Zawsze ten sam

Ewa w kategorii Biblijna kanapka, 8 sty 2008, Skomentuj (11)

Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki.

- List do Hebrajczyków 13:8 (Biblia Tysiąclecia).

Jeżeli znasz Pana Jezusa, możesz być pewien, że to, jaki On jest nie zmieni się nigdy. Nie zmieni tego ani czas, ani okoliczności. Przyjaźnie między ludźmi się kończą, małżeństwa niestety często się rozpadają. Ludzie się zmieniają, ale Pan Jezus pozostaje cały czas taki sam. Dzięki tej pewności możesz normalnie żyć. Jest Ktoś, kto Cię kocha i tak już pozostanie na zawsze! Choćby wszyscy od Ciebie się odwrócili, On tego nie zrobi.

Do refleksji:

  1. Co jest Ci potrzebne, byś mógł spokojnie żyć?
  2. Jak wpływa na Ciebie fakt, że Pan Jezus nigdy się nie zmienia?
Dodaj do ulubionych:
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Live
Tagi: Chrystus, Jezus, Małżeństwo, Miłość, Przyjaźń

Wpisy na podobny temat (generowane automatycznie)

Tags: , , , ,

Komentarzy: 11 do wpisu “Zawsze ten sam”

  1. baran pisze:

    Marto .Słowo stało się ciałem.Które słowo z Bibli stało się ciałem w Twoim życiu?Bóg jest w twojej histori.Czy aby napewno spotkałas prawdziwego Boga?Twoja historia jest najwspanialszą ewangelią,którą chciałbym poznac.

  2. Marta pisze:

    Istnienia Pana Boga jako istoty materialnej nie zobaczysz. Boga się czuje całym swoim jestestwem. Widziałeś kiedyś oczyma zapach kwiatów. Bóg jest wszystkim i we wszystkim.

  3. baran pisze:

    Szukam prawdziwego Boga?Może znasz Jego adres,nr.telefonu,email?Kto to taki Pan Bóg?

  4. Sebastian pisze:

    Dziekuje za słowa pokrzepienia

  5. Ewa pisze:

    Hmmm. Twoje pytanie z pewnością nie należy do prostych. Nie jestem osobą nieomylną, ale na tyle ile znam Pana Boga i Jego Słowo, to mogę Ci coś powiedzieć. Jedno jest pewne: Pan Bóg wie o wszystkim, co się w Twoim życiu dzieje i nic nie wymyka Mu się spod kontroli. Jeżeli coś się w naszym życiu dzieje, to są to rzeczy, które albo Pan Bóg zsyła, albo pozwala na nie. Myślę, że jest wiele sytuacji w życiu człowieka, których Pan Bóg nie ma dla nas w planie. Czasem po prostu my idziemy swoją drogą nie pytając Boga o to, w którą stronę mamy iść i potem musimy ponosić tego konsekwencje. (Nie jesteśmy marionetkami, Bóg dał nam wolna wolę i pozwala nam decydować.) Czasem ponosimy konsekwencje czynów innych osób. Niektóre rzeczy dzieją się dlatego, abyśmy czegoś się nauczyli, abyśmy Bogu bardziej zaufali. Trudno jest przechodzić w życiu przez problemy i z pewnością często nie będziemy wiedzieli dlaczego cos się dzieje, ale jednego musimy sie trzymać. Jeżeli kochamy Pana Boga to On nawet najgorsze rzeczy, najtrudniejsze sytuacje może zmienić w coś dobrego. („A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani.” Rzymian 8:28) Jeżeli więc dzieje się coś trudnego w Twoim życiu to możesz prosić Boga o to, aby albo zmienił daną sytuację, albo pomógł Ci przez nią przejść. On na pewno nie pozostawi Cię samego.

  6. Sebastian pisze:

    Czy każda sytuacja jest zaplanowana przez Boga?
    Czy sytuacje trudne, bolesne, stresujące też są zaplanowane?

  7. Marta pisze:

    Cieszę się Elu bardzo, że przyjęłaś Pana Jezusa do swojego serca. Wytrwaj przy nim a nagroda będzie wielka. Muszę Ci powiedzieć że życie z Nim jest wspaniałe. Może niektórzy uważają że to banał ale nie mogę się powstrzymać od wypowiedzenia tego, bo wiem jak było bez Niego a jak jest z Nim. Niech Ci Pan Bóg błgosławi w dalszej drodze i pracy dla Zbawcy. Pozdrawiam serdecznie! Z Panem Bogiem!!!

  8. anka pisze:

    Przepraszam,ze bedzie nie do tematu, a w ogole to nie powinnam tutaj o tym pisac. Odnosi sie to do wczorajszej klasowki z polskiego na temat „Jesli Bog istnieje, to dlaczego go nie ma”. Wielu ludzi wybralo ten temat , nawet niewierzacych. Niektore prace czytalam, byly bardzo ciekawe, nawet niewierzacy potrafia ladnie pisac o Bogu pisza ze istnieje, nikt nie moze udowodnic tego ze go nie ma tzn. dalo by sie ich zmienic z niewierzacych na wierzacych ALE niestety niechrzescijanin. Jakos mnie ten fakt zasmuca…

  9. Ewa pisze:

    To gratuluje Ci Elu tego, że podjęłaś wczoraj najważniejszą decyzję w życiu:) Cieszę się z tego bardzo:) Nie zapomnij nigdy o tym dniu i pamiętaj, że Pan Bóg nigdy Cie nie zostawi! pozdrawiam
    ps. mam nadzieję, że masz koło siebie ludzi wierzących, którzy będą Ci pomagali wzrastać w wierze?

  10. Ela pisze:

    Wczoraj przyjęłam Jezusa jako Pana i Zbawiciela :)
    Wszystko to co się zdarzyło od tej chwili utwierdza mnie, że zrobiłam dobrze i byłam na to gotowa. Ten tekst również.
    Jest Ktoś, kto Cię kocha i tak już pozostanie na zawsze! Choćby wszyscy od Ciebie się odwrócili, On tego nie zrobi. -dziękuję!

  11. jacek pisze:

    dzięki wam bracia za te słowa pokrzepienia. chwała Bogu. a tak nawiasem mówiąc, byłbym zainteresowany wyjazdem na misje, czy macie jakis kontakt gdzie by mozna sie zapisac ???pozdrawiam.

Skomentuj