Światłość wielka

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 9 lis 2009, Skomentuj (4)

Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło.

Izajasza 9:1

To proroctwo spełniło się, gdy Chrystus prowadził swą publiczną służbę. Zbawiciel naprawdę jest „Wielkim Światłem”, które rozjaśnia mroki tego świata i ludzkich serc. Wiele osób może złożyć świadectwo, że kiedy przyjęły wiarą Chrystusa, ich życie przeniknęło potężne duchowe światło, które odmieniło ich sposób myślenia, charakter i postępowanie. To, w czym kiedyś nie widziały nic złego, teraz odrzucają z odrazą. To, czemu kiedyś by nie poświęciły ani trochę uwagi, np. czytaniu Biblii i modlitwie, teraz jest ich zamiłowaniem.



Twe słońce nie zajdzie już więcej

Szymon w kategorii Słowo Dnia, 26 cze 2009, Skomentuj

Twe słońce nie zajdzie już więcej i księżyc twój się nie zaćmi, bo Pan będzie ci światłością wieczną i skończą się dni twej żałoby.

Izajasza 60:20

Prorok Izajasz zapowiada, że Wiekuisty będzie wieczną światłością swego ludu. Apostoł Jan także zapewnia, że w Królestwie Bożym będzie stale świeciła chwała Boga. Lecz już dzisiaj mamy chodzić w światłości i wystrzegać się uczynków ciemności. Bowiem „owocem światłości jest wszelka dobroć i sprawiedliwość, i prawda”. Wystarczy, że kiedyś byliśmy ciemnością; teraz jesteśmy światłością w Panu i postępujmy jako dzieci światłości.



Światłość przyszła na świat

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 23 gru 2008, Skomentuj (2)

Prawdziwa światłość, która oświeca każdego człowieka, przyszła na świat.

Ewangelia Jana 1:9 (Biblia Warszawska)

Są różnego rodzaju światła i służą one do różnych celów. Oczywiście najważniejszym ich zadaniem jest to, aby rozpraszać ciemność po to, abyś mógł widzieć, co jest na twojej drodze. Jest jednak tylko jedna światłość, która potrafi rozproszyć mroki naszego życia, naszych grzechów. Tą światłością jest Pan Jezus. On potrafi przemienić życie każdego człowieka. Zniszczyć ciemność grzechów i wyrzutów sumienia u każdego. Jest jednak jeden warunek. Musisz tego chcieć. Musisz poprosić Pana Jezusa, aby On oświetlił twoje życie, aby oczyścił je z grzechów, aby wskazał ci właściwą drogę. Dla Niego nawet największe mroki twojego serca nie są za ciemne, żeby to zmienić. Czy pragniesz tej światłości w swoim życiu? Decyzja należy do ciebie!

Do refleksji:

  • Czy Pan Jezus jest już twoją światłością? Czy oświetla twoje drogi?