Jezus powiedział: Jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka (tkwi) w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata.
- Ewangelia Mateusza 7:4-5
Pewnie nie raz widziałeś już belkę i drzazgę. Gdyby ktoś zapytał Cię o różnicę między nimi, to z pewnością pierwszą, która przyszłaby Ci na myśl byłby rozmiar. Spróbuj sobie wyobrazić, że masz w oku belkę, a np. Twój kolega drzazgę. Przykład ten może Ci się wydawać niecodzienny, a nawet wręcz niemożliwy. O co więc Panu Jezusowi chodziło? Chciał On wskazać na to, że czasami próbujemy na siłę korygować innych ludzi, ich zachowanie, a nasze postępowanie często jest o wiele gorsze od postępowania tych, którym chcemy pomóc.
Każdy człowiek najpierw powinien zająć się sobą – swoimi uchybieniami, grzechami, a potem dopiero zacząć „naprawiać” ludzi wokół siebie.
Do refleksji:
- Jak uniknąć bycia obłudnym?
- Jak wyglądałoby nasze społeczeństwo, gdyby wszyscy dostosowali się do zasady „belki i drzazgi”, którą Pan Jezus przekazał swoim słuchaczom?
Tags: Jezus, Mądrość, Obłuda, Relacje, Sprawiedliwość


Krysiu znowu cofnelo wiec podam Ci moj moze przetrze szlak,,bozenka54@o2.pl
Witaj Krysiu napisalam e-mail lecz cofnelo mi i poslalam drugi raz daj prosze znac czy doszedl pozdrawiam z Bogiem
Bożenko! Oto mój e-mail adres krysiafijolek@yachoo.com.au Jesli chcesz to pisz do mnie na mail … Będę czekała na wiadomość od Ciebie… Niech Cię Pan błogosławi i uzywa w Twojej pracy na Jego Chwałę… Buziaczki… Kolorowych snów…
Jestes kochana tak czasem potrafie,,,Witaj Krysiu bylam na slicznym spacerku w naturze pare godzin kocham to.
Pan Bog stworzyl dla nas najpiekniejsze kolory blekit i zielen jedynie w tej ciszy umie nalodawac swoje akomulatory czuje wtedy jak blisko jestesm tego co nasz Stworca stworzyl,umiem uslyszec ptasie trele,zapach moge powiedziec,ze w tych kwestiach jestem szczesliwa bo blisko natury mimo,ze czuje respekt bo potrafi byc niebezpieczna jednak,.
Tak Krysiu jak Go nie kochac i ciesze sie,ze jestem Jego dzieckiem.
Chwala Panu za to,ze jest i ,ze Ty jestes spokojnej nocki jutro ide o prace niech mi Pan laskaw bedzie i niech sie dzieje Jego wola ja sie dostosuje bo wiem,ze On nie chce mego nieszczescia z Bogiem slodkich snow w ramionach naszego Pana dla calej rodzinki Twej
Bożenko! Chwała Bogu, że z Natankiem jest wszystko dobrze… Bóg jest dobry i dobre dary daje dzieciom swoim…
„Jak nie kochac naszego Stworce za to,ze jest,ze otacza nas swa miloscia mimo,ze czasem czlowiek w swym nieszczesciu zawacha sie ale On wciaz jest,,jak Go nie kochac.” To są Bozenko Twoje słowa czyż nie są one piękne… Celowo je zacytowałam abyś wiedziała, że też potrafisz pięknie słowami malować obraz Pana… Jemu za to Chwała, bo On nas uzdalnia do tego abyśmy umieli chwałę Jemu oddawać… Sam człowiek z siebie niczego nie potrafi ale z Bogiem wszystko jest możliwe… Niech Cię Pan prowadzi i napełnia Cię Duchem swoim Świętym aby Duch Jego wprowadzał cię we wszelką prawdę, bo Duch Boży objawia nam i Ojca i Syna i tylko On zna wszelkie tajniki dotyczące poznania Boga…. Wzrastaj w Panu i w potężnej mocy Jego… Allelują! Ja też się cieszę, że jesteś….
Nie umiem jeszcze wieleu rzeczy przedewszystkim tak pieknie pisac slowami o Bogu,,ale moze i mnie to przyjdzie z czasem i bede mogla przekazac chwale naszego Pana innym,.
Milo mi Krysiu,ze jestes tu
Witaj Krysiu
Pozdrawiam serdecznie,dziekuje za modlitwe, z Natankiem jest w porzedku to co myslala moja corka nie jest-dzieki Panu Bogu,
Blogoslawiony niech bedzie Pan codziennie dzwiga ciezary nasze Bog,zbawienie nasze,Sela..psalm 68,20.
To nie reflus,,Krysiu to jest kochane dziecko wiadomo ,ze bez krzyku sie nie wychowa czy placzu bo i to jest wpisane ,dziecku.
