Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy
Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 16 mar 2010, Skomentuj
Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, i prawdy w nas nie ma.
1 List Jana 1:8 (Biblia Warszawska)
Wielu ludzi, porównując się z innymi, uważa, że nie są tacy źli, bo nie kradną, nie zabijają, nie cudzołożą. Niektórzy dochodzą nawet do wniosku, że w takim razie, skoro tego nie robią, to tak naprawdę nie grzeszą. Czasem zdarzają im się potknięcia, ale to nie jest grzech, a Pan Bóg przecież nie jest taki drobiazgowy. Słowo Boże mówi jednak coś innego. Ono jasno pokazuje, że każdy człowiek grzeszy, a jeżeli mówi inaczej, to jest kłamcą. Oszukuje nie tylko innych, ale także samego siebie. A co ty myślisz o sobie? Czy uważasz się za bardzo dobrego człowieka, który nie ma problemów z grzechem, czy też wiesz o tym, że grzech panuje w twoim życiu? Jeżeli jesteś świadomy swojej grzeszności, to jesteś na dobrej drodze do tego, by coś zmienić. Możesz Bogu wyznać wszystkie swoje winy, wierząc w to, że tylko On może ci je wybaczyć, bo umarł za ciebie na krzyżu. Jeżeli to uczynisz szczerze, Bóg ci wybaczy i jeżeli będziesz bardzo tego pragnął, to pomoże ci walczyć z pokusami, które codziennie napotykasz.
Do refleksji:
- Jakim jesteś człowiekiem? Co o sobie myślisz?
- Do czego powinna cię prowadzić świadomość swojej grzeszności?
