Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 16 mar 2010, Skomentuj

Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, i prawdy w nas nie ma.

1 List Jana 1:8 (Biblia Warszawska)

Wielu ludzi, porównując się z innymi, uważa, że nie są tacy źli, bo nie kradną, nie zabijają, nie cudzołożą. Niektórzy dochodzą nawet do wniosku, że w takim razie, skoro tego nie robią, to tak naprawdę nie grzeszą. Czasem zdarzają im się potknięcia, ale to nie jest grzech, a Pan Bóg przecież nie jest taki drobiazgowy. Słowo Boże mówi jednak coś innego. Ono jasno pokazuje, że każdy człowiek grzeszy, a jeżeli mówi inaczej, to jest kłamcą. Oszukuje nie tylko innych, ale także samego siebie. A co ty myślisz o sobie? Czy uważasz się za bardzo dobrego człowieka, który nie ma problemów z grzechem, czy też wiesz o tym, że grzech panuje w twoim życiu? Jeżeli jesteś świadomy swojej grzeszności, to jesteś na dobrej drodze do tego, by coś zmienić. Możesz Bogu wyznać wszystkie swoje winy, wierząc w to, że tylko On może ci je wybaczyć, bo umarł za ciebie na krzyżu. Jeżeli to uczynisz szczerze, Bóg ci wybaczy i jeżeli będziesz bardzo tego pragnął, to pomoże ci walczyć z pokusami, które codziennie napotykasz.

Do refleksji:

  • Jakim jesteś człowiekiem? Co o sobie myślisz?
  • Do czego powinna cię prowadzić świadomość swojej grzeszności?


Pierwszy z grzeszników

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 13 lut 2010, Skomentuj

Nauka to zasługująca na wiarę i godna całkowitego uznania, że Chrystus Jezus przyszedł na świat zbawić grzeszników, spośród których ja jestem pierwszy.

1 Tymoteusza 1:15

Apostoł Paweł zwraca się w tym liście do Tymoteusza jako „do swego prawowitego dziecka w wierze” (1:2). Zaleca mu jako duszpasterzowi, by zabronił niektórym „głoszenia niewłaściwej nauki”, jak również zajmowania się niekończącymi się, lecz bezowocnymi dociekaniami (1:3-11). Paweł wyraża swoją ogromną wdzięczność Panu Jezusowi, który wybrał go na apostoła, mimo, że przedtem był bluźniercą, prześladowcą chrześcijan i oszczercą (1:12-16).



Ktoś dobrze czyni i nie grzeszy

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 26 sty 2010, Skomentuj

Zaiste, nie ma na ziemi człowieka sprawiedliwego, który by tylko dobrze czynił i nie grzeszył.

Kaznodziei Salomona 7:20 (Biblia Warszawska)

Pomyśl o najlepszym człowieku jakiego znasz. O kimś, kto według ciebie zasługuje na określenie „dobry”. Być może, gdy patrzysz na tę osobę, wydaje ci się, że jest ona bez skazy, zawsze wie jak postąpić, co powiedzieć itp. A teraz porównaj siebie do tego człowieka. Jak wypadasz na jego tle? Kiepsko? To wyobraź sobie, że on również grzeszy i nie można o nim powiedzieć, że jest sprawiedliwy. Dlaczego? Ponieważ Biblia wyraźnie mówi, że nie ma nikogo, kto by dobrze czynił. Każdy człowiek, nawet najlepszy z najlepszych, potrzebuje przebaczenia grzechów. Tego samego potrzebujesz rownież ty. Czy prosiłeś już, by Jezus Chrystus ci przebaczył? Czy masz z Nim osobistą relację? Jeżeli nie, to zachęcam, byś nad tym pomyślał i coś w tym kierunku zrobił.

Do refleksji:

  1. Dlaczego ludzie marnie wypadają, gdy porównują się z Bogiem?
  2. Do czego jest nam potrzebne przebaczenie grzechów i osobista relacja z Jezusem Chrystusem?
  3. W jaki sposób można nawiązać relację z Jezusem?


Dobrze czynić

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 13 gru 2009, Skomentuj

Kto zaś umie dobrze czynić, a nie czyni, grzeszy.

Jakuba 4:17

Dzisiejszy werset mówi o grzechu zaniedbania. Może być tak, że ktoś nie czyni niczego szczególnie złego, lecz zarazem uchyla się od czynienia dobra, choć jest do tego zobowiązany przez Słowo Boże. Na przykład: „jeśli kto nie dba o swoich, a zwłaszcza o domowników, wyparł się wiary i gorszy jest od niewierzącego” (1 Tymoteusza 5:8). Biblia ostrzega także: „Biada złemu pasterzowi, który trzodę porzuca” (Zachariasza 11:17). „W czynieniu dobrze nie ustawajmy, bo gdy pora nadejdzie, będziemy zbierać plony, o ile w pracy nie ustaniemy” (Galatów 6:9).



Gdybym mógł widzieć

Szymon w kategorii Nowości w Slowo.pl, 6 cze 2009, Skomentuj

Otoczyły mnie nieszczęścia, których nie ma liczby, winy moje mnie ogarnęły, a gdybym mógł je widzieć, byłyby liczniejsze niż włosy na mej głowie, więc we mnie serce ustaje. Panie, racz mnie wybawić; Panie, pospiesz mi na pomoc!

Psalmów 40:13-14

Dawid czuł się osaczony przez nieszczęścia i był przytłoczony poczuciem winy. W tej sytuacji uczynił to, co powinien był zrobić – poprosił Boga o pomoc i ocalenie. Niektórzy z nas nie potrafią wybaczyć samym sobie, gdyż są perfekcjonistami lub mają wrażliwe sumienie. Jeśli dręczy cię poczucie winy, przyjdź do Chrystusa, który zdejmie z ciebie ten straszny ciężar, uleczy twoje zranione serce i uzdolni do zerwania z grzechem.