Apostoł Paweł napisał: Cokolwiek czynicie, z serca wykonujcie jak dla Pana, a nie dla ludzi.
Kolosan 3:23
Oto kolejna zasada Królestwa Bożego wprowadzająca nowe standardy dla naśladowców Chrystusa. Powinniśmy robić wszystko z serca, nie jak dla innych ludzi, ale jak dla Pana, czyli najlepiej jak umiemy. Prawdziwy naśladowca Chrystusa nie będzie bezczynny w pracy tylko dlatego, że szef nie patrzy. Pamiętajmy, że czyny mówią więcej niż słowa.
Do refleksji:
- Jakie rzeczy w swoim życiu powinieneś zmienić w kontekście wersetu z Kolosan 3:23?



………Jezus zdąża coraz bardziej ku wnętrzu człowieka. Odkrywa to, co jest we wnętrzu człowieka. Widzi to, co naprawdę siedzi w sercu człowieka. Poznaje On w swoim duchu, jakie myśli nurtują w ludzkich sercach (zob. Mk 2,8). On wie, że tym, co ostatecznie jest problemem nurtującym człowieka jest jego grzech. To grzech paraliżuje człowieka w jego relacjach z bliźnimi, to grzech odcina człowieka od Boga i skazuje go na samego siebie. To przez grzech i w grzechu człowiek doświadcza swojej bezradności, by żyć w prostocie i szczęściu…….są to słowa katolickiego biskupa…….jak dla mnie, prawdziwe……..Rzeczywiście demon ukrywa się w najciemniejszych zakamarkach mojego serca.Cały problem polega na zdemaskowaniu/poznaniu/wewnętrznego rakotwórczego demona…….Robić coś z sercem czyli być prawdziwym w tym co się robi.Nie ściemniać własnego życia i nie bać się Bożego światła……..Tam gdzie pracuję mówią,że nadgorliwość jest gorsza od fanatyzmu.Ci,którzy pracują w miarę uczciwie odbierają największe kopniaki nie tylko od kolegów ale także od realnego kierownictwa.Ten świat rządzi się prawami udawania,grania,maskowania.Ten świat nienawidzi Ducha Prawdy,który chce przekonać nas o grzechu………janusz franus