Królestwo niebieskie

Zbyszek w kategorii Nauka Słowa / Słowo Dnia, 9 lis 2007, Skomentuj (14)

Jezus nauczał: Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie.

- Mateusza 4:17

Swoją publiczną służbę Jezus rozpoczyna od słów: „Nawracajcie się„. Ciekawy jest jednak powód, dla którego ludzie mieliby się nawracać: „albowiem bliskie jest królestwo niebieskie.” Warto zastanowić się zatem czym jest królestwo niebieskie. Oto kilka kolejnych wypowiedzi Jezusa na ten temat:

  1. Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. (Mateusza 5:3)
  2. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. (Mateusza 5:10)
  3. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. (Mateusza 10:7)
  4. Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swej roli. (Mateusza 13:24)
  5. Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. (Mateusza 13:31)
  6. Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Z radości poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. (Mateusza 13:44)
  7. Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą. (Mateusza 23:13)

Jak widać królestwo niebieskie było jednym z głównych tematów, o których mówił Jezus. Ciekawe opracowanie tego tematu można znaleźć na stronach Wikipedii.

Do refleksji:

  1. Jak sądzisz co Jezus rozumiał pod pojęciem „królestwo niebieskie”?
  2. Czy chodziło mu o przyszłość w niebie czy o teraźniejszość?
  3. Czym jest królestwo niebieskie?
  4. Co jest potrzebne, aby stać się częścią królestwa niebieskiego?

Podziel się z innymi swoimi przemyśleniami!

Nauka Słowa:

  1. << Ułóż rozsypane słowa we właściwej kolejności >>
Be Sociable, Share!

Tags: , , , , , ,

Komentarzy: 14 do wpisu “Królestwo niebieskie”

  1. Karola pisze:

    Królestwo Boże to pokój w sercu, który może Nam dać tylko Bóg- Ojciec!

  2. Matol pisze:

    Królestwo Niebieskie, to moim zdaniem Władza i Panowanie Boga Ojca w życiu ludzi zbawionych – już tu na Ziemi, w życiu doczesnym. Jeżeli się nawróciłeś i dostąpiłeś łaski zbawienia przez wiarę i żyjesz dbając o to zbawienie, to w Twoim życiu działa Królestwo Niebios – nad Tobą panuje Król Królów i Pan Panów. Jemu oddałeś życie i Twoje życie należy do Niego – jesteś pod Jego Panowaniem – należysz do Jego Królestwa. Amen

  3. joanna pisze:

    Zgadzam sie z wypowiedzia Danki , dodalabym tylko prosta rade jak sie , sprawiedliwosc , pokoj i radosc w Duchu Swietym osiaga ; nie przez usilne starania , ale przez wiare w Jezusa ( i wyznanie tej wiary Rzym 10 -10 ) , bo bez wiary nic sie nie dzieje to tylko pozory i religijne zachowania , a sprawiedliwy z wiary zyc bedzie …..

  4. ula pisze:

    1000letnie Królestwo Boże juz przyszlo .teraz jest sąd nad tym światem każdy czlowek sam się osądzi po przez swoją wiare jaką ma w sercu w Boga Jezusa .Bóg nikogo nie zabije.Jezus nie zabił Judasza………

    • 57KerenOr pisze:

      [quote]«Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.„
      Ewangelia według Mateusza 5:3[/quote]

      Jakże dziwnie na wielu forach tłumaczone jest powyższe zdanie. Jakże niedobrze!
      To przyzwyczajenie do stereotypowych tłumaczeń sprawiło, że nie chce nam się powracać do korzeni, do prawdziwości Słów Wypowiedzianych Przez Zbawiciela,
      do etymologii jakiego ważnego wyrazu.
      Czy ja napisałem „ nie chce nam się powracać do korzeni„? Tak, tak właśnie napisałem.
      Jednak nie miałem siebie na myśli!
      Zacznę więc od greckiej kopii Nowego Testamentu, Nowego Przymierza.
      W wersji owej, zdanie wypowiedziane przez Pana Jezusa, brzmi:

      [quote]μακαριοι οι πτωχοι τω πνευματι οτι αυτων εστιν η βασιλεια των ουρανων[/quote]

      Powyższy fragment znajdziesz pod linkami:
      http://www.literatura.hg.pl/greek/index_gr.htm
      http://www.literatura.hg.pl/greek/mt.htm

      W naszym poszukiwaniu prawdziwego sensu wypowiedzianych słów zajmę się dwoma wyrazami. Będą to: „ μακαριοι„, oraz „ πτωχοι„ (makarioi, ptochoi)
      Jak podają niektóre encyklopedie, słowniki, czy inne np. katolickie wydania, wyraz „makarios„, nie może być tłumaczony na „błogosławiony„, lecz na „szczęśliwy„. Dlaczego?
      Odpowiedź jest bardzo prosta. Ponieważ wyraz „błogosławiony„, w języku greckim brzmi:
      „ eulogos.„
      Proponuję w tym miejscu następujące strony internetowe:
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Osiem_b%C5%82ogos%C5%82awie%C5%84stw

