Wymogi uczniostwa

Wabaj w kategorii Porady Dobrego Życia, 6 mar 2008, Skomentuj (48)

Każdy naśladowca Chrystusa musi jasno wiedzieć: Czego się zaprzeć? Co wziąć? I kogo naśladować? „A przywoławszy lud wraz z uczniami swoimi, rzekł im: Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój i naśladuje mnie”.

- Marka 8:34

Do refleksji:

  1. Czego mamy się zaprzeć?
  2. Kogo naśladować?
  3. Jak można „wziąć swój krzyż” i naśladować Chrystusa?
Be Sociable, Share!

Tags: , , , , ,

Komentarzy: 48 do wpisu “Wymogi uczniostwa”

  1. Halina pisze:

    Przepraszam że zaczęłam poczatek zdania z małej litery.

  2. Halina pisze:

    nie rozumiem co to znaczy zaprzec się samego siebie,prosze mi pomoc to zrozumiec no i nie rozumiem jaki jest człowiek egocetryczny co oznacza to wyrażenie. Z gory dziękuję.

  3. Ewa Derlak pisze:

    A mnie zasmucił. Widzę cierpienie Janusza, mam wśród Najbliższych Kogoś, kto pisze i myśli podobnie, z tym, że nie ma nawet tego szczęścia, by poznać Boga, ani na tyle odwagi, by chcieć zobaczyć w PRAWDZIE siebie samego i swoich bliskich.
    Dużo się modlę o kogoś, kto Mu otworzy oczy. Ja nie potrafię.
    Mam dziwne wrażenie, że gdybym mogła bliżej poznać Twój świat ,Januszu, mogłabym bardziej zrozumieć co czuje Bliska mi osoba.
    Nie prowokuję i nie narzucam się z prywatnymi rozmowami. Być może to i tak nic nie zmieni.
    Ty przynajmniej widzisz problem, szukasz, chcesz coś zmienić. To już połowa sukcesu. Uda ci się!

  4. patryk pisze:

    haha rozbawil mnie wasz dialog ;=D

    • baran katolicki pisze:

      …Patryk,śmiech to zdrowie…Pozdrawiam Cię i zapraszam do tanga z Jezusem Chrystusem…janusz franus

  5. baran pisze:

    AMEN.

  6. bozena pisze:

    I NAWET NIE PROBUJ PODWAZAC MOJA SZCZEROSC BO DOSTANIESZ W DZIASLO,,,,,,,,,,TO ZART,,
    NIE CZUJE SIE ODWAZANA BYS TY MOGL SIE CZUC CZY MIEC POCZUCIE TCHORZA ALE NIE FER JEST,I NIE FER POSTEPUJESZ.
    NIE WYPOWIEDZIALAM CI WOJNY TO TY PODESZLES JAK PARTYZANT OD TYLU I UWAZASZ FER,KOCHAM BOGA I W IMIE JEGO MILOSCI ZYCZE CI POWODZENIA W SZUKANIU SAMEGO SIEBIE.
    BARAN NIECH CIE BOG MA W OPIECE,NIECH CI BLOGOSLAWI KAZDY DZIEN,NIECH CIE PROWADZI DO POZNANIA TEGO CZEGO SZUKASZ,,GOOD LUCK EVERY TIME.
    TERAZ ROZUMIESZ CZEMU NIKT NIE CHCIAL BRAC UDZIAL W TWYM PLANIE-CHYBA TAK,,,,

  7. baran pisze:

    SZUKANIE PRAWDY O BOGU JEST CELEM MOJEGO ŻYCIA…………………..NIE SZUKAM WIEDZY O BOGU BO I TAK GO NIE OGARNĘ WŁASNYM ROZUMEM……………STAŁEM SIE TCHURZEM DLA CIEBIE BYŚ MOGŁA BYC ODWAŻNA……..NIE SZUKAM WALKI ALE POKOJU……………………..NIE WĄTPIĘ W TWOJĄ SZCZEROŚC.

