Rodzice albo współmałżonek

Wabaj w kategorii Porady Dobrego Życia, 9 cze 2011, Skomentuj (5)

Nie ma prawidłowego połączenia bez autentycznego opuszczenia.

„Dlatego – czytamy w Biblii – opuści człowiek ojca i matkę, i połączy się z żoną swoją, a tych dwoje będzie jednym ciałem”.

Jakże inaczej wyglądałyby małżeństwa, gdyby ta zasada była rozumiana i stosowana.

Efezjan 5:31



Miłowanie żony

Wabaj w kategorii Porady Dobrego Życia, 2 cze 2011, Skomentuj (6)

Apostolska porada dobrego życia dla mężów, jako życiowych partnerów, sprawdza się w każdym okresie i każdej kulturze.

„Mężowie, miłujcie żony swoje, jak i Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie”.

Miłowanie „żony swojej” czasem bywa trudne, ale zawsze jest cnotą, sztuką i chwałą mężów oraz bezcennym wkładem mężczyzny w budowanie swojego małżeństwa.

Efezjan 5:25



Uległość mężowi

Wabaj w kategorii Porady Dobrego Życia, 27 maj 2011, Skomentuj (3)

Apostolska porada dobrego życia dla żon, jako życiowych partnerek zda się nie bardzo pasować do współczesnych modeli małżeństwa.

„Żony, bądźcie uległe mężom swoim jak Panu”.

Uległość mężom swoim nie jest słabością i czasem bywa trudne, ale zawsze jest cnotą, sztuką i chwałą żon oraz bezcennym wkładem kobiety w swoje małżeństwo.

Efezjan 5:22



Szacunek dla małżeństwa

Wabaj w kategorii Porady Dobrego Życia, 18 maj 2011, Skomentuj

W naszych czasach apostolskie wezwanie:

„Małżeństwo niech będzie we czci u wszystkich, a łoże nieskalane; rozpustników bowiem i cudzołożników sądzić będzie Bóg”

brzmi trochę jak głos wołającego na pustyni. Mądrzy tego się trzymają. Myślący inaczej, kimkolwiek są – wierzący czy niewierzący – burzą filary moralnego ładu i tym samym rujnują swoje i innych życie.

Hebrajczyków 13:4



Miłość niech będzie nieobłudna

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 9 lut 2010, Skomentuj

Miłość niech będzie nieobłudna. Brzydźcie się złem, trzymajcie się dobrego.

List do Rzymian 12:9 (Biblia Warszawska)

Czy zastanawiałeś się, dlaczego tak jest, że czasem małżeństwa tuż po ślubie się rozpadają? Dlaczego niektórzy mówią, że ta druga osoba okazała się po ślubie zupełnie kimś innym niż była przed ślubem? Najprawdopodobniej z powodu obłudy. Czasem, chcąc się komuś przypodobać albo coś uzyskać, ludzie udają kogoś innego niż są w rzeczywistości. Przedstawiają się jako chodzące ideały, a tak naprawdę daleko im do tego. Najgorsze jest to, że samo udawanie ich nie zmieni! Nie będą przez to lepsi, a w końcu prawda i tak wyjdzie na jaw. Pamiętaj, że prawdziwa miłość nie dopuszcza udawania! Brzydzi się złem. Jeżeli więc spotykasz się z kimś i łączy was „cudowne uczucie”, to pamiętaj o tym, by nie być obłudnym. Nie udawaj kogoś innego niż jesteś. Daj poznać swoje prawdziwe oblicze. Nie znaczy to, że nie masz pracować nad swoim charakterem, nad tym, co złe w twoim życiu, ale że masz tego nie ukrywać! Pozwól innym sobie pomóc, a przede wszystkim pozwól Panu Bogu, by cię zmieniał! Jeżeli ktoś naprawdę cię kocha, to będzie cię kochał nawet wtedy, gdy okaże się, że masz wady! Bóg chce, aby twoje relacje z wszystkimi ludźmi, nie tylko z „miłością twego życia”, były nacechowane autentycznością i prawdziwą miłością. Chcesz mieć właściwe relacje z innymi? Odrzuć obłudę, zakłamanie, zło. Jeżeli masz problem z tym, żeby kochać innych, proś Boga o pomoc w tej dziedzinie.

Do refleksji:

  1. Dlaczego czasem łatwiej jest udawać kogoś innego niż pokazać swoje prawdziwe oblicze?
  2. Jeżeli coś w twoim zachowaniu, w relacjach z innymi ma znamiona obłudy, to co powinieneś z tym zrobić?