Zemsta jest słodka

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 18 lut 2009, Skomentuj (6)

Nie mów: Za zło się odpłacę. Zdaj się na Pana: On cię wybawi.

Przypowieści Salomona 20:22

Schemat większości filmów akcji sprowadza się do tego, że prześladowany bohater mści się, by w końcu sam wymierzyć sprawiedliwość. Potem wszyscy żyją długo i szczęśliwie. Tylko czy aby na pewno? To, co dobrze wygląda w hollywoodzkich (super)produkcjach, niekoniecznie sprawdza się w życiu. Odpłacanie złem za zło zawsze prowadzi do kolejnych nieszczęść. Salomon radził, by się nie mścić, natomiast Jezus idzie o krok dalej: „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!” (Mateusza 7:12).

Do refleksji:

  1. Na ile udaje Ci się rezygnować w życiu z prawa do zemsty?

Tags: , , , , , ,

Komentarzy: 6 do wpisu “Zemsta jest słodka”

  1. katolicki baran pisze:

    ……….biblijna cudzołożnica jest doskonałym przykładem co mam robić ze swoimi grzechami.Najlepszym sposobem to ujawnienie ich na zewnątrz.Nie chowanie się z nimi przed opinią publiczną……….Prawda nas wyzwala/uwalnia/od naszych grzechów.Normalni/prawdziwi/grzesznicy to ci,którzy widzą swoje grzechy w prawdzie czyli jako skutek wewnętrznej choroby i nie czekają z jej rozwojem lecz udają się do zaufanego lekarza po pomoc……….wiem,że po ludzku przyznać się do grzechu to zgodzić się na publiczne ukamienowanie/potępienie,odrzucenie/.Pamiętajmy jednak,że grzechy w nas stary człowiek,który musi umrzeć.Nie ma powodu by go ukrywać albo co gorsza bronić go……………..janusz franus

    • Mateusz Deska pisze:

      Dzisiaj to nie takie proste, bo ludzie nie wiedzą co jest grzechem -dzisiaj cudzołożnica jest obiektem pożądania, a nie potępienia. Opinia publiczna nie jest więc wyznacznikiem – trzeba się skonfronotwać z własnym sumieniem i Pismem.

      • katolicki baran pisze:

        ……..kiedyś, za młodych lat zetknąłem się z bezdomnymi i odrobinę poznałem ich myślenie.Nie jest łatwo namówić kogoś kto od dwóch lat nie używał wody do mycia.Rozebranie go ze śmierdzących lumpów to nie lada wyczyn.Podstawowe i bardzo proste czynności codziennej higieny u niektórych są bezsensowne i niepotrzebne……….Ludzie żyjący poza marginesem społecznym,których dzisiejsza cywilizacja wyrzuca do rynsztoków i kanałów z czasem tracą poczucie własnego węchu.Nie widza potrzeby jakiejkolwiek higieny czy estetyki w swoim opuszczeniu.Ci,którzy próbują im pomóc wiedzą jak trudno przedrzeć się do ich chorej świadomości,która wszystkimi siłami broni swojej lumpowskiej wolności……………Masz racje ,dzisiaj zatraciliśmy świadomość grzechu.Nawet w środowiskach chrześcijańskich grzech staje się prywatnym problemem zamykanym w sferze własnego sumienia.Dzisiejsza kultura zabrania wchodzenia w czyjeś sumienie i tym samym skazuje nas na duchowe lumpostwo .Brakuje dzisiejszemu światu przybytków duchowej higieny gdzie normalni grzesznicy mogliby oddać/pozbyć się/swoich grzechów………..Musimy pamiętać,że grzech to nie prywatna sprawa grzesznika.Grzech rani nie tylko grzesznika ale kaleczy wszystkich wokół.Wyczuleni jesteśmy na higienę fizyczna ale nie dbamy o naturalnych potrzebach naszego ducha………..janusz franus

      • katolicki baran pisze:

        ………religijna publiczność potrafi ukamienować skutecznie nawet za małe grzechy………..janusz franus

    • Mateusz Deska pisze:

      Jezus uświadomił innym, na przykładnie cudzołożnicy, ich grzech – w cale jej nie pochwalił, że jest jawnogrzesznicą. Uświadomił, że kamienując ją, kamienujemy samych siebie, bo jaką miarą odmierzymy innym, taką i nam odmierzą. Dlatego wybacz nam nasze grzechy, jako i my wybaczamy…

  2. Mateusz Deska pisze:

    Wybaczenie ma ogromną siłę, sprawiającą nawet, że Bóg odstępuje od swojej sprawiedliwości. Nawet wtedy gdy sam zainteresowany nie przyszedł by prosić o wybaczenie ale został przyciągniety jak ta kobieta:
    10 Wówczas Jezus podniósłszy się rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» 11 A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz!» (J 8).

Skomentuj