Wydawanie poleceń
Agnieszka w kategorii Inspiracje dla rodziców, 6 kwi 2009, Skomentuj
Łagodna odpowiedź uśmierza gniew, lecz przykre słowo wywołuje złość.
Przyp. Salomona 15:1
Wydawanie poleceń nie jest wdzięcznym zadaniem, bo często spotyka się z niechęcią dzieci i obie strony są niezadowolone. Dzieci – bo znowu „muszą” coś zrobić, rodzice – bo czują się rozczarowani postawą swoich dzieci. Za wszelką cenę powinniśmy szukać sposobów komunikacji, które będą zachęcać do pozytywnej odpowiedzi. Jednym z takich sposobów jest udzielenie dziecku informacji przed wydaniem polecenia. Np.: Aniu, chciałabym nieco uprzątnąć duży pokój przed powrotem taty. Czy mogłabyś zabrać swoje książki, buty i plecak? Wyjaśnienie przed poleceniem pokazuje dziecku cel i pozwala mu poczuć się częścią zespołu.
Ta zasada staje się tym ważniejsza, im starsze jest dziecko. Nastolatki rozwijają własne przekonania i potrzebują rozumieć, dlaczego mają coś robić. Andrzej ma teraz 17 lat i tak o tym mówi: Doceniam sposób, w jaki rodzice się do mnie odnoszą w ostatnich latach. Nie wydają rozkazów jak małemu dziecku, ale wyjaśniają, dlaczego mnie o coś proszą. Pozwalają, bym czasami się z nimi nie zgadzał i wiem, że zawsze gotowi są wysłuchać moich racji. Czasami i tak wymagają, bym zrobił o co proszą, ale dzięki temu, że mnie wysłuchali, podporządkowanie się nie jest takie trudne.
Do refleksji:
- W jaki sposób twoi rodzice wydawali polecenia?
- Przeprowadź eksperyment: przez cały dzień zapisuj wszystkie polecenia, które wydajesz dzieciom i ich reakcje. Czy zarysowała się jakaś prawidłowość?
