na pochwałę, ale ja zacząłem się zastanawiać dlaczego my tak lubimy miesiąc życzliwości dla pasażerów, tydzień [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>Wracałem dzisiaj z pracy autobusem komunikacji miejskiej (normalnie jeżdżę rowerem i gorąco polecam ten środek transportu!), gdy moją uwagę przykuł plakat na szybie autobusu.<a href="http://mzk-torun.pl/index.php/Listopad_miesiacem_zyczliwosci_w_srodkach_komunikacji_MZK.html" target="_blank"><img class="alignleft size-medium wp-image-302" style="margin-top: 5px; margin-bottom: 5px; margin-left: 10px; margin-right: 10px;" title="Plakat MZK" src="http://www.szalbot.com/rodzina/wp-content/uploads/2008/11/mkz-204x300.jpg" alt="" width="204" height="300" align="left" /></a> Plakat był zatytułowany <em>Listopad miesiącem życzliwości w pojazdach MZK</em>. Inicjatywa ze wszech miar sympatyczna i zasługująca na pochwałę, ale ja zacząłem się zastanawiać dlaczego my tak lubimy <em>miesiąc</em> życzliwości dla pasażerów, <em>tydzień</em> modlitwy o jedność chrześcijan, <em>dzień</em> bez papierosa i tym podobne akcje. Co w nich złego? Ano uczymy się zachowywać inaczej przez pewien okres czasu tylko po to, by potem wrócić do <em>normalności</em>, czyli do grubiaństwa, zaniechania modlitwy, palenia papierosów, itp. </div>
<div>
<p>Takie przesłanie jest szczególnie widoczne w okresie Świąt Bożego Narodzenia &#8211; prezenter telewizyjny mówi nam, że święta to czas dla rodziny, czas obdarowywania się prezentami, rezerwowania dodatkowego miejsca przy stole dla bezdomnej osoby&#8230; Potem jeszcze trochę szaleństwa sylwestrowego i w Nowy Rok wchodzimy już normalni.</p>
<p>Choć idea MZK jest naprawdę chwalebna (<a href=" http://mzk-torun.pl/index.php/Listopad_miesiacem_zyczliwosci_w_srodkach_komunikacji_MZK.html" target="_blank">fotografowane są osoby</a>, które swoją postawą wywołują uśmiech na twarzach współpasażerów), to jakoś nie do końca przemyślana. Czytając to hasło ma się wrażenie, że pasażerowie MZK powinni być uprzejmi przez jeden miesiąc, a potem hulaj duszo, życzliwości nie ma.</p>
<p>Opinie?</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowo.pl/tuba/miesiac-zyczliwosci-485.htm/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co można było powiedzieć 11 września</title>
		<link>http://slowo.pl/tuba/co-mozna-bylo-powiedziec-11-wrzesnia-298.htm</link>
		<comments>http://slowo.pl/tuba/co-mozna-bylo-powiedziec-11-wrzesnia-298.htm#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Sep 2008 21:17:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zbyszek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozważania]]></category>
		<category><![CDATA[11 września]]></category>
		<category><![CDATA[Brian McLaren]]></category>
		<category><![CDATA[George Bush]]></category>
		<category><![CDATA[Światowe Centrum Handlu]]></category>
		<category><![CDATA[Teroryzm]]></category>
		<category><![CDATA[WTC]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowo.pl/tuba/?p=298</guid>
		<description><![CDATA[Jestem po lekturze przemówienia, które George Bush mógł wygłosić na specjalnym posiedzeniu amerykańskiego Kongresu, po zamachu na Światowe Centrum Handlu. Mógł, ale nie wygłosił. Świetny tekst tego hipotetycznego przemówienia napisał Brain McLaren. To wizja przywódcy, który widzi tragedię i cierpienie swojego narodu. Jednakże zaczyna zastanawiać się, czy naturalny instynkt, by się mścić i wyrównać rachunki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem po lekturze przemówienia, które George Bush mógł wygłosić na specjalnym posiedzeniu amerykańskiego Kongresu, po zamachu na Światowe Centrum Handlu. Mógł, ale nie wygłosił. Świetny tekst tego hipotetycznego przemówienia napisał <a href="http://www.brianmclaren.net/">Brain McLaren</a>.</p>