Ile w nim jest w tej malutkiej kruszynie ciepla i wdziecznosci usmiech Natanka jest wszystkim dla nich..mimo cierpienia bo ta kolka jelitowa potrafi zrobic bol w cialku,,
Krysiu dziekuje Ci z calego serca za piekna modlitwe,dziekujemy wszyscy niech nasz dobry Pasterz trzyma swe owieczki przy sercu chwala Panu,,,
Jak nie kochac naszego Stworce za to,ze jest,ze otacza nas swa miloscia mimo,ze czasem czlowiek w swym nieszczesciu zawacha sie ale On wciaz jest,,jak Go nie kochac.
Z Bogiem Krysiu milego dnia z blogoslawienstwem naszego Pana Jezusa Chrystusa dla Twego domu,,zgadzam sie znalezc Boga to ,znalezc najwiekszy skarb dany nam na tej goscinnej ziemi,.
Bożenko! Będę czekała na wiadomość od Ciebie… W Bogu nadzieja, że wszystko będzie dobrze… Fajnie, że i Twoja starsza córka zbliża się do Boga, bo znaleźć Boga to znaczy znaleźć największy skarb jaki człowiek może w życiu swoim znaleźć… Pozdrawiam i czekam na wiadomość…
Witaj Krysiu
Nie masz za co przepraszac mila osobo,tez bylam u mojej corki i piekna pogoda nam dal nasz Pan,jest tak pieknie wokolo,drzewa zielenia sie juz,ptaszki koncertuja,pachnie Krysiu teraz wiosna mimo,ze wczoraj mielismy snieg bylo jak w bajce niesamowite stworzenie swiata,ktorego malo kto szanuje,,,masz pogodne i ujmujace podejscia zazdroszcze Ci Krysiu nie zlosliwie i nie po kobiecemu bo to bardzo brzydkie jest to inna forma zazdrosci,z zasady tez mam pogodne podejscie tyle tylko,ze czasem nie idzie,,byc moze i mie laskaw bedzie moj Pan i obdarzy tym pieknym uczuciem ciszy i spokoju,,,,mam jeszcze starsza corke Basie i musze Ci napisac Krysiu,ze i u niej sa przeblyski do Boga ciesze sie z tego,daj Boze.
A dzis moj sliczny wnusio lepiej sie czul jutro moja dziecinka z mezem Rafalkiem ida z Natankiem do gastrologa,,,tak ciezko bylo znalezc tutaj dla dzieci tego typu lekarza ale jak zwykle opatrznosc Boza czuwa chwala Panu za laske a Tobie Krysiu za sliczna modlitwe,,zycze memu dziecku by te badania nie byly takie jak moja Agniesia mysli,,niech Bog ma ich w opiece,,tak masz racje wszak jestesmy tylko ludzmi i mamy chwile zwatpienia ale tez mamy mozliwosc powrotu do naszego Ojca.
dziekuje Ci jesli pozwolisz jutro napisze co z Natankiem zostan z Bogiem ze swoja rodzina uklony przesylam,
Bożenko! Przepraszam, że tak długo musiałas czekać na odpowiedź ode mnie. Miałam dziś gościa cały dzień i dopiero wieczorem mogłam coś zrobić a było co, bo nazbierało mi się trochę zaległości… Pozdrów też ode mnie swoją córkę… Powiem Ci… Cieszę się, że oni są/Twoja córka i Twój zięć/, bo poprzez swiatło płynące z ich życia inni mogą przybliżyć sie do Chrystusa.. nawet jeśli czasami osłabną to nic, bo gdybysmy byli mocni po cóż byłby nam Jezus a tak, że jesteśmy słabi, potrzebujemy Go kazdego dnia… Powiem Ci jedno… Tylko w Bogu nadzieja na nasze lepsze ja, bo On jest garncarzem naszym a my tylko gliną w ręku jego i to On nas kształtuje i Cwała Jemu za to… tak bardzo się cieszę, że co jakiś czas słyszę o tym, że ludzie szukają Boga i się do Niego zbliżają, bo wiem, że tylko w Bogu odnajduje człowiek prawdziwy sens zycia i tylko w Nim może człowiek być naprawdę szczęśliwy… Pozdrawiam Cie Bożenko i powierzam Cię w Boże ręce, bo jest to najbezpieczniejse miejsce dla człowieka…
Przepraszam nie napisalam co przeczytalam list Pawla do Hebrajczykow dziekuje
Witaj Krysiu
Moja corka Agniesia bardzo dziekuje Ci za modlitwe prosila mnie o przekazanie Ci co tez z uprzejmoscia najwyzsza czynie,.
Wiesz Krysiu przeczytalam ,,,reszte zostawiam memu Panu Jezusowi Chrystusowi,,,spokojnej nocki Krysiu