Życie lub śmierć

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 30 mar 2010, Skomentuj

Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

List do Rzymian 6:23 (Biblia Warszawska)

Gdy rozejrzysz się wokół i przyjrzysz się postępowaniu innych, to, będąc szczerym, z pewnością stwierdzisz, że wokół ciebie nie ma „idealnych” ludzi. Każdy popełnia błędy, każdy grzeszy. Każdy więc zasługuje na karę za swoje grzechy, czyli na śmierć. I nie chodzi tu tylko o śmierć fizyczną, ale bardziej o tę duchową, czyli o wieczne oddzielenie od Boga, o życie w piekle. Bóg jednak nie chce dla ludzi takiego końca, ponieważ bardzo nas kocha. Z tego też powodu zrobił coś niesamowitego. Posłał na świat Swego Jedynego Syna – Jezusa Chrystusa, aby wziął na siebie karę za nasze grzechy. I On to zrobił. Umarł na krzyżu zamiast ciebie, abyś ty mógł mieć życie wieczne. Jest jednak jeden warunek. Musisz w to uwierzyć i przyjąć ten dar, który Bóg chce ci dać – zbawienie.

Do refleksji:

  1. Jakie znaczenie ma dla ciebie fakt, że Pan Jezus umarł za ciebie na krzyżu?
  2. Czy ma to jakiś wpływ na twoje życie?


Ważne – nieważne

Wabaj w kategorii Porady Dobrego Życia, 25 mar 2010, Skomentuj (1)

Posłuchajcie uważnie tego, co wam powiem: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Lecz oni nie pojęli, o co chodzi. Sens tych słów był dla nich niejasny, tak by go nie dostrzegli; a o to, co miał na myśli, nie mieli odwagi zapytać. Zaczęła ich natomiast nurtować myśl, kogo z nich można by uznać za większego.

Łukasza 9:44-46

To klasyczny przykład jak sprawy bliskie Chrystusowi wcale nie koniecznie są ważne dla Jego naśladowców. A w dodatku to, co dotyczy nas tak często, bierze górę nad tym, co dotyczy Jego.



Bóg dla nas grzechem uczynił Chrystusa

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 23 mar 2010, Skomentuj

Bóg to dla nas grzechem uczynił Chrystusa, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą.

2 Koryntian 5:21

Bóg wymaga pełnej sprawiedliwości, lecz żaden z żyjących sam z siebie nie okaże się przed Nim sprawiedliwy. Dlatego Zbawiciel jako niewinny wziął na siebie nasze winy, by obdarzyć nas nowym życiem i uczynić nas nowym stworzeniem, cieszącym się statusem dzieci Bożych. Warto tę dobrą nowinę zanieść do wszystkich, którzy jeszcze są dalecy od Boga, a których Pan stawia na naszej drodze.



Wszystko dla Chrystusa

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 15 mar 2010, Skomentuj

Żyjąc prawdziwie w miłości sprawmy, by wszystko rosło ku Temu, który jest Głową – ku Chrystusowi.

Efezjan 4:15

Nasza miłość ma być autentyczna i mamy pod każdym względem wzrastać w Chrystusa jako Głowę Kościoła. Szczera miłość jest nieobłudna i naprawdę ma na uwadze dobro bliźnich. Czasami wygodniej byłoby pójść na pewne kompromisy i postępować w sposób poprawny politycznie. Lecz jeśli chcemy naprawdę dowieść naszej miłości, to czasami musimy szczerze powiedzieć prawdę, która nie każdemu się spodoba. Pamiętam, jak kiedyś przyjaciel mnie zganił, gdy zacząłem błądzić w swym myśleniu. W pierwszej chwili nie było to przyjemne, lecz potem okazało się przydatne, bo dzięki jego naganie uniknąłem okazania się nieposłusznym Chrystusowi.



Obfity owoc

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 5 mar 2010, Skomentuj

Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić.

Jana 15:5

Jedynie mieszkając w Chrystusie, trzymając się blisko Niego, możemy wydawać w naszym życiu trwały i obfity owoc ku chwale Boga Ojca. Apostoł Paweł był tego świadom, gdyż stwierdził, że nie jesteśmy „zdolni pomyśleć coś sami z siebie i tylko z siebie, lecz zdolność nasza jest z Boga, który też uzdolnił nas, abyśmy byli sługami nowego przymierza”. W innym miejscu wyraził się, że ‘Bóg jest sprawcą naszych pragnień i czynów wedle swego upodobania’. Owocny chrześcijanin to człowiek, który czerpie siły do czynienia dobra z nieograniczonego źródła, którym jest Wszechmogący Bóg.