  8. bozena pisze:

    Witaj baran
    A w tym to juz Ci nie pomoge droge do domu musisz znalezc sam,czy masz amnezje wsteczna,czy chorobe alzhejmera.
    Skoro nie szukasz prawdy o Bogu czemu ten watek wlaczyles w dyskusje trzeba byc szczerym skoro od kogos wymagasz szczerosci czy prawdziwosci i poprostu napisac ,ze szukasz drogi do domciu-jesli dla Ciebie motto zycia brzmi do odwaznych swiat nalezy to jestes tchorzem dla mnie i nieszczerym czlowiekiem lecz nie mnie Cie osadzac sam to zrobiles zycze powodzenia

  9. baran pisze:

    bozena,do odważnych świat należy.Ja nie szukam wiedzy o Bogu bo i tak Go nie zrozumię.Chcę poznac prawdę o sobie………..TO NIE JEST PROWOKACJA…………tylko uparty baran,który szuka drogi powrotu do domu.Czy ktoś ją zna/

  10. bozena pisze:

    TAK pisalam Ci kodujac zle rzeczy jestesmy chorzy,choruje cale cialo nie wspomne o umysle.
    Nie wiem czy,nie klamiesz,czy nie szukasz prowokacji,
    Chcialabym by inni Ci w tym pomogli,wielu z nas moze nie wiem moge tylko o sobie mowic tez spaczony wizerunek Boga,czasami obwiniamy kogos a nie siebie w postepowaniu warto pochylic sie nad swym zaangazowaniem w zycie,,i spojrzec na ludzi innym okiem z zreszta jakim Ty patrzysz,takim ludzie patrza,otworz serce wyjdz z pogoda ducha w zycie,wiesz kiedys ktos powiedzial ,dopoki patrzysz na swiat oczami dziecka nic zlego nie zrobisz i nie bedziesz stary to milosc baran.
    Od Ciebie zalezy na ile pozwolisz by obrazy przeszlosci przeszly do lamusa tylko od Ciebie,pomoc moze Ci w tym Bog o ile otworzysz serdeszko do Niego wiem to z wlasnej autopsji ,,,,,,,,,tez.
    Czy ktos moze wypowiedziec sie w temacie do baran,,,jestem w poszukiwaniu nie pokaze baranowi calej wiedzy o Bogu a jesli ktos moze zrobcie to,,a Ty baran nie podwazaj wtedy i nie prowokuj ale czytaj i wyciagaj wnioski i staraj sie oczyscic umysl,nienawisc to zla droga bardzo ,zla nie da Ci nic dobrego znisazczy Cie a szkoda bo zycie jest jednak piekne i od nas zalezy jakim traktem pojdziemy wybierz te mniej zawila,prosta,otwarta powodzenia i nie prowokuj prosze bo to potrafisz bardzo dobrze,,

  11. baran pisze:

    Noszę w sobie fałszywy obraz boga,którego nienawidzę.Chcę pokocha prawdziwego BOGA,którego nie znam.Mam w sobie zainstalowany fałszywy wizerunek żony, dzieci,znajomych,samego siebie.Pragnę znienawidzic te moje obrazy innych by móc ich na nowo poznac i pokochac…..Czy to jest chore?…….

  12. bozena pisze:

