Serce szukających Pana

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 17 lis 2009, Skomentuj (2)

Niech się weseli serce szukających Pana!

Psalmów 105:3

Służenie Bogu z radosnym sercem sprawia, że łatwiej jest iść przez życie i nie ulegać zniechęceniu. Być może zawiedliśmy się na ludziach wierzących, albo nawet rozczarowała nas postawa osób kierujących naszą wspólnotą. Gdy tylko coś nas przygnębia, cokolwiek by to nie było, pomyślmy o radości, jaką daje to, że jesteśmy dziećmi Bożymi. Cieszmy się tym, że my – niegdyś zasługujący tylko na gniew Boży – teraz żyjemy w zgodzie z Bogiem. Radujmy się faktem, że czeka nas wieczne szczęście z Panem, a wszelka nasza potrzeba zostanie zaspokojona, gdy dostąpimy chwały.

Be Sociable, Share!

Tags: ,

Komentarzy: 2 do wpisu “Serce szukających Pana”

  1. Ewa Derlak pisze:

    Kim bylibyśmy, gdyby nie „ciemne doliny” w naszym życiu? Co wiedzielibyśmy o sobie, siedząc wygodnie w fotelu, gapiąc się bezmyślnie w ekran telewizora, pogrążając w „nijakości”?
    Czy potrafilibyśmy zrozumieć cierpiących, nigdy nie zaznawszy bólu?
    Jak moglibyśmy im pomóc, gdybyśmy najpierw sami nie przeszli przez ciemność?
    „Ciemna dolina” to największy dar od Boga, to szlifowanie „diamentu”, jakim jest w oczach Pana każdy z nas. Nie bójmy się więc. Zamiast patrzeć na ciemność w tunelu, skierujmy swój wzrok ku światełku na końcu tej drogi. Żeby jednak do niego dotrzeć, trzeba IŚĆ, ze świadomością łaski, jakiej doznajemy, z radością kolejnej , doskonalącej nas próby, z wiarą, że nie jesteśmy sami. Tych, którzy nie potrafią dostrzec cudu „ciernistej drogi”, spotkać może jedynie bezsilność. Nic więcej …..

  2. joanna pisze:

    kochani najtrudniej uwielbiac nam Pana gdy idziemy przez ciemna doline zycia A wlasnie wtedy z uwielbienia czerpiemy najwiecej Bo Boga najbardziej interesuje postawa naszego serca Wiec jesli dzis ktokolwiek mysli ze jego problemy sa wieksze niz innych Niech stanie jakk Mojzesz z podniesionymi rekami i SPIEWA BOGU CHWALE , ODDAJE MU CZESC I DZIEKUJE , DZIEKUJE a problemy roztopia sie jak pierwszy snieg

Skomentuj