Oddech modlitwy

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 20 lis 2007, Skomentuj (2)

Apostoł Paweł napisał: Nieustannie się módlcie!

- 1 List do Tesaloniczan 5:17

Gdyby ktoś Cię zapytał, jak często należy oddychać, to z pewnością bardzo byś się zdziwił. Może nawet popatrzyłbyś na swojego rozmówcę jak na szaleńca albo na przybysza z obcej planety. Tymczasem nikogo nie dziwią pytania o to, jak często należy się modlić. A przecież z modlitwą jest jak z oddychaniem. Tak jak Twoje ciało potrzebuje powietrza, tak Ty potrzebujesz modlitwy, żeby dobrze funkcjonować. Tak jak naturalną rzeczą jest oddychanie, podobnie naturalną rzeczą powinno być rozmawianie z Panem Bogiem.

Nie musisz czekać na jakąś określoną godzinę lub dzień tygodnia, żeby wołać do swojego Ojca w niebie. Możesz to robić o każdej porze, gdziekolwiek jesteś. Apostoł Paweł zachęca do tego, byś nieustannie się modlił. I z pewnością nie chodzi mu o to, żebyś cały czas klęczał wznosząc swoje ręce do nieba, bo przecież musisz chodzić do szkoły, pracować itp. Ale możesz rozmawiać w myślach z Bogiem nawet w czasie nauki, żeby np. pomógł Ci rozwiązać dobrze zadanie lub opanować dany materiał. Jadąc autobusem lub tramwajem możesz np. dziękować Bogu za to, co Cię spotkało lub modląc się o kogoś, kto koło Ciebie akurat siedzi. Pracując, możesz rozmawiać z Nim o swoich problemach lub chwaląc Go za to, jakim jest Bogiem itp. Spróbuj!

Do refleksji:

  1. Czym dla Ciebie jest modlitwa?
  2. Jak często się modlisz?
  3. Co sprawia Ci największą trudność w modlitwie?

 

Tags: , , , , ,

Komentarzy: 2 do wpisu “Oddech modlitwy”

  1. Ewa pisze:

    Z pewnością wiele osób nie przeczyta tego, co jest tutaj napisane o modlitwie, ale mam nadzieje, że będzie to miało wpływ przynajmniej na jedną osobę. A czy inni, ci którzy tu nie zagladają, będą o tym słyszeć to zależy wyłacznie ode mnie i od Ciebie. Masz rację warto się modlić nawet krótko, z tym, że powinniśmy się bardziej skupiać na ludziach żyjących.
    A dlaczego tak mało się mówi o modlitwie? Hmm… Myślę, że po prostu ludzie mało się modlą. Może za bardzo polegamy na sobie? Zapominamy o tym, że im więcej mamy do zrobienia, tym więcej powinniśmy się modlić. W końcu to od Pana Boga zależy, czy nasze plany, zamierzenia, nasz trud się powiedzie. Tylko On jest Wszechmogący. Pozdrawiam:)

  2. Łukasz pisze:

    Bardzo dobre spostrzeżenia. W dzisiejszym świecie modlitwa jest bardzo unikana w rozmowach dzieci czy młodzieży. Jak wiemy jest bardzo ważna w naszym życiu. Daje nam spokój duszy i ogrom łask. Ciężko się modlić nieustannie, ale można ciągle w duszy… Taj, jak w artykule, w tramwaju, przechodząc czy przejeżdżając obok cmentarza krótką modlitwę za zmarłych. Tylko czy aby nie powinniśmy pisać o tym tutaj, tylko powiedzieć młodzieży, która nigdy tutaj nie spojrzy?

Skomentuj