Pan cię zawsze prowadzić będzie, nasyci duszę twoją na pustkowiach. Odmłodzi twoje kości, tak że będziesz jak zroszony ogród i jak źródło wody, co się nie wyczerpie.
Izajasza 58:11
Jest to obietnica dla tych, którzy praktykują prawdziwy post, unikając zewnętrznej religijności, pozbawionej miłości do Boga i bliźniego. Post może być ważnym składnikiem naszej pobożności. Niektórzy z nas powstrzymują się od jedzenia, by w niezakłócony i intensywny sposób oddać się modlitwie i czytaniu Biblii. Zważajmy jednak na to, by nie przerodziło się to w coś rytualnego i formalnego. Prawdziwemu postowi towarzyszy serce otwarte na Boga i na potrzeby bliźnich.
Tags: Biblia, Obietnica, Słowo Boże


Nikt tu nie pisał, że post ma przebłagać Boga…
Kiedy pościmy dostępujemy oczyszczenia, bo wtedy gdy uciszone są nasze zmysły/żądze/pragnienia Bóg może z mocą działać w nas. Post odkrywa nasze słabości, a moc w słabości się doskonali. Post to jakby zaproszenie dla Boga, zrobienie mu miejsca w naszym sercu.
Kiedy Izraelici uciekali z Egiptu musieli przejść przez pustynię – duchową i materialną – tak aby Bóg mógł ich nakarmić swoim chlebem z nieba. Nie ma innej rady, bo kto będzie się oglądał za siebie zastygnie w słupie soli/grzechu. I my musimy przejść przez post naszego życia – Paschę.
Post to otworzenie się na Boga i przyjęcie nowego życia w Duchu.
Z Izajasza (58):
5 Czyż to jest post, jaki Ja uznaję,
dzień, w którym się człowiek umartwia?
Czy zwieszanie głowy jak sitowie
i użycie woru z popiołem za posłanie -
czyż to nazwiesz postem
i dniem miłym Panu?
6 Czyż nie jest raczej ten post, który wybieram:
rozerwać kajdany zła,
rozwiązać więzy niewoli,
wypuścić wolno uciśnionych
i wszelkie jarzmo połamać;
7 dzielić swój chleb z głodnym,
wprowadzić w dom biednych tułaczy,
nagiego, którego ujrzysz, przyodziać
i nie odwrócić się od współziomków.
Czyż to co napisał Izajasz, nie odpowiada temu?:
z Mateusza (25)
35 Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść;
byłem spragniony, a daliście Mi pić;
byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;
36 byłem nagi, a przyodzialiście Mnie;
byłem chory, a odwiedziliście Mnie;
byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”.
Dzieki Mateuszu , swietnie rozwinales to co mialam na mysli zaczynjac dyskusje do komentarza, A propo , podoba mi sie wymiana pogladow pomiedzy Wami ; Mateuszem i Szymonem , bylaby z tego niezla wymiana w TV , bo nie wiem dlaczego programy bibilijne sa nudne Moglibyscie stworzyc niezla pare dzieki ktorej SLOWO ozylobyy tak jak kiedys dysputy fizykow i chemikow , jedni drugim udowadniajacy racje Najwazniejsze ze gloszona bylaby EWANGELIA …z „biglem”
……Post jest znakiem i deklaracją, że ja jako człowiek – proch tej ziemi, uznaję to kim jestem.Post jest wyzwoleniem i uznaniem tego, że nie muszę mieć we wszystkim racji, że jestem człowiekiem grzesznym, a ktoś mnie kocha, że nie na wszystko muszę zarobić, że jest mi dawane darmo i dzięki temu ja też mogę żyć w darmowości, dając siebie innym.Post jest stanięciem w prawdzie przed swoja nicością/grzesznością/a nie czynem zmierzającym do przebłagania Boga za swoje grzechy……janusz franus
Nasza praca, nasze posty… pozwalają na otworzenie się na Boga aby on w nas działał, a to przyniesie dobre owoce. Aby podążać za Bogiem trzeba mu ufać, a żeby mu ufać trzeba Go znać – …owce zaś postępują za nim, ponieważ głos jego znają (J 10, 4). Wiara jest łaską, zbawienie jest łaską ale jeszcze nie widziałem świętego, który by przeleżał całe życie bezproduktywnie oczekując na zbawienie.
Trudzimy się nie po to by się zbawić – bo to nie jest w naszej mocy – ile po to by nauczyć się przyjmować wolę Boga i jego łaski. Niby podobna sprawa ale diametralnie inna optyka, bo wtedy wiem kto tu jest Panem, a kto tylko narzędziem i sługą.
Przekleństwo zaczęło się od nieposłuszeństwa woli Boga i zbawienie musiało dać temu przeciwwagę – Jezus wyrzekł się swojej chwały, którą był przyobleczony na początku istnienia aby dać się otoczyć chwałą Boga w dniu ukrzyżowania. W tym celu wyrzekł się swoje woli.
Tak i my powinniśmy zaufać woli Boga a on otoczy nas swoją chwałą.
……Szymonie,Joanno,Mateuszu,nie od naszej pracy, naszych postów,naszej pobożności,religijności,własnego/ludzkiego/spojrzenia na SABAT zależy łaska wiary i azyl do życia wiecznego……janusz franus
Prawdziwie wolni stajemy się wtedy, gdy podążamy za wolą Boga. Bóg wie jakiego postu potrzebujemy i tak jak Izrael prowadzony przez Boga wyszedł z niewoli przez pustynię, tak my wychodząc z naszych zniewoleń musimy pozostawić nasze przyjemności aby było miejsce na wodę życia wlewaną przez Pana.
uczcijmy dzis dzien sabatu nie prowadzac pustej rozzmowwy . Pan wzywa nas przeez Proroka Izajasza do pracy nad soba , abysmy mogli odebrac nie tylko Obietnice i ich realizacje , ale takze by byc dobrym przykladem dla innych i nastepnych pokolen . Ale najpierw musimy usunac z naszego zycia jarzmo- szydercze pokazywanie palcem i bezecne mowienie.To wielkka przemiana czlowieka , bo jesli spojrzymy na siebie szczerze to nie ma wsrod nas ani jednego ktory by nie mial na sumieniu szyderczej krytyki ; bliskich lub dalekich . Otacza nas ciaagla zlosliwa krytyka czy wiec jako narod mamy jakies szanse , jesli wsrod wierzcych jest obgadywanie i wskazywanie palcem ?