Porada na zmarszczki

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 18 paź 2008, Skomentuj (3)

Niszczeje moje ciało i serce, Bóg jest opoką mego serca i mym udziałem na wieki.

Psalmów 73:26

Proces starzenia, odczuwania bólu jest w pewnym sensie błogosławieństwem. To szokujące stwierdzenie w kulturze promującej pięknych i młodych, jednak ci, którzy widzą i pielęgnują piękno w człowieku chorym, cierpiącym, zagubionym, żyjącym na marginesie społeczeństwa, dziedziczą cząstkę Bożej wrażliwości i miłości do ludzi. Dla nich Bóg staje się udziałem na wieki. To przepiękna perspektywa!

Drogi Boże – dziękuję Ci za to, że moje fizyczne niedomagania przypominają mi o Tobie. Pomóż mi Twoją miłością obdarzać tych, którzy żyją w depresji, smutku, beznadziei. Bądź moją opoką na wieki.

Do refleksji:

  1. Na ile akceptujesz się, gdy spoglądasz w lustro?


Bojaźń to nie strach

a.czerminski w kategorii Słowo Dnia, 6 maj 2008, Skomentuj (1)

Bójcie się jedynie Pana, służcie Mu w prawdzie z całego serca: spójrzcie, jak wiele wam wyświadczył.

1 Samuela 12:24

Bóg tak bardzo nas obdarował, a tak niewiele od nas wymaga, tylko, byśmy Mu okazywali szacunek i służyli Mu szczerze i wiernie. Bóg wyzwolił nas z niewoli grzechu i spod panowania szatana. Za to wszystko pragnie jedynie, byśmy pamiętali, że On jest potężnym w czynie Panem i z wdzięczności oddawali Mu stosowną cześć i bojaźń. Okazujmy wdzięczność Bogu każdego dnia, prośmy, by nasze serca co dzień okazywały Bogu większy szacunek, przeplatany czynami ku chwale Najwyższego.

Do refleksji:

  1. Do czego wzywał ludzi Samuel?
  2. Jak motywował swój apel?
  3. Co oznacza „bać się Boga”?
  4. W jaki sposób starasz się Bogu służyć?
  5. Czy dostrzegasz Jego błogosławieństwo w Twoim życiu?


Małżeństwo wiary z rozumem

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 18 lut 2008, Skomentuj (1)

Przepasawszy biodra waszego umysłu, (bądźcie) trzeźwi, miejcie doskonałą nadzieję na łaskę, która wam przypadnie przy objawieniu Jezusa Chrystusa.

- 1 Piotra 1:13

Niektórzy twierdzą, że chrześcijaństwo jest dla ludzi, którzy nie lubią myśleć. To dziwne, bo takie przekonanie nie ma uzasadnienia w Słowie Bożym. Apostoł Piotr pisząc swój list zachęcał wierzących do uchwycenia się nadziei, jednak w tym samym zdaniu pisze również o tym, jak ważne jest trzeźwe myślenie. Na pewno nie powinniśmy być naiwni w myśleniu (stąd zalecenie, by przepasać biodra umysłu).

Próba połączenia wiary z rozumem jest jak próba połączenia świata niewidzialnego z widzialnym. Nie jest to łatwe, ale jest konieczne! Nie powinniśmy żyć udając, że któryś z tych światów nie istnieje. Bóg pragnie, byśmy postępowali w sposób uwzględniający obie rzeczywistości. Kiedy koncentrujemy się tylko na tym życiu, stajemy się samolubni, egoistyczni i skoncentrowani na samych siebie. Z drugiej strony kiedy myślimy tylko o niebie, zapominamy o tym po co żyjemy – by być błogosławieństwem dla innych oraz by rozszerzać Królestwo Boże na ziemi. Choć to trudne małżeństwo, warto ożenić wiarę z rozumiem!