<p>To wizja przywódcy, który widzi tragedię i cierpienie swojego narodu. Jednakże zaczyna zastanawiać się, czy naturalny instynkt, by się mścić i wyrównać rachunki stosując &#8222;wojnę zapobiegawczą&#8221; będzie opłacalny dla kraju, dla jego obywateli oraz dla tych, którzy żyją w krajach wspierających teroryzm. </p>
<p>Niestety to <a href="http://www.brianmclaren.net/President%20Bush%E2%80%99s%20ungiven%20speech.pdf">przemówienie jest tylko w języku angielskim</a>, ale tym, którzy znają ten język polecam jego lekturę. Dla mnie było okazją do wielu ciekawych przemyśleń i pytań o rolę chrześcijan we współczesnym świecie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowo.pl/tuba/co-mozna-bylo-powiedziec-11-wrzesnia-298.htm/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chwile zwątpienia</title>
		<link>http://slowo.pl/tuba/chwile-zwatpienia-259.htm</link>
		<comments>http://slowo.pl/tuba/chwile-zwatpienia-259.htm#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Aug 2008 23:01:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>zbyszek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozważania]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[Chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[Dawid]]></category>
		<category><![CDATA[Izrael]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus]]></category>
		<category><![CDATA[Krzyż]]></category>
		<category><![CDATA[Pan]]></category>
		<category><![CDATA[Pan Jezus]]></category>
		<category><![CDATA[Przygnębienie]]></category>
		<category><![CDATA[Psalm]]></category>
		<category><![CDATA[Słowa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowo.pl/tuba/?p=259</guid>
		<description><![CDATA[Boże mój, wołam przez dzień, a nie odpowiadasz, wołam i nocą, a nie zaznaję pokoju. Psalmów 22:3 Psalm 22 został napisany przez Dawida w chwili depresji i przygnębienia. Dawid przeżył w życiu wiele trudnych chwil. To jeden z Psalmów, w których Bóg nie odpowiada natychmiast na modlitwę Króla Izraela. Co ciekawe, Psalm ten cytował również [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><strong>Boże mój, wołam przez dzień, a nie odpowiadasz, wołam i nocą, a nie zaznaję pokoju.</strong></p></blockquote>
<p style="text-align: right;">Psalmów 22:3</p>
<p>Psalm 22 został napisany przez Dawida w chwili depresji i przygnębienia. Dawid przeżył w życiu wiele trudnych chwil. To jeden z Psalmów, w których Bóg nie odpowiada natychmiast na modlitwę Króla Izraela. Co ciekawe, Psalm ten cytował również Pan Jezus, gdy umierał na krzyżu. Skoro Chrystus znał na pamięć całego fragmenty Słowa Bożego, czy my nie powinniśmy też się go uczyć? &#8222;Wszelkie Pismo od Boga natchnione (jest) i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości.&#8221; (2 Tymoteusza 3:16)</p>
<p><strong>Do refleksji:</strong></p>
<ol>
<li>W jaki sposób radzisz sobie z przygnębieniem?</li>
</ol>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowo.pl/tuba/chwile-zwatpienia-259.htm/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wniebowstąpienie Jezusa &#8211; zapominane, chwalebne wydarzenie</title>
		<link>http://slowo.pl/tuba/wniebowstapienie-jezusa-190.htm</link>
		<comments>http://slowo.pl/tuba/wniebowstapienie-jezusa-190.htm#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 May 2008 07:13:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Wabaj</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozważania]]></category>
		<category><![CDATA[Chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus Chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[Święto Wniebowzięcia]]></category>
		<category><![CDATA[Syn Boży]]></category>
		<category><![CDATA[Wniebowstąpienie]]></category>
		<category><![CDATA[Wniebowstąpienie Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[Zmartwychwstanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://slowo.pl/tuba/?p=190</guid>
