Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 8 lut 2009, Skomentuj (1)

Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła.

1 Tesaloniczan 5:22

Niektórzy z nas mogą się zastanawiać, co w praktyce oznacza ta zasada, skoro w dzisiejszym świecie tak wiele rzeczy ma pozór zła. Pamiętajmy o tym, że najważniejsze jest to, by zgodnie z Listem Jakuba 1,27 zachować „siebie samego nieskalanym od wpływów świata”. Na ile wystrzegamy się nawet niewielkiego zła, to zależy od naszego poziomu świadomości i stopnia okazywania posłuszeństwa znanej nam woli Bożej. Oto klucz do uwolnienia się od wpływów zła – stałe wzrastanie w podobieństwie do Chrystusa dzięki ciągłemu utrzymywaniu i pogłębianiu naszej więzi z Bogiem. Im bardziej zbliżamy się do absolutnie świętego Boga, tym bardziej święci się stajemy, gdyż oczyszcza nas On przez krew Chrystusa, przez Ducha Świętego i swoje Słowo.



Nie daj plamy!

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 22 wrz 2008, Skomentuj (6)

Krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu.

1 List Jana 1:7 b (Biblia Warszawska)

Gdy poplamisz sobie czymś np. ubranie, to aby pozbyć się plamy, używasz z pewnością jakiegoś cudownego odplamiacza lub jeszcze lepszego proszku do prania. Zazwyczaj plamy ustępują. Gorzej jednak jest z nami, ludźmi. Gdy „ubrudzisz” się grzechem, to nawet najlepsze, najdroższe środki czystości nie są w stanie tego brudu usunąć.  Właściwie nic nie możesz zrobić, by się z nich oczyścić. Jest tylko jeden sposób na to, by pozbyć się grzechów. Tylko krew Pana Jezusa może je zmyć. Kiedy On umierał na krzyżu za twoje grzechy, wówczas przelał swoją krew za ciebie, abyś mógł mieć przebaczone winy. Jeżeli w to uwierzysz i poprosisz Go, aby oczyścił cię z wszystkich twoich nieprawości, to On to zrobi! I co najważniejsze, On oczyści cię zupełnie, z każdego grzechu! Jaka będzie twoja decyzja? Chcesz być czysty, czy wolisz żyć w brudzie grzechu?

Do refleksji:

  1. Dlaczego człowiek sam nie może usunąć swoich grzechów?
  2. Czy próbowałeś już coś zrobić ze swoimi grzechami? Jeżeli tak, to co?