Chrześcijanie „jako słudzy Boga” są zobowiązani do przestrzegania zasad pobożnego odnoszenia się do różnych osób:
„Wszystkich szanujcie, braci miłujcie, Boga się bójcie, króla czcijcie.„
Te postawy mają charakter bezwarunkowy, nie zależą od naszej oceny tego czy osoby te zasługują na szacunek, miłość, bojaźń, poważanie czy nie.
1 Piotra 2:17
Do refleksji:
- Czy są w Twoim życiu osoby, których nie szanujesz?
- Co zamierzasz zrobić, by wprowadzić w czyn słowa apostoła Piotra?


soma waterbed sheets…
soma overnight. buying soma without a prescription. soma cafe. soma b johari. soma drug history. …
………….trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi-odpowiedział Piotr,a także Apostołowie/Dz.5,29/…………taka bowiem jest wola Boża,abyście przez dobre uczynki zmusili do milczenia ludzi głupich/1P.2,15/…………postępowanie wasze wśród pogan niech będzie dobre,aby przyglądając sie waszym dobrym uczynkom,wychwalali Boga w dniu nawiedzenia za to,z powodu czego oczerniają was jako złoczyńców/1P.2,12/……………..ludzie religijni,którzy sięgają po władzę nie mają nic wspólnego z chrześcijańska mądrością Bożą………………..my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego,który jest zgorszeniem dla żydów,a głupstwem dla pogan,dla tych,którzy są powołani…….Chrystusem,mocą Bożą i mądrością Bożą/1Kor.1,23-24/……………….ten kto walczy z drugim człowiekiem nawet w obronie własnej nie ma nic wspólnego z chrześcijańskim szacunkiem.Biblijny Chrystus był posłuszny aż do śmierci i to śmierci krzyżowej.Nie walczył ani sie nie bronił w obliczu ludzkiej ,religijno-politycznej władzy.Podobnie postąpili Jego Apostołowie……………w obliczu mądrości krzyża ginie każda ludzka głupota………………..Janusz Franus
Morsik:
31 lipca 2008 / 7:11
„…Stanowczo odrzucam tę “poradę dobrego życia”. Jest ona szkodliwa, bo tłamsi w społecznościach ducha walki. Szczęść Boże…”
…to nie „Porada dobrego życia” lecz SŁOWO BOŻE
a… jeszcze jedno…
odnośnie „Boga się bójcie(?)”
# Sławek:
31 lipca 2008 / 8:01
Boga się bójcie?
Czy można bać się Kogoś, Kogo się kocha?
Czy miłość nie uwalnia od lęku?
Albo kocham albo się boję…
Czyli wg autora powinienem się bać i Boga i Piekła?
…nie chodzi o lęk czy strach, lecz Bojaźń Bożą…
jest to połączenie szacunku i miłości.
jestem trochę aktywny na MG GG i kiedyś już rozmyślałem w tym temacie
Po wyborach też
22.10.2007 o 11:48
Hej… i po wyborach… cieszę się z frekwencji… z wyników jak będą efekty… obecni wygrani jeszcze nie zaczęli rządzić, a już fora są pełne narzekań…
Wiec na przekór narzekającym i przeklinającym rządzących….
1 Tm 2:1-6
1. Zalecam więc przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi:
2. za królów i za wszystkich sprawujących władze, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością.
3. Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga,
4. który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy.
5. Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus,
6. który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie.
7. Ze względu na nie, ja zostałem ustanowiony głosicielem i apostołem – mówię prawdę, nie kłamię – nauczycielem pogan we wierze i prawdzie.
8. Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste, bez gniewu i sporu.
(BT)
Myślę, że nie przypadkiem 17 i 23 września (2007), dwa razy w liturgii słowa KK pojawił się ten fragment… Uznaję że jestem wezwany do modlitwy za władzę tą obecną (przeszłą) i tą przyszłą …o mądrość dla rządzących… Wzywam… proszę… o modlitwę KAŻDEGO, kto uznaje Jezusa za Pana panów i Króla królów… „Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione przez Boga.” Powinniśmy się modlić oto by nie zaciążyło „bezbożne berło nad losem sprawiedliwych, by sprawiedliwi nie wyciągali rąk swoich ku nieprawości (Ps 125:3 BT).
…a
WŁADZA…
1 Ptr 2:13-17
13. Bądźcie poddani każdej ludzkiej zwierzchności ze względu na Pana: czy to królowi jako mającemu władzę,
14. czy to namiestnikom jako przez niego posłanym celem karania złoczyńców, udzielania zaś pochwały tym, którzy dobrze czynią.
15. Taka bowiem jest wola Boża, abyście przez dobre uczynki zmusili do milczenia niewiedzę ludzi głupich.
16. Jak ludzie wolni [postępujcie], niech jak ci, dla których wolność jest usprawiedliwieniem zła, ale jak niewolnicy Boga.
17. Wszystkich szanujcie, braci miłujcie, Boga się bójcie, czcijcie króla!
(BT)
Tt 3:1-2
1. Przypominaj im, że powinni podporządkować się zwierzchnim władzom, słuchać ich i okazywać gotowość do wszelkiego dobrego czynu:
2. nikogo nie lżyć, unikać sporów, odznaczać się uprzejmością, okazywać każdemu człowiekowi wszelką łagodność.
(BT)
Rz 13:1-7
1. Każdy niech będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi. Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione przez Boga.
2. Kto więc przeciwstawia się władzy – przeciwstawia się porządkowi Bożemu. Ci zaś, którzy się przeciwstawili, ściągną na siebie wyrok potępienia.
3. Albowiem rządzący nie są postrachem dla uczynku dobrego, ale dla złego. A chcesz nie bać się władzy? Czyń dobrze, a otrzymasz od niej pochwałę.
4. Jest ona bowiem dla ciebie narzędziem Boga, [prowadzącym] ku dobremu. Jeżeli jednak czynisz źle, lękaj się, bo nie na próżno nosi miecz. Jest bowiem narzędziem Boga do wymierzenia sprawiedliwej kary temu, który czyni źle.
5. Należy więc jej się poddać nie tylko ze względu na karę, ale ze względu na sumienie.
6. Z tego samego też powodu płacicie podatki. Bo ci, którzy się tym zajmują, z woli Boga pełnią swój urząd.
7. Oddajcie każdemu to, mu się należy: komu podatek – podatek, komu cło – cło, komu uległość – uległość, komu cześć – cześć.
(BT)
Boga się bójcie?
Czy można bać się Kogoś, Kogo się kocha?
Czy miłość nie uwalnia od lęku?
Albo kocham albo się boję…
Czyli wg autora powinienem się bać i Boga i Piekła?
Są stwierdzenia w Słowach, które w obecnych czasach budzą wątpliwości. Dzisiejsze „króla czcij” jest dla mnie nie do przyjęcia, bowiem kim dzisiaj dla mnie „król”? To pracodawca?… radny?… wójt?… poseł?… prezydent?… Kim dzisiaj jest codzienny „król”, którego Słowo każe mi czcić? Nie jest to Bóg bo „Boga się bójcie”, więc kim jest „król”!!?? Jako człowiek prosty, robotnik, mam wpisaną codzienna walkę z „królami, z którymi, jak pisze poeta „nigdy nie będziem w aliansach”… Stanowczo odrzucam tę „poradę dobrego życia”. Jest ona szkodliwa, bo tłamsi w społecznościach ducha walki. Szczęść Boże…