Usłysz, o Panie, moją modlitwę, i wysłuchaj mego wołania; na moje łzy nie bądź nieczuły, bo gościem jestem u Ciebie, przechodniem – jak wszyscy moi przodkowie.
Psalmów 39:13
Utrapiony Dawid, znajdując się w otoczeniu ludzi bezbożnych, starał się zachować powściągliwość w mowie, lecz te wysiłki sprawiły mu ból (ww. 2-4). Wówczas zaczął zastanawiać się nad swą znikomością i przemijalnością, szukając odpowiedzi u Boga (ww. 5-7). Położył swą ufność w Stwórcy, poprosił Go o wybawienie od grzechów i o ochronę przed szyderstwami głupców (ww. 8, 9). Dawid w milczeniu znosił surowe karcenie Boże, co ponownie przypomniało mu prawdę o znikomości człowieka (ww. 10-12).
Tagi: ModlitwaWpisy na podobny temat (generowane automatycznie)
Tags: Modlitwa