		<description><![CDATA[Radośnie i rodzinnie obchodzimy Święta Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Wielki Piątek celebrujemy z postem i zadumą. Z tęsknota i nadzieją przypominamy o wydarzeniach Święta Pięćdziesiątnicy. Każde z tych świąt stanowi upamiętnienie któregoś z ważnych aspektów zbawczego dzieła Jezusa Chrystusa. Jeden fakt z życia Zbawiciela Świata jest jednak nieco przeoczany i nie znajduje należytego upamiętnienia. Spośród [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Radośnie i rodzinnie obchodzimy Święta Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Wielki Piątek celebrujemy z postem i zadumą. Z tęsknota i nadzieją przypominamy o wydarzeniach Święta Pięćdziesiątnicy. Każde z tych świąt stanowi upamiętnienie któregoś z ważnych aspektów zbawczego dzieła Jezusa Chrystusa.</p>
<p>Jeden fakt z życia Zbawiciela Świata jest jednak nieco przeoczany i nie znajduje należytego upamiętnienia. Spośród wszystkich świąt chrześcijańskich <strong>Święto Wniebowstąpienia Jezusa</strong>, nawet przez chrześcijan wspominane jest raczej przelotnie.</p>
<p>Kalendarz polski zaznacza wprawdzie „na czerwono&#8221; podobnie brzmiące Święto Wniebowzięcia, ale to święto nie ma związku z osobą lub dziełem Chrystusa. Jest to święto wywodzące się nie z Ewangelii, ale z ludowych wierzeń, w które tradycja rzymska wplotła Maryję, matkę Jezusa.</p>
<p>Sądzę, że owo zapomnienie czy też przelotne wspominanie faktu wniebowstąpienia Jezusa wynika z niedoceniania istoty oraz sensu tego wydarzenia. Proponuję więc wiosenne odkurzenie kilku ewangelicznych faktów.</p>
<p>Ewangeliści Łukasz i Marek piszą krótko:</p>
<blockquote><p><strong><em><span style="color: #ff9900;"> </span></em><span style="color: #ff9900;">„I gdy to powiedział, a oni patrzyli, został uniesiony w górę i obłok wziął go sprzed ich oczu. I gdy tak patrzyli uważnie, jak On się oddalał ku niebu, oto dwaj mężowie w białych szatach stanęli przy nich i rzekli: Mężowie galilejscy, czemu stoicie, patrząc w niebo? Ten Jezus, który od was został wzięty w górę do nieba, tak przyjdzie, jak go widzieliście idącego do nieba.&#8221;</span><em> </em></strong>(Dz.Ap. 1:9-11)</p></blockquote>
<blockquote><p><strong><span style="color: #ff9900;"> „A gdy Pan Jezus to do nich powiedział, został wzięty w górę do nieba i usiadł po prawicy Boga.&#8221;</span><em> </em></strong>(Mar. 16:19)</p></blockquote>
<p>Takie są fakty. A jaka jest ich treść? Czy fakty te mają jakieś znaczenie?</p>
<p>Autor Listu do Hebrajczyków powiada , że „wstąpienie do niebios&#8221; to jeden z głównych faktów dotyczących misji Jezusa.</p>
<blockquote><p><strong><span style="color: #ff9900;">„Główną zaś rzeczą w tym, co mówimy, jest to, że mamy takiego arcykapłana, który usiadł po prawicy tronu Majestatu w niebie, jako sługa świątyni i prawdziwego przybytku, który zbudował Pan, a nie człowiek&#8221;.</span><em> </em></strong>(Hebr. 8:1-2)</p></blockquote>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;"> </span></strong></p>
<p>Zacznijmy jednak od początku.</p>
<p><strong>Drogę Jezusa „w dół&#8221;</strong> pięknie opisał Ap. Paweł w Liście do Filipian 2:5-8. Decyzja o ratowaniu świata dla Syna Bożego oznaczała początek „drogi uniżenia&#8221;. Jest to droga od chwały Bożej do nędzy ludzkiej, od tronu Majestatu do cierpienia, od blasku życia do mrocznej śmierci.</p>
<p>Syn Boży wyrzekł się swego dostojeństwa. Władca wszechrzeczy staje się sługą. Stwórca przyjmuje postać stworzenia, jako Człowiek zajmuje miejsce wśród poddanych. Nieśmiertelny umiera. I to w dodatku śmiercią pospolitego przestępcy, a Jego zwłoki zostają w pośpiechu złożone w cudzym grobie.</p>
<p>Ten odcinek drogi Chrystusa znamy dość dobrze. Ale przecież grób nie był końcem Jego drogi. Śmierć, a więc kres wszelkich ludzkich dokonań i możliwości, dla Syna Bożego była jedynie punktem zwrotnym. <strong>Tutaj skończyła się „droga uniżenia&#8221; i rozpoczęła „droga wywyższenia&#8221;.</strong></p>
