Słuchanie a wykonywanie Słowa Bożego

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 22 maj 2012, Skomentuj

„Bo jeśli ktoś jest słuchaczem Słowa, a nie wykonawcą, to podobny jest do człowieka, który w zwierciadle przygląda się swemu naturalnemu obliczu; bo przypatrzył się sobie i odszedł, i zaraz zapomniał, jakim jest”.

List Jakuba 1:23-24 (Biblia Warszawska)

Pan Bóg zachęca nas do tego, abyśmy nie tylko słuchali Jego Słowa, ale je wykonywali – stosowali w życiu, bo tylko wtedy może ono mieć wpływ na nasze życie. Czy postępujesz tak, jak Boże Słowo uczy, czy też wpada ono ci jednym uchem a wypada drugim? Jeżeli ta druga sytuacja opisuje ciebie, to może warto coś zmienić? Dlaczego?

Kiedy stajesz przed lustrem i widzisz, że jesteś brudny albo rozczochrany, z pewnością starasz się coś z tym zrobić, raczej nie wychodzisz tak do ludzi. Słowo Boże też jest pewnego rodzaju lustrem, które pokazuje brud wewnętrzny, nasz grzech, pokazuje, jak postępować. Jeżeli czytasz Biblię, to na pewno nieraz zauważasz, że nie wszystko jest w twoim życiu tak jak być powinno, że są jakieś sprawy, które z Bożą pomocą powinieneś zmienić. Jeżeli jednak nic z tym nie robisz, to jest to gorsze niż jakbyś poszedł do szkoły, do przyjaciół czy w inne miejsca „brudny” i „rozczochrany”. Pomyśl nad tym i nie ignoruj tego, co mówi Pan Bóg.

Do refleksji:

  1. Dlaczego często jest tak, że ludzie tylko słuchają Słowa Bożego, a nie wykonują go?
  2. Co tobie przeszkadza w tym, aby być wykonawcą Bożego Słowa?


Dla mnie życiem jest Chrystus

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 16 maj 2012, Skomentuj

„Albowiem dla mnie życiem jest Chrystus”

List do Filipian 1:21a (Biblia Warszawska)

Co dla ciebie jest najważniejsze? Co jest „twoim życiem”? Czemu poświęcasz najwięcej swojego czasu i energii? Co zajmuje twoje myśli? Czy jest to sport, nauka, taniec, gry komputerowe, spotkania towarzyskie, przyjaciele, imprezy, a może jeszcze coś innego? Z pewnością jest wiele wartościowych rzeczy na świecie, ale ostatecznie żadna z nich nie okazuje się warta poświęcenia „wszystkiego”. Żadna z przyziemnych rzeczy nie może nas uczynić w 100% szczęśliwymi ani też nie może nam zagwarantować wieczności w niebie.

Jest jednak Ktoś, komu warto poświęcić wszystko, Ktoś, komu warto poświęcić życie. Tym Kimś jest Pan Jezus. On nie tylko sprawia, że czyjeś istnienie nabiera sensu i znaczenia, ale daje także pewność zbawienia, pewność spędzenia wieczności w Bożym Królestwie. Niezależnie od tego, ile potrafisz, jak wyglądasz, ile masz lat, jakie szkoły skończyłeś lub jakie skończysz czy jaka jest zawartość twojego portfela, twoje życie na ziemi może mieć wielkie znaczenie, jeżeli przeżyjesz je z Panem Jezusem.

Do refleksji:

  1. Co powinieneś zrobić, aby Pan Jezus stał się dla ciebie życiem?
  2. Co zrobić, aby inne, mniej ważne rzeczy nie przesłaniały nam Pana Jezusa?


Niech dobry duch prowadzi

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 8 maj 2012, Skomentuj (3)

„Naucz mnie czynić wolę swoją, bo Ty jesteś Bogiem moim. Niech dobry duch twój prowadzi mnie po równej ziemi!”

Psalm 143:10 (Biblia Warszawska)

Każdy człowiek czegoś pragnie, ma jakieś marzenia… Ty z pewnością również. Czy jednak są one zgodne z Bożą wolą? Czy Pan Bóg chce tego samego dla ciebie, co ty? W sumie to chyba czasem trudno na to pytanie odpowiedzieć, szczególnie, gdy się Pana Boga nigdy o to nie pytało. Jedno jest pewne, że Boża wola dla ciebie na pewno jest najlepsza, chociaż czasem może nie być łatwa… Jeżeli jednak pragniesz tego, by Pan Bóg cię prowadził, możesz się modlić jak Dawid: „Naucz mnie czynić wolę swoją” i być przygotowanym na to, że taka nauka trwa całe życie.

