Oddawanie należności

Wabaj w kategorii Porady Dobrego Życia, 23 lip 2008, Skomentuj

Jak podatki i cła oddajemy nie dlatego, że lubimy to robić, tak cześć i szacunek okazujemy nie dlatego, że kochamy lub cenimy urzędników państwowych, ale dlatego, że cechą naśladowców Chrystusa jest to, że regulują wszystkie swoje należności.

Oddawajcie każdemu to, co mu się należy: komu podatek – podatek; komu cło – cło; komu szacunek – szacunek; komu cześć – cześć.
Rzymian 13:7



Nic więcej ponad to, ile wyznaczono

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 19 gru 2007, Skomentuj (3)

Przychodzili także celnicy, żeby przyjąć chrzest, i pytali Jezusa: Nauczycielu, co mamy czynić? On im odpowiadał: Nie pobierajcie nic więcej ponad to, ile wam wyznaczono.

- Łukasza 3:12-13

Celnicy w Izraelu byli traktowani jako kolaboranci. Nagminnie pobierali od ludzi więcej opłat niż należało, zachowując część pieniędzy dla ciebie. Byli oportunistami bezwzględnie wykorzystującymi luki w systemie podatkowym tamtych czasów. Z powodu współpracy z rzymskim okupantem byli znienawidzeni i wykluczeni ze społeczności ludu Bożego. To ciekawe, że my ludzie mamy tendencję do ekskluzywności – chętnie bawimy się w Boga decydując o tym, kto ma prawo dostępu do Stwórcy, a kto nie.

Bóg działa zupełnie inaczej. Warto w tym kontekście przypomnieć sobie Boże słowa skierowane do Abrahama: „Uczynię bowiem z ciebie wielki naród, będę ci błogosławił i twoje imię rozsławię: staniesz się błogosławieństwem.” (Rodzaju 12:2) Abraham otrzymał Boże błogosławieństwo nie po to, by opływać w bogactwa i mieć Pana Boga na wyłączność! Wręcz przeciwnie – Abraham otrzymał błogosławieństwo, by stać się błogosławieństwem dla innych ludzi. Taki jest Boży plan dla każdego z nas.

Wracając do celników, ci wyłączeni ze społeczności ludzie przychodzą do Jana Chrzciciela, który nie stawia im zbyt wygórowanych wymagań. Nie każe im pokutować przez czterdzieści dni, nie każe posypać głowy popiołem lub na kolanach iść z pielgrzymką do świętych miejsc – każe im rzetelnie i uczciwie wykonywać swoje obowiązki. Mimo wszystko, ta decyzja wiązała się dla nich z radykalną zmianą stylu życia. Mieli zerwać z oszustwem i wykorzystywaniem ludzi. W zamian – podobnie jak Abraham – mieli urzeczywistniać Królestwo Boże poprzez uczciwe i sumienne wykonywanie codziennych obowiązków. „Nie pobierajcie nic więcej ponad to, ile wam wyznaczono. Minimalny maksymalizm czy maksymalny minimalizm?

Do refleksji:

  1. Jak możemy doświadczyć Bożego błogosławieństwa?
  2. Jak możemy stać się błogosławieństwem dla innych?
  3. Czy uczciwie i rzetelnie wykonujesz swoje obowiązki?


Jego obraz, mój obraz

Zbyszek w kategorii Nauka Słowa / Słowo Dnia, 30 paź 2007, Skomentuj

Tych, których Bóg od wieków poznał, tych też przeznaczył na to, by się stali na wzór obrazu Jego Syna, aby On był pierworodnym między wielu braćmi.

- Rzymian 8:29

W jakim celu Chrystus przyszedł na świat? Zapewne pierwsza odpowiedź, która przychodzi na myśl to: by zbawić człowieka (cokolwiek to znaczy). No właśnie, co rozumiesz pod pojęciem zbawienia? Czy chodzi o darmowy bilet do nieba?

Cofnijmy się o kilka lat… Bóg stwarza świat i umieszcza w nim człowieka. Chce, by ten pełnymi garściami czerpał z tego, co Bóg przygotował. Jednak człowiek ulega żądzy władzy i wybiera nieposłuszeństwo (Rodzaju 3:5). Traci wiele z tego, co otrzymał od Boga a skutki tej decyzji szybko dają znać o sobie (Kain zabija swojego brata Abla).

Przyjęcie ratunku, które Bóg zaoferował przez Chrystusa, jest niezwykle ważne. To etap zwrotny, który pozwala rozpocząć nowe życie. Jednak chodzi o coś więcej. Bóg chce mieć naśladowców, którzy nie tylko deklarują swoją wiarę w Niego, ale z całego serca stają się Jemu podobni. Apostoł Paweł mówi wprost, że Bóg pragnie, byśmy „się stali na wzór obrazu Jego Syna„. Innymi słowy, Bóg chce przywrócić niczym niezakłóconą społeczność z człowiekiem (tę, która była w ogrodzie Eden). A więc koniec z kłamstwem, zdradą, obmową, oszustwami, wykorzystywaniem ludzi do swoich celów, nie płaceniem podatków, itp., itd. Każdy nowy dzień jest przez Boga daną okazją upodabniania się do Jezusa. Pamiętajmy – nie tyle słowa, co czyny się liczą! (Mateusza 25:44-45)

Do refleksji:

  1. Czym według ciebie jest zbawienie?
  2. W jaki sposób możemy stawać się podobni do Chrystusa?
  3. Co stanowi dla Ciebie największe wyzwanie, jeśli chodzi o naśladowanie Chrystusa?

Nauka Słowa:

  1. << Ułóż rozsypane słowa we właściwej kolejności >>