Słowa i czyny

Wabaj w kategorii Porady Dobrego Życia, 12 lis 2008, Skomentuj (3)

W życiu ważniejsze od tego, co „teraz” odpowiemy jest to, co „potem” zrobimy. 

Pierwszy syn odpowiadając, rzekł: Tak jest, panie! Ale nie poszedł. I przystępując do drugiego, powiedział tak samo. A on, odpowiadając, rzekł: Nie chcę, ale potem zastanowił się i poszedł.

Mateusza 21:29-30

Do refleksji:

  1. Co sprawiło, że drugi z synów w przypowieści Jezusa w końcu okazał ojcu posłuszeństwo?
Be Sociable, Share!

Tags: , , ,

Komentarzy: 3 do wpisu “Słowa i czyny”

  1. Alina pisze:

    Jak łatwo mi mieć postanowienia poprawy,dobre plany i pomysły ale wykonać je- to już ogromna trudność a często porażka. Nawet nie warto wymieniać przyczyn. Nie zła wola ale… W innym miejscu w Piśmie Świętym czytam o tym, że wiara bez uczynków jet martwa. Aniele Boży stróżu mój, Ty zawsze przy mnie stój i „trzepnij mnie skrzydłem”gdy nie wypełniam Bożej woli. Boże – proszę daj mi mądrość bym jak drugi syn zastanawiała się i szła-zgodnie z Twoją wolą przez życie z Tobą ku Tobie.

  2. katolicki baran pisze:

    …………i chociaż był Synem,nauczył się posłuszeństwa przez to,co wycierpiał/Hbr.5,8/………….Moje nieposłuszeństwo zawsze prowadzi mnie w stronę grzechu/cierpienia/…………Tylko w Jezusie Chrystusie Słowo stał się ciałem/czynem/…………Biblijny Chrystus mówi tylko to czego sam doświadczył.Opowiadając mi tą historię mówi o Sobie.To nie jest tak,jak myślą religijni „chrześcijanie”.Biblijny/historyczny/Jezus jak każdy z nas uczył się posłuszeństwa poprzez własne cierpienie.Zmagał się ze swoim nieposłuszeństwem wobec woli Ojca.Jezus Chrystus opowiada mi o Sobie,ukazując mi zbuntowanego syna.Również w historii o marnotrawnym synie i miłosiernym ojcu opowiada mi o sobie i o mnie…………..Janusz Franus

  3. Alina pisze:

    Witam

    W użytym przez Jezusa Chrystusa obrazie dwóch synów wyrażona jest następująca prawda.Otóż ,pierwszy syn nie wypełnił woli ojca ,pomimo tego ,że obiecał.
    Drugi syn zaczął się z ojcem spierać ,ale w końcu spełnił prośbę ojca
    Czy więc nie on stanął ze swoim ojcem?
    Z jednego buntownika ,który się opamięta jest w niebie większa radość niż z 99 religijnych leniuchów.

    Dziękuję.

    Alina

Skomentuj