Jesteś moją nadzieją

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 24 sty 2010, Skomentuj (1)

Ty bowiem, mój Boże, jesteś moją nadzieją, Panie, ufności moja od moich lat młodych!

Psalmów 71:5

Psalmista wyraża swoje zaufanie do Boga i błaga Go o ocalenie przed bezbożnymi (ww.1-4). Pisarz wyznaje, że Stwórca był jego nadzieją od młodości i podporą od samego urodzenia (ww.5, 6). Przeżycia psalmisty lub jego osoba budziły zdziwienie otoczenia, lecz polegał on na Jahwe, zawsze i codziennie chwaląc swego Boga (ww. 7, 8). Wierny prosi Wszechmocnego, by nie opuszczał go w czasie starości i przyszedł mu z pomocą przeciwko wrogom pragnącym jego zguby (ww. 9-13).

Tags: ,

1 komentarz do wpisu “Jesteś moją nadzieją”

  1. baran katolicki pisze:

    …zadziwiająco odmienna jest postawa Jezusa Chrystusa,który staje po stronie bezbożnych/grzeszników/i zgadza się na niesprawiedliwą śmierc.Nie woła Boga na pomoc lecz prosi Go by wybaczył bezbożnym bo nie wiedzą co czynią.Jezus Chrystus demaskuje religijnośc psalmisty/człowieka/,który stopniowo odkrywa prawdziwą miłośc Boga do swoich nieprzyjaciół…Pozdrawiam…janusz franus

Skomentuj