Wierna służebnica

Ela w kategorii Biblijna kanapka, 9 kwi 2013, Komentowanie nie jest możliwe

Jestem służebnicą Pańską – rzekła Maria – i jestem gotowa na wszystko, co podoba się mojemu Panu. Niech stanie się tak, jak powiedziałeś (…).

Ew. Łukasza 1.38

Czy kiedykolwiek pomyślałeś, że Bóg zaplanował dla ciebie coś niezwykłego? Może dzień biegnie za dniem i nie spodziewasz się niczego nadzwyczajnego. Zajęcia w szkole, weekend w domu, a potem znowu szkoła. Co prawda, z Internetu czy telewizji dowiadujesz się o niezwykłych przygodach podróżników, aktorów lub innych sławnych ludzi, ale nie sądzisz, by w twoim przypadku coś podobnego mogło mieć miejsce, coś o czym zechcą usłyszeć miliony innych osób.

Nie wiem, jakie plany na przyszłość miała Maria z Nazaretu, czego spodziewała się w życiu. Wyobraź sobie sytuację, w jakiej się znalazła. Spróbuj wczuć się w jej rolę. Powiedzmy, że jest piątek. Jak zwykle sprzątasz swój pokój, nie za bardzo lubisz to robić, ale jak trzeba, to trzeba. Nagle wyczuwasz, że dzieje się coś nadzwyczajnego, odwracasz głowę i… wpadasz w osłupienie, serce podchodzi ci do gardła, bo przed tobą stoi anioł. Nie rozumiesz o co chodzi, próbujesz uchwycić sens słów świetlistej postaci i powiedzieć coś mądrego.

Maria też się bała i była zaskoczona. Ta młoda dziewczyna zgodziła się jednak na to, by Bóg zrealizował swój plan w jej życiu, to znaczy zgodziła się być matką Pana Jezusa.

Czy wiązały się z tym zaszczyty i same przyjemności? Anioł zapowiedział Boże błogosławieństwo w jej życiu, jednak często Maria doświadczała przykrości, fałszywych oskarżeń i bólu. Pomimo tego była wierna Bogu, zgadzając się z Jego wolą.

Czy jesteś gotowy na to, by Bóg realizował swój plan w twoim życiu? Podobnie jak Maria, kochaj Pana Boga, szukaj okazji, by poznawać Go, rozmawiać z Nim i robić to, co Jemu się podoba. Z pewnością wiele dzieci Bożych usłyszy o Twojej wierności, kiedy będziesz już z Jezusem w niebie, by odebrać nagrodę z Jego rąk za wierną służbę dla Niego.

Do przemyślenia:

  1. Dlaczego warto pozwolić Bogu, by kierował naszym życiem?
  2. Kogo Bóg może użyć do realizacji swoich zamierzeń?


Dzielenie się Dobrą Nowiną

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 20 gru 2011, Komentowanie nie jest możliwe

„(Pasterze) śpiesząc się, przyszli i znaleźli Marię i Józefa oraz niemowlątko leżące w żłobie. A ujrzawszy, rozgłosili to, co im powiedziano o tym dziecięciu”

Ewangelia Łukasza 2:16-17 (Biblia Warszawska)

Historię narodzenia Zbawiciela świata z pewnością słyszałeś już wielokrotnie. Pewnie słyszałeś też o tym, że Pan Jezus przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników, aby uratować tych, którzy w Niego uwierzą. Że przyszedł po to, aby ci, którzy Go przyjmą do swojego serca mogli żyć wiecznie w niebie. Powstaje jednak pytanie, co z tą wiedzą zrobiłeś albo: co z nią zrobisz? Czy wierzysz, że to jest prawda? Jeżeli tak, to co dalej? Pozostawisz tę wiadomość dla siebie, czy przekażesz ją dalej?

Pasterze nie zwlekali, nie czekali na to, że ktoś im będzie kazał opowiadać o Jezusie, ale sami od razu rozgłosili to, co usłyszeli o Zbawicielu. Nie zachowali tego tylko dla siebie! Bądź do nich podobny! Jeżeli Chrystus coś dla ciebie znaczy, idź i opowiedz o tym innym!

Do refleksji:

  1. W jaki sposób możesz opowiadać innym o Jezusie?
  2. Dlaczego ważne jest to, aby najpierw poznać Pana Jezusa, a dopiero potem mówić o Nim?


Maryjna katecheza

Wabaj w kategorii Porady Dobrego Życia, 29 wrz 2010, Komentowanie nie jest możliwe

Proste polecenie przekazane obsłudze uroczystości weselnych urosło do rangi ponadczasowej, ponadkulturowej i ponadkonfesyjnej porady, jakiej matka Jezusa udzieliła wszystkim spoglądającym w kierunku jej Syna:

„Co wam powie, to czyńce”.

Postępowanie zgodne ze słowami Jezusa wybawia z mnóstwa kłopotów i przynosi wiele radości.

Ew. Jana 2:5



Perspektywa mędrców

Wabaj w kategorii Porady Dobrego Życia, 10 sty 2008, Skomentuj (1)

Mędrcy tym różnią się od innych, że mają właściwą perspektywę postrzegania ewangelicznych postaci i wydarzeń. Wiedzą, że z betlejemskich postaci najważniejsze jest Dziecię i to Jemu oddają hołd, i Jemu składają dary. Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejemie Judzkim za króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli… I wszedłszy do domu, ujrzeli dziecię z Marią, matką jego, i upadłszy, oddali mu pokłon, potem otworzywszy swoje skarby, złożyli mu w darze złoto, kadzidło i mirrę.

Mateusza 2:1;11

Do refleksji:

  1. Kim jest dla Ciebie Jezus Chrystus?


Swój lud

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 24 gru 2007, Skomentuj (4)

Maria urodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów.

- Mateusza 1:21

Maria i Józef – ciekawe co myśleli przed, w trakcie i po narodzeniu Chrystusa. Czy mieli świadomość, że na świat przychodzi Boży Syn? Czy wiedzieli jaki los go spotka? Czy znali misję, dla której przyszedł na ziemię?

Po raz pierwszy zwróciłem uwagę na słowa o tym, że Jezus zbawi swój lud od jego grzechów. Zacząłem zastanawiać się, czy zatem to proroctwo odnosi się do wszystkich ludzi (jak Jan 3:16), czy może bardziej do tych, którzy zaufali Chrystusowi? Jeśli do tej drugiej grupy, to może chodzi o ratunek i posilenie w codziennym zmaganiu pomiędzy dobrem a złem? Nie znam greki, więc nie chcę spekulować, ale może ktoś zechce się podzielić swoimi przemyśleniami?

Do refleksji:

  1. Jakie znaczenie ma dla Ciebie fakt narodzin Chrystusa?
  2. Co oznacza, że Jezus zbawi swój lud od jego grzechów? Jak to rozumieć?