Moje drogi

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 8 mar 2009, Skomentuj (15)

Czyż Bóg nie widzi dróg moich, a kroków mych nie rachuje?

Hioba 31:4

Hiob był świadom, że Najwyższy go obserwuje i dobrze wie o wszystkich jego poczynaniach. Z tych powodów poczuwał się do odpowiedzialności przed Bogiem za swoje życie. Ta świadomość jest coraz bardziej obca współczesnemu człowiekowi, który według kryteriów biblijnych jest szaleńcem. Wiele osób nie liczy się dziś z wiecznością, Sądem Ostatecznym, niebem i piekłem. Zachodzi zatem potrzeba ponownej ewangelizacji Polski, jak i całej Europy, która staje się coraz bardziej pogańska.



Stronniczy doradcy

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 10 paź 2008, Skomentuj (1)

Czy dobrze by było, gdyby (Bóg) was doświadczył? Czy można z Niego szydzić jak z człowieka?

Hioba 13:9

Hiob zwrócił się do swoich przyjaciół, którzy w obronie Boga byli gotowi głosić kłamliwe banały. Ostrzegł swych rozmówców, że Wiekuisty skarci ich za stronniczość. Tak faktycznie się stało – Stwórca zganił ich, gdyż nie mówili o Nim prawdy, tak jak to czynił Hiob. Oni twierdzili, że już tu na ziemi sprawiedliwy jest zawsze błogosławiony i szczęśliwy, a bezbożny jest karany i ponosi klęskę. W świetle nauk Nowego Testamentu wiemy, że niejednokrotnie sprawiedliwi cierpią, a nawet giną za wiarę, natomiast ostateczna nagroda i kara czeka ludzi po śmierci.



Oj czarno widzę…

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 14 sty 2008, Skomentuj (6)

Hiob odpowiedział swojej żonie: Mówisz jak kobieta szalona. Dobro przyjęliśmy z ręki Boga. Czemu zła przyjąć nie możemy? W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył swymi ustami.

Hioba 2:10

Z ludzkiego punktu widzenia Hiob znalazł się w krańcowo trudnej sytuacji. Po kolei tracił wszystko, co posiadał oraz bliskich, których kochał. W końcu i jego dotknęła choroba. W położeniu jakim się znalazł trudno było mówić o jakiejkolwiek nadziei. Hiob miał wszelkie prawo, by stać się częścią problemu, zamiast częścią rozwiązania. Mógł, jak wielu innych w podobnej sytuacji, zacząć przeklinać Boga, los, przeznaczenie. Mógł również targnąć się na swoje życie. Było mu tym trudniej, że wsparcia nie udzieliła mu nawet najbliższa mu osoba – jego zgorzkniała żona zasugerowała mu, że to Bóg jest winien wszystkich ich nieszczęść.

Hiob pozostał częścią Bożego rozwiązania dla świata. Bóg objawiał się ludziom jako Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, podkreślając tym samym ciągłość swoich planów oraz swojego działania w tym świecie. Takiemu Bogu ufał Hiob i nie zawiódł się. Najcenniejsze pozostają jednak jego słowa o tym, że skoro umiemy przyjmować dobro, powinniśmy ufać Bogu również wtedy, gdy nie wszystko układa się po naszej myśli.

Do refleksji:

  1. Jak reagujesz w obliczu problemów oraz niepowodzeń?
  2. Czy mógłbyś się podzielić świadectwem w jaki sposób zaufanie Bogu pozwoliło Ci przetrwać trudne chwile?