      „Szczęśliwi: takie powinno być dosłowne tłumaczenie greckiego wyrazu „makarioi”, biorąc pod uwagę, że ten język ma na oznaczenie „błogosławionych” dwa inne terminy„.
      http://wyborcza.pl/1,76498,1912844.html

      „Błogosławieni! (grec.) – Makarioi – szczęśliwi!„
      http://www.echokatolickie.pl/index.php?str=100&id=97&idd

      „ Przywykliśmy do tłumaczenia greckiego słowa „makarioi” jako błogosławionych, weszli oni nawet do kanonu polskiej poezji („Błogosławieni, którzy w czasie gromów nie utracili równowagi ducha” – Kasprowicz), ale w biblijnym oryginale mamy raczej zwyczajnych szczęśliwych.„
      http://www.gazetaiii.fx-faq.com/gazetaiii-622.html

      By być bliżej zrozumienia Słów Pana Jezusa Chrystusa, w tym miejscu zmienię cytat, który widnieje na wstępie tego wypracowania:

      [quote]«SZCZĘŚLIWI ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.„
      Ewangelia według Mateusza 5:3[/quote]

      Czytając Pismo Święte, od wielu lat zastanawiałem się, jak można być „szczęśliwym ubogim w DUCHU„?
      Przecież Słowo Boże Mówi:

      [quote]Bracia, jestem co do was przekonany, że pełni jesteście szlachetnych uczuć, ubogaceni wszelką wiedzą, zdolni do udzielania sobie wzajemnie upomnień.
      List do Rzymian 15:14[/quote]

      Hm…Ubogi w duchu czy ubogacony w duchu wszelką wiedzą?

      A może ten fragment:

      [quote]„Aniołowi Kościoła w Smyrnie napisz: To mówi Pierwszy i Ostatni, który był martwy, a ożył: Znam twój ucisk i ubóstwo ale ty jesteś bogaty.„ Apokalipsa 2:8,9[/quote]

      I inny fragment:

      [quote]„18 Radzę ci kupić u mnie złota w ogniu oczyszczonego, abyś się wzbogacił, i białe szaty, abyś się oblókł, a nie ujawniła się haniebna twa nagość, i balsamu do namaszczenia twych oczu, byś widział. „ Apokalipsa 3:18[/quote]

      Czy człowiek ubogi w duchu może być człowiekiem wierzącym. Nie!
      Taki człowiek nie jest powołany Przez Zbawiciela, taki człowiek nie otrzymał cudownych duchowych bogactw o których mówią cytaty, które przytoczyłem wyżej.
      Człowiek wierzący może być ubogim cieleśnie, ale bogatym wewnętrznie. O tym Mówi cała Biblia!
      Pozostał więc jeszcze jeden wyraz do rozpatrzenia: „ πτωχοι„.
      Przypomnę interesujący nas fragment jeszcze raz:
      „μακαριοι οι πτωχοι τω πνευματι οτι αυτων εστιν η βασιλεια των ουρανων„

      μακαριοι οι πτωχοι τω πνευματι – szczęśliwi ubodzy w duchu, czy może…

      Biorę do ręki Wielki Słownik Grecko-Polski Nowego Testamentu, księdza Remigiusza Popowskiego. Na stronie 539, pod hasłem „ πτωχοs„, czytam:
      „…żebrzący, ubogi, nędzny, lichy, marny, mizerny. O ludziach: pierwotnie „ żebrzący„, później „ubogi„, „biedny„…„.

      Hm… Postawmy więc w miejsce wyrazu „ubogi„, wyraz używany pierwotnie, czyli „żebrzący„.

      [quote]«SZCZĘŚLIWI ŻEBRZĄCY w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie„. Ewangelia według Mateusza 5:3[/quote]

      No cóż, to już wszystko.

      Człowiek wierzący, powinien być duchowym żebrakiem przed Obliczem Pana Jezusa Chrystusa.
      Powinien czuć się całkowicie zależny od Tego, Którego Bóg Ojciec Ustanowił: Bogiem, Zbawicielem, Królem, Panem, Władcą, czy Księciem Pokoju. Powinien „na kolanach„, jak „żebrak„, prosić Pana Jezusa o pomoc, o wiarę, o duchowe Biblijne ubogacenie. Wtedy taki człowiek, będzie naprawdę „szczęśliwym żebrzącym w duchu, lub szczęśliwym żebrzącym duchowo„, a nie błogosławionym ubogim w duchu.
      UBOGIM W DUCHU NA PEWNO NIE!