Do refleksji:

  1. Jakie niebezpieczeństwo wiąże się z rezygnacją z wiary/rozumu w życiu?
  2. Dlaczego trudno jest połączyć wiarę z rozumem?
  3. Czy żyjesz perspektywą powrotu Chrystusa?
  4. Na ile taka perspektywa wpływa na Twoje życie?


Przodownicy pracy

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 4 lut 2008, Skomentuj (5)

Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą. Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże, strażnik czuwa daremnie.

Psalmów 127:1

 

Dzisiejszy tekst poucza nas o całkowitej naszej zależności od Boga. Możemy mieć wiele zamierzeń i prac do wykonania, lecz najpierw upewniajmy się, czy są one zgodne z wolą Stwórcy. Przedstawiajmy nasze potrzeby i zamiary w modlitwie Bogu, prosząc o Jego kierownictwo w tych sprawach. Powszechnym błędem jest niewłaściwa kolejność działań: najpierw układanie własnych planów, a potem szukanie dla nich błogosławieństwa Bożego.

Do refleksji:

  1. Jakie problemy napotykasz próbując uwzględnić wolę Bożą w swoim życiu?
  2. Jak rozpoznawać w życiu wolę Bożą?
  3. Czy werset ten można zrozumieć jako pochwałę braku działania? Dlaczego?


Nic więcej ponad to, ile wyznaczono

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 19 gru 2007, Skomentuj (3)

Przychodzili także celnicy, żeby przyjąć chrzest, i pytali Jezusa: Nauczycielu, co mamy czynić? On im odpowiadał: Nie pobierajcie nic więcej ponad to, ile wam wyznaczono.

- Łukasza 3:12-13

Celnicy w Izraelu byli traktowani jako kolaboranci. Nagminnie pobierali od ludzi więcej opłat niż należało, zachowując część pieniędzy dla ciebie. Byli oportunistami bezwzględnie wykorzystującymi luki w systemie podatkowym tamtych czasów. Z powodu współpracy z rzymskim okupantem byli znienawidzeni i wykluczeni ze społeczności ludu Bożego. To ciekawe, że my ludzie mamy tendencję do ekskluzywności – chętnie bawimy się w Boga decydując o tym, kto ma prawo dostępu do Stwórcy, a kto nie.

Bóg działa zupełnie inaczej. Warto w tym kontekście przypomnieć sobie Boże słowa skierowane do Abrahama: „Uczynię bowiem z ciebie wielki naród, będę ci błogosławił i twoje imię rozsławię: staniesz się błogosławieństwem.” (Rodzaju 12:2) Abraham otrzymał Boże błogosławieństwo nie po to, by opływać w bogactwa i mieć Pana Boga na wyłączność! Wręcz przeciwnie – Abraham otrzymał błogosławieństwo, by stać się błogosławieństwem dla innych ludzi. Taki jest Boży plan dla każdego z nas.

Wracając do celników, ci wyłączeni ze społeczności ludzie przychodzą do Jana Chrzciciela, który nie stawia im zbyt wygórowanych wymagań. Nie każe im pokutować przez czterdzieści dni, nie każe posypać głowy popiołem lub na kolanach iść z pielgrzymką do świętych miejsc – każe im rzetelnie i uczciwie wykonywać swoje obowiązki. Mimo wszystko, ta decyzja wiązała się dla nich z radykalną zmianą stylu życia. Mieli zerwać z oszustwem i wykorzystywaniem ludzi. W zamian – podobnie jak Abraham – mieli urzeczywistniać Królestwo Boże poprzez uczciwe i sumienne wykonywanie codziennych obowiązków. „Nie pobierajcie nic więcej ponad to, ile wam wyznaczono. Minimalny maksymalizm czy maksymalny minimalizm?

Do refleksji:

  1. Jak możemy doświadczyć Bożego błogosławieństwa?
  2. Jak możemy stać się błogosławieństwem dla innych?
  3. Czy uczciwie i rzetelnie wykonujesz swoje obowiązki?