Praktyczna nauka wartości

Agnieszka w kategorii Inspiracje dla rodziców, 5 maj 2008, Skomentuj (3)

Z przykazań twoich nabrałem rozumu.

Psalm 119,104

Kiedy mówimy o zasadach, często mamy na myśli listę zakazów i nakazów, według której chcemy, by nasze dzieci postępowały. Jednak jest to bardzo powierzchowne zrozumienie zasad. Pomyślmy o nich raczej jako o wartościach wprowadzonych w życie. Zasady pokazują dzieciom, jakimi wartościami kierują się rodzice, na czym polega ich praktykowanie i dlaczego są one dla nich ważne.

Jeśli wyjaśniamy dzieciom wartości, które stoją za wprowadzanymi przez nas zasadami, dzieci nie tylko nauczą się mówić „przepraszam” zanim przerwą rozmowę, ale, co ważniejsze, nauczą się szacunku dla innych i wartości uważnego słuchania. Przemyśl, dlaczego wymagasz od pięciolatka, żeby nie oddalał się od domu, albo od nastolatka, żeby informował cię gdzie jest. Te zasady są związane z bezpieczeństwem i rozwijają umiejętność podporządkowania się starszym. Dlaczego wymagasz od syna, by codziennie ścielał łóżko? Czemu córka musi robić sobotnie porządki w swoim pokoju? Ponieważ doceniamy wartość porządku i samodyscypliny.

Gdy dzieci dorosną, ocenią nasze wartości i wybiorą te z nich, które rozumieją i które coś dla nich znaczą. Teraz mamy czas, by wprowadzać je w świat tego, co dla nas najcenniejsze.

Do refleksji:

  1. Jakie wartości chciałbyś przekazać swojemu dziecku?
  2. Które z waszych domowych zasad pomagają nauczać tych wartości?


Ani pary z ust!

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 19 lut 2008, Skomentuj (1)

Panie, postaw straż przed ustami moimi, pilnuj drzwi warg moich!

- Księga Psalmów 141:3 (Biblia Warszawska)

Jakiego rodzaju człowiekiem jesteś? Czy należysz do grona osób, które mówią to, co im ślina na język przyniesie, czy też długo się zastanawiasz nad tym, co powiedzieć? Czy paplasz non stop, czy jesteś milczkiem? Niezależnie od tego, ile słów wypowiadasz, z pewnością zdarza Ci się wypowiedzieć słowa, których wolałbyś nigdy nie wypuścić z ust. Każdy człowiek powinien kontrolować to, co wypowiada, gdyż słowa mają moc. Mogą leczyć albo ranić. Nie jest to jednak proste, dlatego też potrzebna nam jest Boża kontrola, Jego pomoc. Możesz każdego dnia wołać do Boga, tak jak król Dawid: „Panie, postaw straż przed ustami moimi, pilnuj drzwi warg moich!„. Po co? Po to, abyś np. słowami nikogo nie ranił, nie przeklinał i nie kłamał. Bóg może i chce Ci również w tym pomóc.

Do refleksji: 

  1. Czy zdarzyło Ci się kiedyś wpakować się w kłopoty przez to, co wypuściłeś ze swoich ust?
  2. Czy potrafisz kontrolować swoje słowa? Jeżeli tak, to w jaki sposób to robisz?


Bóg wierny, a nie zwodniczy

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 1 wrz 2007, Skomentuj (4)

On Skała, dzieło Jego doskonałe, bo wszystkie drogi Jego są słuszne; On Bogiem wiernym, a nie zwodniczym, On sprawiedliwy i prawy.

Powtórzonego Prawa 32:4

Warto przez chwilę pomyśleć co byłoby gdyby Bóg był zwodniczy i chimeryczny, jak np. bóstwa antycznej Grecji. Bóg objawiony w Słowie Bożym jest zupełnie inny. Jest jak skała. Wszystkie Jego plany są słuszne i podejmowane z myślą o naszym dobru. Jest wierny, sprawiedliwy i prawy. Jakby tego było mało, On nas bezgranicznie kocha. Czy można przejść obojętnie wobec takiego Boga?