Archiwum Wrzesień 2010

Maryjna katecheza

Wabaj w kategorii Porady Dobrego Życia, 29 wrz 2010, Skomentuj

Proste polecenie przekazane obsłudze uroczystości weselnych urosło do rangi ponadczasowej, ponadkulturowej i ponadkonfesyjnej porady, jakiej matka Jezusa udzieliła wszystkim spoglądającym w kierunku jej Syna:

„Co wam powie, to czyńce”.

Postępowanie zgodne ze słowami Jezusa wybawia z mnóstwa kłopotów i przynosi wiele radości.

Ew. Jana 2:5



Nie przyłączaj się do większości ku złemu…

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 28 wrz 2010, Skomentuj

Nie przyłączaj się do większości ku złemu…

2 Księga Mojżeszowa 23:2a (Biblia Warszawska)

Czy byłeś kiedyś świadkiem, gdy grupa osób robiła coś złego? A może byłeś nawet namawiany do tego, by się do nich przyłączyć? Jak zareagowałeś? Odszedłeś od nich? Powiedziałeś im coś? Czy zacząłeś robić to, co inni, żeby nie czuć się gorszym?

Pan Bóg oczekuje od „swoich ludzi” pozytywnego wyróżniania się z tłumu. Jeżeli mówisz, że w Niego wierzysz, to pokaż to, nie przyłączaj się do ludzi, którzy robią złe rzeczy. To nie jest proste, ale Bóg pobłogosławi twoje posłuszeństwo, wynagrodzi je. Może nie od razu to poczujesz, ale w perspektywie czasu z pewnością tak.
Kiedy więc zobaczysz swoich kolegów, że ściągają na klasówkach, że chcą zrobić głupi kawał nauczycielowi, gdy na jakiejś szkolnej imprezie lub czyichś urodzinach namawiają cię do picia alkoholu, do zapalenia papierosa lub marihuany, do poeksperymentowania z narkotykami lub do przespania się z kimś, nie słuchaj ich! To może się dla ciebie źle skończyć. Proś natomiast Boga o to, by pomagał ci codziennie dokonywać mądrych wyborów oraz by dawał ci odwagę i siłę do tego, by być Jemu posłusznym. Razem z Nim wszystko jest możliwe.

Do refleksji:

  1. Co złego robią ludzie wokół ciebie, ci, którzy są tobie najbliżsi?
  2. W jaki sposób możesz odmówić uczestniczenia w tym, co jest złe?


Ty, Panie, znasz

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 21 wrz 2010, Skomentuj

Jeszcze bowiem nie ma słowa na języku moim, a Ty, Panie, już znasz je całe.

Psalm 139:4 (Biblia Warszawska)

Jakich słów używasz, gdy rozmawiasz ze swoimi rówieśnikami lub gdy jesteś zdenerwowany? Czy w taki sam sposób mówisz również przy swoich rodzicach, opiekunach lub nauczycielach? A może przy nich starasz się kontrolować to, co wychodzi z twoich ust? Niektórym takie kamuflowanie się nawet nieźle wychodzi, ale niestety przed Bogiem nie jesteś w stanie ukryć słów, które plecie twój język. On je wszystkie zna, zanim ty je wypowiesz. Czyż nie jest to powód do tego, aby czuć się co najmniej nieswojo? Sam Pan Bóg słyszy wszystko, co wypowiadamy (i czego nie wypowiadamy, a mamy ochotę wypowiedzieć): przekleństwa, narzekania, plotki, kłamstwa itp. Jak On się musi czuć, gdy tego wszystkiego słucha? Może warto byłoby coś zmienić w sposobie używania swojego języka? Pomyśl o tym.

To, że Bóg słyszy wszystko ma jeszcze inną, dla nas lepszą, stronę. On zna każdą twoją, nawet niewypowiedzianą, modlitwę, słyszy każdy szept i płacz. Nawet, gdy nie masz siły wypowiedzieć jakichś słów, On je usłyszy! Czyż nie jest to cudowne? Pamiętaj o tym, że Bóg zna i słyszy cię zawsze i wszędzie.

Do refleksji:

  1. W jaki sposób wpływa na ciebie fakt, że Pan Bóg wie, co powiesz, zanim ty to zrobisz?
  2. Co możesz zrobić, abyś nie musiał się wstydzić przed Bogiem słów, które wypowiadasz?


Inny sieje, inny zbiera

Wabaj w kategorii Porady Dobrego Życia, 16 wrz 2010, Skomentuj (1)

Jedna z ważnych zasad, które Jezus przekazał swoim uczniom, zawiera się w przysłowiu: „Inny sieje, a inny żnie”. A żeby nie było nieporozumień co do interpretacji, dodał:

„Ja posłałem was żąć to, nad czym wy nie trudziliście się; inni się trudzili, a wy zebraliście plon ich pracy”.

Tę lekcję dedykuję zarówno liderom, pastorom, politykom, przedsiębiorcom, jak i wszystkim doświadczającym radości sukcesu.

Jana 4:37-38



Abyście się wzajemnie miłowali…

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 14 wrz 2010, Skomentuj

Nowe przykazanie daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem; abyście się i wy wzajemnie miłowali.

Ewangelia Jana 13:34 (Biblia Warszawska)

Od bardzo dawna ludzie kierują się zasadą: oko za oko, ząb za ząb. Pan Jezus jednak chce nam pokazać, że mamy postępować inaczej. Nie chęć zemsty czy wyrównywania rachunków ma być motorem naszego działania, lecz miłość. Oczywiście, łatwo kochać tych, którzy są dla nas mili i czynią nam dobrze, ale Pan Jezus stawia poprzeczkę wyżej. Mamy kochać nie tylko przyjaciół, ale także wrogów, czyli np. kolegę, który publicznie cię oczernił, wyśmiał czy też zrobił ci coś złego; nauczyciela, który być może uwziął się na ciebie; sąsiada, który zawsze tylko coś burczy pod nosem; brata lub siostrę, która „kabluje” na ciebie rodzicom itp. Nie jest to proste, czasem wydaje nam się wręcz niemożliwe, ale Pan Jezus pokazał swoim życiem, że da się to wykonać. Z Jego pomocą wszystko jest możliwe, więc jeżeli nie potrafisz okazać komuś miłości swoimi czynami, proś o pomoc Pana Jezusa. On z radością da ci siły do zmiany postawy, ale oczywiście nie zrobi wszystkiego za ciebie.

Do refleksji:

  1. Jakie reguły postępowania panują wśród twoich kolegów, przyjaciół, rodziny?
  2. Czy są one zgodne z tym, co mówi Słowo Boże?
  3. Jeżeli nie, to co możesz zrobić, aby to się zmieniło?
  4. Pomyśl o kimś, kto w ostatnim czasie był dla ciebie niemiły, zrobił ci coś złego, a następnie spróbuj pomyśleć, co możesz zrobić, aby okazać mu miłość, o której Pan Jezus tak często wspominał.