Jak brat z bratem

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 23 cze 2009, Skomentuj

Nie jestem godzien wszelkiej łaskawości i wszelkiej szczerości, jakie nieustannie okazujesz Twemu słudze.

Rodzaju 32:11

Jakub modlił się do Boga o ochronę przed bratem, którego wcześniej oszukał i przedsięwziął stosowne kroki, by zjednać sobie Ezawa. Patriarcha dojrzał już do tego, by uznać się za niegodnego wszystkich dowodów łaski i wierności Boga wobec jego osoby. Im bardziej przypatrujemy się swemu życiu, tym bardziej ogarnia nas bojaźń Boża i wdzięczność za wszelkie dobro, na które nie zasłużyliśmy. Jesteśmy szczególnie wdzięczni, gdy uświadamiamy sobie, że przeszliśmy próby wiary i odporności, w których okazało się, iż łaska Boża była silniejsza niż nasza słabość.



Pomocą Bóg Jakuba

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 27 lut 2009, Skomentuj (1)

Szczęśliwy, komu pomocą jest Bóg Jakuba, kto ma nadzieję w Panu, Bogu swoim.

Psalmów 146:5

Szczęście można definiować w różny sposób, rzadko jednak jest kojarzone z religijnością. Może i słusznie, bowiem to nie religijność jest źródłem szczęścia, ale życie z Bogiem i w społeczności z innymi ludźmi. Autor Psalmu pisze, że szczęśliwy jest ten, komu Bóg Jakuba udziela pomocy. Patriarcha Jakub wiele w życiu przeszedł. Zaczął bardzo źle – od oszukania swoich najbliższych (brata i ojca), jednak nie porzucił swojej nadziei i stopniowo jego życie zaczęło się zmieniać. Stał się szczęśliwym człowiekiem, przykładem i wzorem do naśladowania dla wielu pokoleń.

Do refleksji:

  1. Jak rozumiesz wyrażenie „szczęśliwy, (…) kto ma nadzieję w Panu, Bogu swoim”?


Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 8 lut 2009, Skomentuj (1)

Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła.

1 Tesaloniczan 5:22

Niektórzy z nas mogą się zastanawiać, co w praktyce oznacza ta zasada, skoro w dzisiejszym świecie tak wiele rzeczy ma pozór zła. Pamiętajmy o tym, że najważniejsze jest to, by zgodnie z Listem Jakuba 1,27 zachować „siebie samego nieskalanym od wpływów świata”. Na ile wystrzegamy się nawet niewielkiego zła, to zależy od naszego poziomu świadomości i stopnia okazywania posłuszeństwa znanej nam woli Bożej. Oto klucz do uwolnienia się od wpływów zła – stałe wzrastanie w podobieństwie do Chrystusa dzięki ciągłemu utrzymywaniu i pogłębianiu naszej więzi z Bogiem. Im bardziej zbliżamy się do absolutnie świętego Boga, tym bardziej święci się stajemy, gdyż oczyszcza nas On przez krew Chrystusa, przez Ducha Świętego i swoje Słowo.



Izajasz – prorok nadziei

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 20 wrz 2008, Skomentuj

Odkupieni więc przez Pana powrócą i przybędą na Syjon z radosnym śpiewaniem, ze szczęściem wiecznym na twarzach. Osiągną radość i szczęście; ustąpi smutek i wzdychanie.

Izajasza 51:11

Izajasz jako prorok nadziei? Przez Izajasza Bóg wielokroć ostrzegał Izraelitów, by swoim życiem dawali świadectwo o Nim. Niestety, wytrwale odmawiali współpracy. Można więc odnieść wrażenie, że Izajasz przekazuje głównie złe wieści. Tak jednak nie jest, bowiem Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba to Bóg nadziei i nowych możliwości. Warto zauważyć, że słowa nadziei dotyczyły nie tyle życia po śmierci (konceptu praktycznie nie znanego w Starym Testamencie), lecz życia na ziemi!

Modlitwa:
Drogi Panie - odnów moje życie, rozraduj mnie i prowadź mocą Swojego Ducha.

Do refleksji:
Czego możemy nauczyć się z historii ludu Bożego – Izraela?



Oj czarno widzę…

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 14 sty 2008, Skomentuj (6)

Hiob odpowiedział swojej żonie: Mówisz jak kobieta szalona. Dobro przyjęliśmy z ręki Boga. Czemu zła przyjąć nie możemy? W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył swymi ustami.

Hioba 2:10

Z ludzkiego punktu widzenia Hiob znalazł się w krańcowo trudnej sytuacji. Po kolei tracił wszystko, co posiadał oraz bliskich, których kochał. W końcu i jego dotknęła choroba. W położeniu jakim się znalazł trudno było mówić o jakiejkolwiek nadziei. Hiob miał wszelkie prawo, by stać się częścią problemu, zamiast częścią rozwiązania. Mógł, jak wielu innych w podobnej sytuacji, zacząć przeklinać Boga, los, przeznaczenie. Mógł również targnąć się na swoje życie. Było mu tym trudniej, że wsparcia nie udzieliła mu nawet najbliższa mu osoba – jego zgorzkniała żona zasugerowała mu, że to Bóg jest winien wszystkich ich nieszczęść.

Hiob pozostał częścią Bożego rozwiązania dla świata. Bóg objawiał się ludziom jako Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, podkreślając tym samym ciągłość swoich planów oraz swojego działania w tym świecie. Takiemu Bogu ufał Hiob i nie zawiódł się. Najcenniejsze pozostają jednak jego słowa o tym, że skoro umiemy przyjmować dobro, powinniśmy ufać Bogu również wtedy, gdy nie wszystko układa się po naszej myśli.

Do refleksji:

  1. Jak reagujesz w obliczu problemów oraz niepowodzeń?
  2. Czy mógłbyś się podzielić świadectwem w jaki sposób zaufanie Bogu pozwoliło Ci przetrwać trudne chwile?