    Baran nie ma kryteriow miedzy kochac czy nienawidzic-to my ludzie stworzylismy takie bariery na drodze i spotkasz jeszcze inne bo widzisz tez pisalam nie wzoruj sie na ludziach ale na Bogu,On niesie z soba milosc,pokore,prawde,szacunek do samego siebie tez,poznanie samego siebie,,ludzie czasem pisza symbolami a nie wszyscy rozumiemy to,,Pan Jezus nie uzywa gornolotnych slow ale prostych uderzajacych w serduszka malych ludzi,tacy jak Ty,ja i nam podobni,nie mow ,ze nie znamy drogi do Boga ja poznalam moze i wiekszosc tez -nie wiem za kogos nie moge odpowiadac za siebie,tak.
    Poznalam zyje spokojniej,jestem zdrowa widze swiat oczami piekna,kocham kontakt z natura w samotnosci tez ale jest ze mna Bog wtedy,,wiec ta samotnosc jest i nie jest,.
    Uwielbiam ptasi koncert jak ptaszki pieknie wyspiewuja Bogu chwale my,no coz roznie,.najczesciej przeklinamy siebie swa dole ,a tego Bog nie uczy to my ludzie mamy poklad glupoty w sobie,nie myl tego to my tworzymy nie Bog,.Skad Ty masz takie spojrzenie baran ,ze trzeba nienawidziec by kochac to jakis absurd,,chore spojrzenie na zycie masz,
    nie klasyfikuj pewnych zachowan ludzi do Boga,,On sliczny,madry,kocha bez wzgledu czy Ty to chcesz,,,,czy nie.
    A przeciez Jezus Bog nasz i Pan
    unizyl siebie bys Ty mogl zyc,
    na krzyz Golgoty z pokora szedl
    by zbawic cie,.
    Swoje watpliwosci,ktore w sercu swym nosisz postaraj sie kazdego ranka oddac Bogu,w kazdej wolnej chwili niech Twe mysli plyna spokojnie bez zlosci bo w koncu ta zlosc Cie zniszczy a to zbrodnia nie uwazasz baran,
    to nie buduje ale rujnuje nas ale wybor nalezy do Ciebie powodzenia ,przeczytaj inne wypowiedzi moze tam znajdziesz to czego tak bardzo szukasz no zycze Ci tego bardzo bo napewno masz w sobie wartosc ukryta,ktora tak skrzetnie boisz sie wykorzystac czemu nikt nie rodzi sie potworem ani geniuszem szlifuje zycie dobro-zlo zycie baran

  13. baran pisze:

    NIE MACIE WIARY I NIE ZNACIE DROGI DO ŻYCIA.BO ŻEBY KOCHAC TRZEBA NIENAWIDZIEC,ŻEBY ŻYC TRZEBA UMRZEC.ABY DOTKNĄC NIEBA TRZEBA PRZEJŚC PRZEZ PIEKŁO…………………KTO JEST TYM BOGIEM ?……………DZISIAJ DLA MNIE I DLA CIEBIE…………………….Bozena,dziękuję za to ,że JESTEŚ ze mną.

  14. bozena pisze:

    Witaj baran
    Widze,ze tylko ja Ci odpisuje umiesz prowokowac,na pewne pytania musisz sam jesli naturalnie chcesz -odpowiedziec,kiedys bym Ci powiedziala,ze pieklem jest ziemia poniewaz sami robi pieklo-,dzis Ci powiem nie chce byc w piekle nie znam go,nawet wiesz,ze za prawde oddal zycie duzo jednak wiesz dobrze czemu prowokujesz czy taka mentalnosc masz,Biblia nie mowi tylko o Bogu o wszystkim mowi co jest zwiazane z zyciem baran,jak juz Ci pisalam nie znam odpowiedzi jeszcze na wiele ale mam w Bogu nadzieje,ze pozwoli dotrzec mi mimo Twego uporu dziwnego zycze Ci bys dotarl troszke od tego co juz wiesz bo jednak wiesz powodzenia baran,dzis ladna pogoda wyjdz na spacer i zobacz piekno natury,zobacz jak ptaki spiewaja raniutko posluchaj ich nie maja podobno rozumu jak my ludzie obdarzeni laskami a mimo to umieja spiewac na chwale Bogu gdy sie obudza,przyroda budzi sie do zycia bierz przyklad z natury i pozwol swemu sercu dojsc tam reszte zostaw jesli naturalnie chcesz naszemu niebianskiemu Ojcu,,,ale musisz chciec tego On nie robi nic na sile,On nie wejdzie do serca,ktore saczy trucizne Ty tez bys nie wszedl prawda,,,,a MIMO TO NAS KOCHA-nikt Ci nie odpisuje na Twe zagadnienia bo sa trudne w pojeciu kogos kto znalazl droge do wiary,a po za tym nawet gdyby Ci przedstawil sens Ty bys zaraz szukal formy podwazenia slow danej osoby wydaje mi sie baran,ze musisz sam dojsc, czego Ty chcesz nie prowokowac ludzi dla glupoty,,,,i pustki.
    Wszyatko zalezy tez i od nas nie uwazasz baran z Bogiem pisarzu