<p>Od tej chwili Jezus nie będzie już upokarzany. Rozpoczyna się zbieranie kolejnych owoców chwały wyrastających z zasianych ziaren pokory, miłości, posłuszeństwa i służby.  Każdy następny krok to większy zaszczyt, większa chwała, wyższa godność.</p>
<h3>Pierwszym krokiem Jezusa na <strong>„drodze wzwyż&#8221;</strong> jest <strong>zmartwychwstanie</strong>.</h3>
<p>Teraz wrogowie wiedzą, że przegrali i zaczynają się Go naprawdę bać. Niedowiarkowie, jak Tomasz, zaczynają w Niego naprawdę wierzyć i czcić Go. A każdy komu On się ukaże pada przed nim z czcią i trwogą jak Saul pod Damaszkiem lub Jan na wyspie Patmos.</p>
<h3>Krok drugi to <strong>wniebowstąpienie</strong>.</h3>
<p>Po 40 dniach od Wielkanocy, na 10 dni przed Świętem Pięćdziesiątnicy Jezus odszedł z ziemi i zasiadł po prawicy Boga, w majestacie tronu Bożego.</p>
<p>W zmartwychwstaniu Chrystus Pan został prawicą Boga wywyższony ponad wszystkich ludzi jako „pierwszy spośród umarłych&#8221;.</p>
<p>We wniebowstąpieniu został wywyższony ponad wszelką nadziemską władzę i zwierzchności, moce i panowanie, ponad moce zła, zastępy aniołów i istot niebiańskich oraz wszelkie ludzkie zwierzchności. (zobacz Ef 1;21;  Hebr 1:3-4)</p>
<p>To tak, jakby Jezus został zaproszony do zajęcia miejsca na najwyższym podium wszechświata.</p>
<p>W słowach &#8222;<strong>i usiadł po prawicy Boga w niebie</strong>&#8221; nie było by może nic nadzwyczajnego gdyby Syn Boży nigdy nie stał się Synem Człowieczym. To, że Boży Syn powrócił do Bożego Majestatu &#8211; to miłe, ale nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Natomiast fakt iż urodzony z Marii w Betlejem, wychowany w Nazarecie, znany ze swojej służby w Palestynie, Syn Człowieczy usiadł po prawicy Boga w niebie, jest jednym z największych i najbardziej niezwykłych wydarzeń w historii świata.</p>
<p><strong>Święto Wniebowstąpienia Jezusa</strong> przypomina fakt iż po raz pierwszy w historii świata, w najwyższych niebiosach, do zajęcia miejsca po prawicy Majestatu Boga został zaproszony Syn Człowieczy, Chrystus Jezus. Stwórca zrobił obok siebie na tronie miejsce dla Jezusa z Nazaretu. Odwieczny Logos, ale w ludzkiej postaci zasiadł na odwiecznym tronie Boga. W osobie Jezusa ludzkość ma w niebie swojego przedstawiciela.</p>
<p>Wniebowstąpienie Jezusa to tryumfalny powrót zwycięskiego Władcy i Króla. Jako Syn Boży był władcą wszystkiego, ale teraz powraca jako władca, który dla ratowania swoich poddanych zszedł w najmroczniejsze doliny, narażał i poświęcił swoje życie, walczył i zwyciężył. Dawniej był po prostu święty, teraz jest uświęcony. Dawniej był zwyczajnie niewinny, teraz jest również bezgrzeszny, nieskalany. Dawniej był po prostu nieśmiertelny, teraz jest pogromcą śmierci. Dawniej był przede wszystkim Stwórcą wszechświata, teraz jest również jego Odkupicielem.</p>
<p>Wniebowstąpienie Jezusa to tryumfalny powrót do domu zwycięskiego Syna. Jezus wrócił do Nieba nie jak trwoniący Ojcowskie dobra „syn marnotrawny&#8221;, ale jako odzyskujący dla Boga i sprowadzający do Ojcowskiego domu tych, którzy stamtąd zaginęli.</p>
<p>Czy fakty te nie powinny budzić w nas burzy radości?</p>
<p>Jeszcze jedno.</p>
<p>Wniebowstąpienie Jezusa jest również zapowiedzią tego do czego my, synowie ludzcy zostaliśmy wezwani. W jednej z ostatnich obietnic składanych Kościołowi Chrystus Pan obiecał:</p>
<blockquote><p><span style="color: #ff9900;"><strong>„Zwycięzcy pozwolę zasiąść ze mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem wraz z Ojcem moim na jego tronie.&#8221;</strong></span> (Obj. 3:21)</p></blockquote>
<p>On wytycza szlak. On jest Drogą. Każdy człowiek, dla kogo Jezus staje się „Drogą&#8221; do Ojca, może z nadzieją oczekiwać swojego kiedyś „wniebowstąpienia&#8221;. Jeśli Jezus jest naszą Drogą na ziemi, to tron w niebie jest również naszym przeznaczeniem.</p>
<p style="text-align: right;">W. Andrzej Bajeński</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://slowo.pl/tuba/wniebowstapienie-jezusa-190.htm/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

