Przykład przebaczenia

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 11 lis 2008, Skomentuj (1)

„Lecz Jezus mówił: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią.” 

Ewangelia Łukasza 23:34 a (Biblia Tysiąclecia)

Kiedy słyszymy słowa Pana Jezusa wiszącego na krzyżu: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”, czasem możemy mieć przeświadczenie, że mówił  On tylko o tych, którzy Go krzyżowali, o tych, którzy Go wyśmiewali, biczowali, czy też opuścili. Czy jednak tak jest na pewno? Pan Jezus kiedy umierał na krzyżu, umierał również za twoje grzechy, za to, co ty złego zrobiłeś, czy też robisz. On już wtedy dokładnie wiedział to kim będziesz, jakim będziesz i co zrobisz. Gdy wisiał na krzyżu On widział również  ciebie i cierpiał tam także przez ciebie. To także twoje grzechy go krzyżowały. Co możesz w takiej sytuacji zrobić? Przeprosić Go za swoje winy, uwierzyć w to, że On zamiast  Ciebie umarł i podziękować, Mu za to. A potem żyć z Nim na co dzień, pamiętając o tym, jak bardzo cię kocha.

Do refleksji: 

  1. Jakie znaczenie ma dla ciebie to, że Pan Jezus umarł na krzyżu za twoje grzechy?
  2. Jaka powinna być twoja reakcja na to, co On dla ciebie zrobił?


Tożsamość Chrystusa

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 14 wrz 2008, Skomentuj (1)

Jezus powiedział: Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje łoże i idź do domu!

Marka 2:10-11

Już sam fakt, że Chrystus miał na ziemi moc odpuszczać ludziom grzechy powinien pobudzić do myślenia osoby zastanawiające się nad Jego tożsamością. Jahwe oświadczył przez proroka: „Ja, jedynie Ja, mogę przez wzgląd na siebie zmazać twoje przestępstwa i twoich grzechów nie wspomnę” (Izaj. 43:25). Wniosek jest jeden: Jezus jest Bogiem, w przeciwnym wypadku nie mógłby uwalniać ludzi od grzechu. Czy wyznajesz Zbawiciela jako Twego Pana i Boga?



Kto szuka, ten traci czas?

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 9 wrz 2008, Skomentuj (4)

Tak mówi Pan do domu Izraela: Szukajcie Mnie, a żyć będziecie.

Amosa 5:4

Słowo Boże w wielu miejscach wzywa do szukania Boga. Oto dwa istotne fragmenty: „Pan jest z wami, gdy wy jesteście z Nim. Jeśli Go będziecie szukać, znajdziecie, a jeśli Go opuścicie, i On was opuści” (2 Kron. 15:2). „Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko! Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, i do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu” (Izaj. 55:6-7).

Do refleksji:

  1. Dlaczego Bóg szuka człowieka?
  2. W jakim sensie nie znalezienie Boga oznacza utratę życia?


Złość (nie tylko) piękności szkodzi

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 19 sie 2008, Skomentuj (1)

„Zaprzestań gniewu i zaniechaj zapalczywości! Nie gniewaj się, gdyż to wiedzie do złego…”

Psalm 37:8 (Biblia Warszawska)

Zdarza ci się wpadać w gniew na ludzi, którym się bardziej powodzi niż tobie? Na ludzi, którzy knują zło? A może często gniewasz się na rodziców, przyjaciół, rodzeństwo lub nauczycieli? Jak wtedy się zachowujesz? Krzyczysz? Używasz brzydkich słów? Trzaskasz drzwiami? A może nawet używasz siły, by udowodnić, że to ty masz racje? Czy jednak takie zachowanie jest właściwe? Biblia wyraźne mówi, że masz zaprzestać gniewu i zapalczywości, bo to może doprowadzić do czegoś złego. Gniewając się na czyjeś zachowanie, możesz nawet zrobić rzeczy o wiele gorsze niż np. ta osoba, która cię skrzywdziła. Gniew sam w sobie nie jest zły, ale musisz uważać, żeby z jego powodu nie zgrzeszyć („Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie; niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym” List do Efezjan 4:26). Dlatego więc najlepiej jest jak najwcześniej zaprzestać go. O ile to możliwe to od razu rozwiąż dany problem i proś Pana Boga, aby pomógł zaprzestać gniewu, i żeby pomógł ci wybaczyć.

Do refleksji:

  1. W jakich sytuacjach najczęściej się gniewasz?
  2. Jak reagujesz, gdy ktoś wyprowadzi cię z równowagi?
  3. Co możesz zrobić, aby reagować mniej impulsywnie?


Nieco inne podejście do seksu

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 12 sie 2008, Skomentuj (1)

„Taka jest bowiem wola Boża: uświęcenie wasze, żebyście się powstrzymywali od wszeteczeństwa, aby każdy z was umiał utrzymać swe ciało w czystości i w poszanowaniu.”

1 List do  Tesaloniczan 4:3-4

Oglądając telewizję, przeglądając czasopisma dla młodzieży, a także przebywając wśród swoich rówieśników, możesz odnieść wrażenie, że normalną rzeczą jest  to, że ludzie ze sobą sypiają już po pierwszej randce, że mieszkają ze sobą bez ślubu. Może się nawet tak zdarzyć, że gdy „tego” nie robisz, inni uznają cię za jakiegoś dziwaka. Nie jest łatwo być „innym”, gdy wszędzie wokół ciebie mówi się o seksie, o tym kto kiedy i z kim spał. Pan Bóg jednak daje wyraźne wskazówki dotyczące seksu. On najlepiej wie, jak powinieneś postępować również w tej kwestii, tak abyś mógł mieć szacunek do siebie. Pan Bóg wyraźnie mówi, że seks masz zachować dla tej jednej osoby, dla swojego męża lub żony. Jeżeli tego nie zrobisz, możesz się narazić na wiele niepotrzebnych cierpień. Oczywiście nie jest to proste! Masz jednak Kogoś, kogo możesz prosić o pomoc w tej sprawie – Pana Boga! A jeżeli zdarzył ci się upadek, jeżeli zrobiłeś coś, czego nie powinieneś, proś Boga o przebaczenie i o to, żeby pomógł ci już więcej nie popełniać tego samego błędu.

Do refleksji:

  1. Jak sobie radzić z pokusami seksualnymi?
  2. Czy możesz coś zrobić, aby nie narażać się niepotrzebnie na takie pokusy? Jeżeli tak, to co?