Standard odpowiadania

Wabaj w kategorii Porady Dobrego Życia, 2 mar 2011, Skomentuj (1)

Biblijny standard wypowiadania się brzmi bardzo prosto, trochę tajemniczo i obowiązuje chrześcijan w każdej sytuacji – od kazalnicy, przez wszelkiego rodzaju mównice, dyskusje medialne, publikacje, aż po prywatne rozmowy, a nawet wpisy na portalach internetowych.

„Mowa wasza niech będzie zawsze uprzejma, zaprawiona solą, abyście wiedzieli, jak macie odpowiadać każdemu”.

List do Kolosan 4:6

Intrygujące jest to „przyprawienie” mowy solą. Nie goryczą, nie słodyczą, ale solą. Absolutnym mistrzem w sztuce takiego odpowiadania był Jezus.



Niezmienny Bóg

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 15 sie 2008, Skomentuj (3)

Aż do waszej starości Ja będę ten sam i aż do siwizny Ja was podtrzymam. Ja tak czyniłem i Ja nadal noszę, Ja też podtrzymam was i ocalę.

Izajasza 46:4

Przekonanie o tym, że Bóg jest niezmienny może niektórych ludzi napawać strachem. Relacje ze swej natury są dynamiczne i ktoś, kto nie potrafi się zmieniać, raczej nie pomoże swojemu związkowi z drugą osobą. Jednak Boża niezmienność ma zupełnie inne źródło. Dzięki niej możemy cieszyć się z faktu, że Bóg nas kocha, że Jego plan dla nas jest niezmienny i najlepszy z możliwych, że troszczy się o nas i będzie troszczył do końca naszego życia. Tylko czy to coś w nas zmienia? Czy porusza jakieś emocje, pobudza do refleksji i wdzięczności?

Do refleksji:

  1. Czy możesz się podzielić przykładem Bożej opatrzności ze swojego życia?


Szczerość poszukiwana

a.czerminski w kategorii Słowo Dnia, 24 cze 2008, Skomentuj (1)

Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, wszystkich wzywających Go szczerze.

Psalmów 145:18

Szczerość jest fundamentem, na którym powinniśmy budować relacje międzyludzkie. Już w nich widać, że kiedy ktoś jest z nami szczery, to niejednokrotnie staje nam się bliższy i łatwiej mu zaufać, a nawet czasem pomóc. Podobnie powinno być w  naszej relacji z Bogiem. Nasz Pan ceni sobie szczerość i chętnie pomaga takim sługom, którzy nie kłamią. Nawet w sytuacji gdy popełniliśmy poważne błędy, warto szczerze się przyznać, a łaskawy Pan jest w stanie okazać łaskę i odpuścić, a nawet naprawić, to co my zepsuliśmy.

Do refleksji:

  1. W jakich sytuacjach najtrudniej o szczerość?
  2. Czy potrafisz szczerze rozmawiać z Bogiem?


Opór materii

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 14 gru 2007, Skomentuj

Czy moje słowo nie jest jak ogień – wyrocznia Pana – czy nie jest jak młot kruszący skałę?

- Jeremiasza 23:29

Słowa – traktujemy je raczej lekko, w końcu ileż to ich codziennie wypowiadamy/piszemy. Słowa są nieprecyzyjne, dla wielu pozbawione znaczenia. Niektórzy tak właśnie oceniają Słowo Boże. Zapewne mieliby rację, gdyby nie to, że „Słowo ciałem się stało (Ew. Jana 1:14). Ten znany zwrot z Pisma nabiera kolosalnego znaczenia. Słowo jest rzeczywistością – stało się nią z chwilą przyjścia Chrystusa na świat.

Kiedy ludzie, podobnie jak Piłat, pytają czym jest rzeczywistość (Piłat pytał czym jest prawda), możemy z przekonaniem odpowiedzieć, że „rzeczywistością jest Chrystus (Kolosan 2:17). Jego przesłanie o przywróceniu relacji człowieka z Bogiem, z innymi ludźmi oraz z całym światem „jest jak ogień” lub „jak młot kruszący skałę„.

Do refleksji:

  1. Jakie skojarzenia budzi w tobie symbol słowa jako ognia?
  2. Jakie skojarzenia budzi w tobie symbol słowa jako młota kruszącego skałę?
  3. Co należy zrobić, by słowa zawarte na kartach Pisma Świętego stały się rzeczywistością w życiu człowieka?


Zasada belki z drzazgą

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 4 gru 2007, Skomentuj (62)

Jezus powiedział: Jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka (tkwi) w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata.

- Ewangelia Mateusza 7:4-5

Pewnie nie raz widziałeś już belkę i drzazgę. Gdyby ktoś zapytał Cię o różnicę między nimi, to z pewnością pierwszą, która przyszłaby Ci na myśl byłby rozmiar. Spróbuj sobie wyobrazić, że masz w oku belkę, a np. Twój kolega drzazgę. Przykład ten może Ci się wydawać niecodzienny, a nawet wręcz niemożliwy. O co więc Panu Jezusowi chodziło? Chciał On wskazać na to, że czasami próbujemy na siłę korygować innych ludzi, ich zachowanie, a nasze postępowanie często jest o wiele gorsze od postępowania tych, którym chcemy pomóc.

Każdy człowiek najpierw powinien zająć się sobą – swoimi uchybieniami, grzechami, a potem dopiero zacząć „naprawiać” ludzi wokół siebie.

Do refleksji:

  1. Jak uniknąć bycia obłudnym?
  2. Jak wyglądałoby nasze społeczeństwo, gdyby wszyscy dostosowali się do zasady „belki i drzazgi”, którą Pan Jezus przekazał swoim słuchaczom?