Dziś w Twoim domu

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 14 mar 2009, Skomentuj (2)

Jezus powiedział: Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu. Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany.

Łukasza 19:5

Ewangelia dotarła do domu Zacheusza, mimo że jego profesja wiązała się z nieuczciwością i nadużyciami. Ten przełożony nad poborcami podatkowymi okazał szczery żal za swoje grzechy i gotowość naprawienia krzywd, które wyrządził. Podobnie jest dzisiaj: wiele jest osób ze złą przeszłością, które na swej drodze spotykają Chrystusa, czytając Nowy Testament lub przysłuchując się kaznodziejom ewangelii. Gdy tacy ludzie wiarą chwytają się Zbawiciela, w ich życiu następuje cudowne odrodzenie i pojawiają się owoce godne nawrócenia.



Paweł i Barnaba

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 10 lut 2009, Skomentuj

Paweł i Barnaba pozostali tam dość długi czas i nauczali odważnie, ufni w Pana, który potwierdzał słowo swej łaski cudami i znakami, dokonywanymi przez ich ręce.

Dzieje Apostolskie 14:3

Czytamy tu o Pawle i Barnabie, że w Ikonium głosili Ewangelię z ufnością w Pana, który poświadczył jej prawdziwość znakami i cudami. Ewangelia nazwana jest tu nieprzypadkowo „słowem łaski”. Jest tak, bowiem zbawienie człowieka jest inicjatywą Boga, który ratuje grzeszników kierując się swą niezasłużoną przychylnością względem człowieka, czyli łaską. Łaska wyklucza jakiekolwiek zasługi. Nie można na nią nijak zasłużyć. Jest bezinteresownym darem Bożym.



Nie wstydź się Ewangelii

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 7 paź 2008, Skomentuj (1)

„Bo ja nie wstydzę się Ewangelii, jest bowiem ona mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka”.

List do Rzymian 1:16 (Biblia Tysiąclecia)

Czy jesteś osobą, która wstydzi się przyznawać głośno do tego, co jest dla ciebie ważne, czy też bez problemu potrafisz wyznawać swoje poglądy? Jeżeli boisz się przyznawać do tego, co ma dla ciebie duże znaczenie, to zastanów się dlaczego tak jest? A jak jest z twoją wiarą? Jeżeli należysz do grona osób wierzących i Pan Jezus jest dla ciebie Kimś bardzo ważnym, to czy potrafisz się do tego przyznawać? Przyznawać się w obecności nie tylko osób podobnie myślących jak ty, ale również wśród tych, którzy mogą patrzeć na ciebie z politowaniem lub wyśmiać cię? Kiedy w takich sytuacjach ogarnia cię strach, proś Pan Boga o pomoc w przezwyciężeniu go. Rozmowa o Panu Jezusie jest o wiele bardziej istotna niż wymiana zdań na temat pogody, najnowszych trendów w modzie czy też gier komputerowych. Dobra Nowina jest mocą Bożą, która może posłużyć ku temu, że osoby z którymi o tym rozmawiasz mogą zaufać Panu Jezusowi, a co za tym idzie otrzymać życie wieczne – zbawienie! Pomyśl o tym! Życzę ci tego, byś potrafił tak jak Apostoł Paweł powiedzieć, że się nie wstydzisz Ewangelii i żebyś wiedział dlaczego!

Czy wstydzisz się rozmawiać na temat wiary z innymi osobami? Dlaczego?
Co możesz zrobić, żeby strach przed przyznawaniem się do Pana Boga zmniejszył się lub zniknął zupełnie?



Kto nie idzie do przodu, ten się cofa

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 19 sie 2008, Skomentuj (2)

Jezus powiedział: Uważajcie na to, czego słuchacie. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą.

Marek 4:24

Pilne zważanie na Słowo Boże, którego słuchamy chociażby podczas kazań w kościele, ma ogromną wagę. Kto przykłada należytą wagę do słuchanego przesłania Ewangelii Chrystusowej i wprowadza je w czyn, ten doznaje wzrostu duchowego, zyskując mądrość i siły do prowadzenia owocnego życia chrześcijańskiego. Kto lekceważy Słowo lub nie docenia go, ten będzie tracił nawet to, co dotąd zyskał. Kto nie idzie do przodu, ten się cofa.

Do refleksji:

  1. Czy rozwijasz się duchowo?
  2. Po czy poznajesz rozwój/stagnacje?


Prorok we własnym domu

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 1 sie 2008, Skomentuj

Jezus powiedział: Wracaj do domu, do swoich, i opowiadaj im wszystko, co Pan ci uczynił i jak ulitował się nad tobą.

Marka 5:19

To jedno z trudniejszych zadań, jakie Bóg może przed człowiekiem postawić – opowiedzieć o spotkaniu z Jezusem swoim najbliższym. O ile bowiem przed nieznajomymi możemy udawać kogoś, kim nie jesteśmy, to już przed rodziną jest to trudniejsze. Nie da się „grać pod publiczkę”, bowiem nasi bliscy potrafią szybko zweryfikować, czy nasze słowne deklaracje pokrywają się z czynami. Niestety, choć najtrudniej jest być prorokiem we własnym domu, nikt nas nie zwolnił z tego obowiązku.

Do refleksji:

  1. Czy opowiedziałeś innym o swoich przeżyciach z Jezusem?
  2. Jak możesz skutecznie dzielić się Dobrą Nowiną z bliskimi?