      • Matol pisze:

        „Nie ten jest bogaty, który dużo ma, lecz biedny jest ten, który dużo pragnie” Ubóstwo w duchu, to „bieda wewnętrzna”, której zapobiec może tylko Bóg Ojciec i Pan Jezus, Mesjasz z Nazaretu. Ubóstwo duchowe, to pustka, którą może wypełnić tylko Duch Święty. Ubóstwo duchowe to przeogromne i nieodparte pragnienie poznania Boga Ojca i Pan Jazusa Chrystusa. Ubóstwo duchowe to puste serce, którego nie wypełnia mądrość tego świata, jego pokusy, zabawy, używki, rozrywki, pycha, chęć bycia podziwianym. Ubóstwo duchowe to serce gotowe tlyko na przyjęcie i kochanie Boga – z całego serca, z całej duszy, z całych sił. Jka nie będziesz ubogi duchowo /tak jak wyżej/ – to nie będziesz kochał Boga całym swoim serce – a tylko jego częścią. Dlatego Królestwo Niebieskie /Królestwo Boga Ojca i Pana Jezusa z Nazaretu/ jest tam, kiedy serce człowieka jest w pełni przygotowane na Jego Obecność – kiedy człowiek jest „ubogi w duchu” – kiedy jego serce nie jest zaśmiecone innymi sprawami.

      • Matol pisze:

        W tym wersecie nie chodzi o ubóstwo w „Ducha Świętego” ale o ubóstwo „duchowe człowieka” – jego serce, umysł, dusza nie mogą być „bogate” /wypełnione i poświęcone/ innym sprawom – wnętrze człowieka i jego działania mają być skierowane na poznanie Boga Ojca i Pana Jezusa Chrystusa i zbliżanie się do Niego. Wtedy człąowiek jest „ubogi w duchu” ale nie „ubogi w Ducha” ;o)

      • Matol pisze:

        Człowiek „ubogi duchowo”, to człowiek, który nie polega na sobie i na innych ludziach, to człowiek, który w każdej sytuacji ma jedną zasadę: UFAM BOGU i POZWALAM MU DZIAŁAĆ W MOIM ŻYCIU! To jest „duchowe ubóstwo” i Królestwo Niebieskie, które jest i działa wśród nas.

  5. DuGi pisze:

    W Jezusie…

    1P 2:9-10 BT „Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła,(10) wy, którzyście byli nie – ludem, teraz zaś jesteście ludem Bożym, którzyście nie dostąpili miłosierdzia, teraz zaś jako ci, którzy miłosierdzia doznali.”

    Ef 2:19 BT „A więc nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga ”

    …jesteśmy… chrześcijanie, wierzący… Królestwem Bożym które nie ma fizycznych granic… Królestwo Boże jest w nas jeżeli Jezus króluje w naszym życiu… i jesteśmy ambasadorami tego królestwa na świecie

  6. Marcin pisze:

    Dla mnie Królestwo Niebieskie jest obecne wtedy gdy żyję w Duchu Świętym, tzn, wg jego natchnień – tak aby najważniejsza była miłość! Oczywiście w pełni Królestwo będzie nam dane dopiero po śmierci i zmartwychwstaniu…

  7. Ula pisze:

    Myślę, że królestwo niebieskie jest bliskie każdemu kto potrafi zachwycić się pięknem przyrody, śpiewem ptaka, uśmiechem przyjaciela. Już teraz mamy szansę zaznać wielkiej radości (niebiańskiej). Czy jednak przychodzi nam to łatwo? Mnie nie, czasem widzę tylko to co mam zrobić, jak to zrobić, byle szybciej i więcej. Bóg dał mi wolność, ale jak ja z niej marnie korzystam!!!

  8. Grześ pisze:

    Królestwo niebieskie to dla mnie ŻYCIE W PRAWDZIE (życie w Bogu) objawionej nam przez Jezusa. Jest bliskie bo wystarczy chcieć żyć w prawdzie, by móc go doświadczyć.

  9. Danka pisze:

    moim zdaniem odpowiedz na to czym jest Krolestwo Boze
    daje sama Biblia :
    „Bo królestwo Boze to nie sprawa tego , co sie je i pije ,
    ale to sprawiedliwosc , pokój i radosc w Duchu Swietym ”
    (Rzymian 14:17, BT)

    za sprawa ofiary i zmartwychwstania Jezusa jest ono wsrod nas juz
    i bedzie na wiecznosc wsrod tych , ktorzy
    poprzez Jezusa znalezli droge do Boga Ojca !

  10. Mariusz pisze:

    W czasie obecnym Królestwo Niebieskie jest dla mnie wtedy „gdy bracia się kochają”. I ta rzeczywistość jest proroctwem tego, co będzie w przyszłym świecie, tylko 1000 razy większej! „Wilk zamieszka z barankiem, pantera z jagnięciem” „Wszycy ludzie będą Synami Bożymi”
    „I otrze z ich oczu wszelką łzę.” Pozdrawiam!

Skomentuj