Brat, siostra i matka

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 18 sty 2011, Skomentuj

Albowiem ktokolwiek czyni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten jest moim bratem i siostrą, i matką.

Ewangelia Mateusza 12:50 (Biblia Warszawska)

Jeżeli masz rodzinę, to zastanów się przez moment nad tym, jaka ona jest. Czy żyjecie w zgodzie, czy raczej jesteście skłóceni? Czy potraficie okazywać sobie wzajemną miłość, czy raczej wrogość? Czy czujesz się kochanym przez najbliższych? Czy jesteś szczęśliwy, że masz taką rodzinę, czy też jest wręcz odwrotnie?

Każdy z pewnością ma inne odczucia, gdy myśli o swoich bliskich. Są również tacy, którzy niestety nie mają nikogo bliskiego obok siebie. Jedno jednak jest pewne: większość z nas chciałaby mieć idealną rodzinę. Niestety na ziemi to nie jest możliwe, gdyż nikt z nas nie jest idealny i każdy popełnia błędy. Jest jednak dobra nowina, możesz należeć do rodziny Kogoś, kto jest idealny, Kogoś, kto kocha cię bezwarunkowo, zawsze ma dobre myśli o tobie i czyni to, co najlepsze dla ciebie, nawet, jeżeli tego nie dostrzegasz. Możesz być w rodzinie Pana Jezusa! Możesz być nazwany Jego bratem lub siostrą! Jest jednak pewien warunek. Powinieneś czynić wolę Boga Ojca w swoim życiu! W jaki sposób? Wierząc w to, że Pan Jezus jest Zbawicielem świata i postępując zgodnie z tym, co Bóg przekazuje ci w Swoim Słowie. Nie zawsze jest to proste, ale Bóg może ci w tym pomóc, gdyż dla Niego wszystko jest możliwe!

Do refleksji:

  1. Jakie uczucia rodzą się w twoim sercu, gdy myślisz o tym, że możesz być nazwany bratem lub siostrą Pana Jezusa?
  2. Co najbardziej utrudnia ci życie zgodnie z wolą Boga? Czy możesz coś zrobić, żeby to zmienić?


Chybiona krzątanina

Wabaj w kategorii Porady Dobrego Życia, 1 paź 2009, Skomentuj

Środowiskiem najbardziej naturalnym dla życia człowieka jest dom, rodzina. Gdy jednak krzątanina wokół własnego domu, interesu, kariery prowadzi do zaniedbywania tego, co Boże, co duchowe, to narażamy się na zarzut poprzestawianych priorytetów prowadzących do niepowodzenia.

Z powodu mojego domu, który leży w gruzach, podczas gdy każdy z was gorliwie krząta się koło własnego domu. Dlatego niebo zatrzymało swoją rosę, a ziemia zatrzymała swoje plony.

Aggeusza 1:9-10

Troska o to, co Boże, niezmiennie pozostaje życiowym priorytetem i podstawą powodzenia.



Prorok we własnym domu

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 1 sie 2008, Skomentuj

Jezus powiedział: Wracaj do domu, do swoich, i opowiadaj im wszystko, co Pan ci uczynił i jak ulitował się nad tobą.

Marka 5:19

To jedno z trudniejszych zadań, jakie Bóg może przed człowiekiem postawić – opowiedzieć o spotkaniu z Jezusem swoim najbliższym. O ile bowiem przed nieznajomymi możemy udawać kogoś, kim nie jesteśmy, to już przed rodziną jest to trudniejsze. Nie da się „grać pod publiczkę”, bowiem nasi bliscy potrafią szybko zweryfikować, czy nasze słowne deklaracje pokrywają się z czynami. Niestety, choć najtrudniej jest być prorokiem we własnym domu, nikt nas nie zwolnił z tego obowiązku.

Do refleksji:

  1. Czy opowiedziałeś innym o swoich przeżyciach z Jezusem?
  2. Jak możesz skutecznie dzielić się Dobrą Nowiną z bliskimi?


Miłość pieniędzy

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 1 lip 2008, Skomentuj (2)

Korzeniem wszelkiego zła jest miłość pieniędzy; niektórzy, ulegając jej, zboczyli z drogi wiary i uwikłali się sami w przeróżne cierpienia.

1 List do Tymoteusza 6:10

Czy jest coś złego w tym, że ktoś ma pieniądze, a może nawet dużo  pieniędzy? Z pewnością nie. Problem jest raczej z tym, w jaki sposób podchodzi do nich. Co jest w stanie zrobić, żeby je zdobyć. Jak wysokie miejsce zajmują one w jego życiu. Apostoł Paweł mówi, że korzeniem, czyli czymś od czego zaczyna się wszelkie zło, jest miłość do pieniędzy. Gdy dłużej nad tym pomyślisz, to z pewnością dojdziesz do wniosku, że coś w tym jest. Przyczyną kradzieży, morderstw, kłótni w rodzinach, oszustw, kłamstw i innych złych rzeczy bardzo często jest chciwość, chęć posiadania kasy. Najgorsze jest to, że to dotyczy nas wszystkich, że wszyscy musimy na tę sprawę uważać. Również wiele osób wierzących wpada w pułapkę „chcę mieć więcej, muszę to mieć”. Musisz więc uważać, żeby chciwość nie zawładnęła twoim życiem, żebyś przez nią nie uwikłał się w różne problemy. Proś Pana Boga, aby pieniądze nigdy nie stały się w twoim życiu ważniejsze od Niego.

Do refleksji:

  1. Jak ważne jest dla Ciebie posiadanie pieniędzy, rzeczy materialnych?
  2. Kto lub co jest najważniejsze w Twoim życiu? Czy powinieneś coś zmienić w tej dziedzinie?


Sztuka żonglowania

Agnieszka w kategorii Inspiracje dla rodziców, 16 cze 2008, Skomentuj (3)

Przyjrzałem się wszystkim dziełom, jakich dokonały moje ręce i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem. A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem!

Kaznodziei Salomona 2:11

Brian Dyson, człowiek sukcesu, przez długie lata związany z Coca-Colą, miał powiedzieć: „Życie można przyrównać do gry, w której nieustannie żonglujesz pięcioma piłkami. Są to: praca, rodzina, zdrowie, przyjaźń i życie duchowe. Do ciebie należy utrzymać je wszystkie w górze.” Łatwo się przekonać, że praca to piłka z gumy. Nawet jeśli ją upuścisz, odbije się i wróci do ciebie. Ale wszystkie pozostałe piłki są ze szkła. Jeśli upuścisz którąś z nich, nieuchronnie ulegnie zadraśnięciu, pęknie, a może nawet roztrzaska się na kawałeczki – już nigdy nie będzie taka sama.”

Przygotowywanie posiłków, pomoc w odrabianiu lekcji, udzielanie odpowiedzi na setki pytań, rozwiązywanie konfliktów między rodzeństwem – czas poświęcony dzieciom nie oferuje tak silnego poczucia spełnienia jak osiągnięcia zawodowe. A jednak nic nie zastąpi twoich rąk, by ta piłka wciąż krążyła w górze. Niestety małżeństwa i rodziny nie odbijają się. Rozsypują się na kawałeczki raniąc następne pokolenia.

Do refleksji:

  1. Która z „piłek” wymaga dzisiaj mojej szczególnej uwagi?
  2. Co zrobić, by zachować niezbędną równowagę?