  15. Kasia pisze:

    Do przemyśleń (dziekuję Januszku za ten komentarz)
    Ramzes=RA(bóg-RA);MZES(należący do) – należący do boga RA
    MOJŻESZ=MOZES=MZES=”należący do” – do nikogo(w skojażeniu)-imię szczątkowe, okreslające kogoś kto nie należy do nikogo. A czyz Bóg nie miał podobnego Imienia – JESTEM KTORY JESTEM-EHJEH ASZER EHJEH.
    Czy należymy do Boga, czy raczej jestesmy bezimienni w wierze pomimo naszych katolickich nadanych na chrzczie i bierzmowaniu IMION. Czy to nie sam Stwórca nam je nadał w konkretnej okoliczności? dziękuję mu za .to uczestnicząc w EUCHARYSTII.
    Eucharystia – z greckiego EUCHARISTIA = dziękczynienie; EUCHARISTEIN(gr) = dzięki czyni

  16. baran pisze:

    Nie znam tego człowieka.Chcę go poznac.Chcę poznac PRAWDĘ za,którą oddał życie.Kim jest Chrystus dzisiaj ?Kim jest dla Ciebie?Tylko w Nim wypełniło się całe Pismo św.Biblia mówi tylko o Nim.BÓG co to?NIEBO gdzie jest?PRAWDA jaka?WIERZYC komu? Bożena,czy byłaś kiedyś w piekle?

  17. bozena pisze:

    Witaj baran
    Ale choc wiesz o Jezusie z Nazaretu to juz cos,tak znam prowadzi do serca,daje spokoj,otwiera milosc,idziesz droga prawa i szacunku nawet do samego siebie jest to droga poznania i studiowania,i rozmow z ludzmi,ktorzy to znalezli,dzielic ta radosc,czytaj Biblie nie wazne jak Ty maz na imie,nie wazne co masz na glowie wazne co w niej masz,,,a na to pytanie Ty baran musisz sam znalesc odpowiedz,zycze Ci powodzenia cokolwiek wybierzesz,cokolwiek zrobisz tak jak kazdy z nas odpowiadamy za siebie samych,,,a dzis jest sabat ,dzien Panski zycze Ci spokoju i oswiecanie lub przygnebienia Twoj wybor,trzymaj sie baran

  18. baran pisze:

    Janusz,a gdzie jest JEZUS?Czy nie jest to imię ponad wszelkie imiona? Czy On jest Twoim Bogiem?

  19. baran pisze:

    Szukam jedynie PRAWY.Myślałem,że znają ją Ci,którzy spotkali Boga.Znają drogę do Niego.Czy to nazywasz hipokryzją?Czy twoim Bogiem jest JEZUS z Nazaretu?Czy to On jest Twoją drogą,Twoją prawdą i życiem?

  20. bozena pisze:

    Widzisz baran to tak jak z poszukiwaniem wlasnej tozsamosci jestes kim jestes,a probujesz byc np,lekarzem ale nie masz pojecia wiec by troszke zasiegnac w temacie szukasz adekwatnych lektur ku temu,wiec zamiast mozna naturalnie polemizowac tyle tylko,ze nie ze mna bo jak juz pisalam sama szukam wiecej,wracajac do szukania lektur otworzysz te piekna ksiege Biblie i przeczytaj cos jakas Ewangelie czy Psalmy np,23 lubie go.
    I wtedy zobaczysz czy jestes w stanie cos pojac jest ciezko poniewaz to nie ksiazka z tytulu powiesci ale cos co ma gleboka wartosc analizy i to jest piekne bo musisz zrozumiec przeslanie i nie idz ogrodem na skroty,skoro zrobiona jest sciezka wsrod kwiatow i sucha,

Skomentuj