Niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym
Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 15 cze 2010, Skomentuj
Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie; niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym.
List do Efezjan 4:26 (Biblia Warszawska)
Gniew – problem, który dotyka chyba wszystkich ludzi na świecie, a już na pewno nastolatków. W okresie nastoletnim jest się szczególnie podatnym na zmiany nastroju z powodu tego, że ktoś ci coś powiedział lub zrobił, albo nie zrobił tego, czego oczekiwałeś. Zastanów się przez moment, kiedy ostatnio, i z jakiego powodu, byłeś zirytowany, rozdrażniony czy wzburzony? Jak myślisz, czy takie uczucie jest grzechem? Z powyższego fragmentu wynika, że gniew sam w sobie nie jest zły, problemem jest raczej to, co pod wpływem tego uczucia robimy lub mówimy.
Często, gdy ludzie są wzburzeni, rzucają w innych obraźliwymi słowami, przekleństwami, a czasem dochodzi nawet do rękoczynów. Niektórzy pod wpływem takich emocji zamykają się w sobie, obrażają się lub milczą, ale w ich sercu rodzi się poczucie krzywdy, złość, czasem nienawiść. Pan Bóg jednak nie chce, abyś postępował w taki sposób. On zaleca ci, abyś sprawy związane z gniewem załatwił przed skończeniem dnia. Może to oznaczać, że będziesz musiał komuś wybaczyć, przeprosić lub porozmawiać z tą osobą o sytuacji, która wam się wydarzyła. Jeżeli problem jest poważniejszy, może oznaczać, że musisz prosić Boga, nawet wiele razy o to, aby pomógł ci wybaczyć komuś, kto cię skrzywdził. Generalnie jednak pamiętaj o tym, żeby nie odkładać takich spraw na później.
Do refleksji:
- Co najczęściej powoduje u ciebie wybuchy gniewu? Jak sobie z nimi radzisz?
- Jak możesz zastosować w życiu radę, zawartą w dzisiejszym fragmencie?
