W czasach proroka Daniela
Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 25 paź 2011, Skomentuj
„A gdy Daniel się dowiedział, że sporządzono to pismo, udał się do swojego domu, a miał w swym górnym pokoju okna otwarte w stronę Jeruzalemu i trzy razy dziennie padał na kolana, modlił się i wysławiał swojego Boga, jak to zwykle dotąd czynił”.
Księga Daniela 6:11 (Biblia Warszawska)
W czasach, kiedy żył prorok Daniel wprowadzono zakaz modlenia się do kogokolwiek innego oprócz ówcześnie panującego króla Dariusza. Ktokolwiek przekroczyłby ten nakaz, miał zostać wrzucony za karę do lwiej jamy. Dla wielu osób z pewnością nie miało to znaczenia, do kogo się modlą, jednak dla Daniela, który trzy razy dziennie padał na kolana i rozmawiał z Bogiem, nie było to obojętne. Nie wiemy, co przeżywał, słysząc ten rozkaz, ale wiemy, co zrobił. Nie ugiął się! Pozostał wierny Bogu, gdyż wiedział, komu jedynie należą się cześć i uwielbienie. Wiedział też, że potrzebuje modlitwy, aby żyć tak, jak Bóg tego od niego oczekiwał. Jaki był tego efekt? Co się z nim stało? Jesteś ciekaw? Przeczytaj 6. rozdział Księgi Daniela, a dowiesz się.
Poznając postać Daniela i jego najbliższych przyjaciół, możemy się wielu rzeczy od nich nauczyć. Tego, by nie ulegać presji otoczenia, nawet gdy jest bardzo silna, tego, by być wiernym Bogu niezależnie od okoliczności, by czytać Jego Słowo i modlić się. Ważne jest to, że Daniel był wierny Bogu już od bardzo młodego wieku. Poznajemy go najprawdopodobniej w momencie, gdy miał ok. 14 lat. Skoro on potrafił żyć zgodnie z Bożą wolą, w bardzo trudnych warunkach i w trudnych czasach, również ty możesz!
Do refleksji:
- Pomyśl przez chwilę, w jaki sposób ty traktujesz modlitwę? Czy gdyby wprowadzono w naszym kraju taki rozkaz jak za czasów Daniela, modliłbyś się nadal, czy też ugiąłbyś się i robił to, co większość?
- W jakich sytuacjach najtrudniej jest ci być wiernym i posłusznym Bogu? Dlaczego?
