Dar wolności

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 10 gru 2007, Skomentuj (3)

Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli.

- Galacjan 5:1

Zastanawiam się, kto dzisiaj rozumie czym jest wolność. Dorośli pamiętają jeszcze czasy z przed 1989 roku. Ale pokolenie, które urodziło się później od zawsze żyje w wolnym kraju i nigdy nie doświadczyło czym jest niewola. W czasach kiedy Paweł pisał swój list, wolność była szczególnie cenna, bowiem wielu ludzi było niewolnikami.

Zapewne tamci ludzie potrafili bardziej docenić fakt, że Chrystus daje wolność. Czy zatem dzisiaj ten fragment Słowa Bożego jest pozbawiony wartości? Rozprawmy się z trzema mitami.

Po pierwsze, faktem jest, że wszystko z czego nie umiemy zrezygnować, zniewala nas. Nie oszukujmy się. Leczenie jest możliwe tylko, jeśli postawi się właściwą diagnozę. Złość, brzydkie słowa, niewłaściwe związki, pornografia, palenie. Listę można by ciągnąć bez końca.

Po drugie, jeśli Chrystus jest Twoim Panem, jesteś wolny. To kluczowa myśl. Kiedy próbujemy zerwać z tym, co nas zniewala, często wydaje nam się, że jesteśmy na straconej pozycji, że brak nam sił, że nie damy rady. Kiedy trwamy w nałogach, przestajemy wierzyć, że można żyć inaczej. A jednak Paweł pisze: „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus.” Zachowujemy się trochę jak Gedeon. Niby wiemy, że Bóg jest wszechmocny, niby znamy Jego obietnicę, ale do końca nie potrafimy Mu zaufać.

Kiedy Dawid wyszedł, by walczyć z Goliatem, nie miał żadnego atutu w starciu z tym pół olbrzymem. Wyobrażam sobie, co Dawid mógł myśleć (a raczej co ja bym myślał):

  • Jestem mały, on duży, żeby nie powiedzieć olbrzymi.
  • Nigdy nie walczyłem z człowiekiem, on jest doświadczonym wojownikiem.
  • Czym sparuję jego cios, skoro nawet nie potrafię unieść zbroi?
  • Co się stanie z Izraelitami, jeśli (a raczej kiedy) przegram tę walkę?
  • I co ja tu właściwie robię?

A jednak Dawid tak nie myślał. Pasąc owce swojego ojca niejednokrotnie ryzykował życie w ich ochronie walcząc z dzikimi zwierzętami. Zawsze troszczył się o słabszych i nie pozwalał ich skrzywdzić. Wiedział, że Bogu podoba się taka postawa. Dlatego stanął do walki i dlatego ją wygrał.

Nie myśl o sobie jako o przegranym człowieku! Przecież Chrystus uczynił nas wolnymi ludźmi. To my sami czynimy siebie niewolnikami.

Po trzecie, o wolność trzeba walczyć! Jeśli myślisz, że dzięki jakieś magicznej sztuczce Bóg chroni nas przed zniewoleniem, mylisz się. Paweł pisze: A zatem trwajcie w wolności i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli. Zwróć uwagę na dwa czasowniki: (1) trwać w wolności oraz (2) nie poddawać się pod jarzmo niewoli. Kiedy pojawia się pokusa zrobienia czegoś złego, musimy się jej zdecydowanie sprzeciwić. Podobnie jak Jezus, który był kuszony przez szatana. Polecam lekturę tego fragmentu z Ew. Łukasza 4:1-14.

Do refleksji:

  1. Jakie rzeczy Cię zniewalają?
  2. Jak sobie radzisz z trwaniem w wolności?