Aby ta modlitwa była naprawdę szczera, trzeba mieć wiele pokory i zaufania do Pana Boga. Trzeba też wierzyć w to, że wszystko, co On uczyni albo co każe tobie uczynić, jest najlepsze. A gdy przyjdą trudniejsze dni, cały czas trzeba sobie przypominać, że Bóg wszystko ma pod kontrolą i że najlepiej wszystko wie.

Do refleksji:

  1. Czego najbardziej się obawiasz, gdy masz wypowiedzieć słowa: Bądź wola Twoja, Panie?
  2. Dlaczego nie warto się obawiać tego, że Bóg zrobi coś po swojemu?


Dziękczynienie

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 30 kwi 2012, Skomentuj

„Dziękujcie Panu, albowiem jest dobry, albowiem łaska Jego trwa na wieki!”

Psalm 118:29 (Biblia Warszawska)

Czy potrafiłbyś wymienić objawy Bożej dobroci względem ciebie i twoich najbliższych? Co On ci daje każdego dnia? Co do tej pory od Niego otrzymałeś? Co dzięki Jego pomocy mogłeś osiągnąć itp.? Pomyśl o tym przez moment… Czy myśląc o tym wszystkim twoje serce jest pełne wdzięczności? Czy masz ochotę Bogu dziękować?

Ważną i potrzebną (również dla ciebie) rzeczą jest dziękowanie Bogu za różne rzeczy. Pomaga nam to pamiętać o tym, jaki jest Bóg, pomaga mieć właściwą postawę wobec Niego i siebie samego, a także jest to coś, co z pewnością Jemu samemu się podoba! Jeżeli zapomnisz o dziękowaniu, twoje serce może stać się zgorzkniałe, pozbawione radości, nastawione tylko na branie. Nie pozwól na to! Niechaj w twoich modlitwach będzie więcej dziękczynienia, a mniej proszenia o rzeczy tylko dla siebie – po jakimś czasie zauważysz, że coś się w twoim życiu zmienia :)

Do refleksji:

  1. Czy masz problemy z dziękowaniem? Dlaczego tak jest?
  2. Co możesz zrobić, aby to zmienić?


Zwycięstwo przez Pana Jezusa

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 23 kwi 2012, Skomentuj

„Bogu niech będą dzięki, który nam daje zwycięstwo przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa”.

1 List do Koryntian 15:57 (Biblia Warszawska)

Zmagasz się czasem sam ze sobą? Walczysz z pokusami? Próbujesz o własnych siłach pokonać swoje słabości? Jeżeli tak jest, to z pewnością powiesz, że nie jest to proste zadanie i że często w tej „walce” kapitulujesz lub przegrywasz. Czasem ludzie po wielu takich nieudanych próbach walki ze swoimi grzechami czy słabościami, poddają się, mówią, że i tak to nic nie daje, więc nie warto się wysilać. Czy taka powinna być też twoja postawa? A może jest jakaś recepta, dobry przepis na to, aby wygrać?

Pan Bóg wie doskonale o twoich zmaganiach, o twoich próbach zaprzestania np. ściągania na sprawdzianach, obgadywania innych, używania brzydkich słów, wchodzenia na niedozwolone strony internetowe, kłamania itp. i On ma na to wszystko dobry sposób. Ci, którzy uwierzyli w Pana Jezusa i pozwolili Mu zająć pierwsze miejsce w swoim życiu, mogą być zwycięzcami! Jednak nie wygrają walki z grzechem sami, tylko z Jego pomocą! Jeżeli masz więc z czymś problem, nie męcz się sam, ale proś Boga, aby ci pomógł! Pan Jezus z pewnością z wielką radością to zrobi. Oczywiście nie będzie robił wszystkiego za ciebie, będzie również od ciebie wymagał pewnej dyscypliny, samozaparcia i wytrwałości. To też może nie być proste, ale mając po swoje stronie Jezusa, możesz okazać się zwycięzcą!

Do refleksji:

  1. Z jakimi grzechami próbujesz się sam uprać? Jaki jest rezultat tej walki?
  2. Co możesz zrobić, aby walka ze swoimi słabościami nie okazała się „walką z wiatrakami”?