Złota zasada

Agnieszka w kategorii Inspiracje dla rodziców, 21 sie 2008, Skomentuj (1)

Jak chcecie, aby ludzie wam czynili, czyńcie im tak samo i wy.

Łukasza 6:31

Pewna rodzina na ścianie w kuchni wywiesiła następujące hasło:

Jeśli się zepsuło, napraw.
Jeśli jest puste, napełnij.
Jeśli jest otwarte, zamknij.
Jeśli nie leży na miejscu, odłóż.Jeśli jest brudne, wyczyść.
Jeśli nie potrafisz, powiedz.Tak właśnie okażesz szacunek.

Powinniśmy uczyć dzieci, że nie muszą czekać na naszą prośbę, by zrobić coś dla rodziny. Jedną z form okazywania miłości i szacunku rodzinie jest działanie na jej korzyść. W ramach praktycznej nauki złotej zasady poproś dziecko, by wybrało się na wycieczkę po mieszkaniu, znalazło jakąś pracę do wykonania, a po jej ukończeniu niech opowie co zrobiło.

Tego rodzaju rozmowy i doświadczenia pozwalają dzieciom wyjść poza ciasne „ja” i odkryć swoją odpowiedzialność wobec rodziny, a w przyszłości – wobec innych, żyjących obok ludzi.

Może Wasza rodzina zna inne sposoby wdrażania dzieci do postępowania według złotej zasady. Opowiedz nam o tym.

Be Sociable, Share!

Tags: , , , ,

1 komentarz do wpisu “Złota zasada”

  1. katolicki baran pisze:

    …………….miłujcie waszych nieprzyjaciół;dobrze czyńcie tym,którzy was nienawidzą ;błogosławcie tym,którzy was przeklinają,i módlcie się za tych,którzy was oczerniają.Jeśli cię kto uderzy w policzek,nadstaw mu i drugi.Jeśli zabiera ci płaszcz,nie broń mu i szaty.Dawaj każdemu,kto cię prosi,a nie dopominaj sie zwrotu od tego,który bierze twoje/łk.6,27-30/………………Takiej miłości nie można się nauczyć,ani ją wytrenować.W naszym mieszkaniu są dwa drewniane krzyże.Jeden z nich wita wchodzących do naszego domu.Nie sposób go nie zauważyć.Drugi zaś stoi na półce w dużym pokoju.Moi synowie nie są aniołkami.Każdy z nich ma swojego diabełka pod skórą.Mamy różne problemy wychowawcze.Toczymy domowe wojny nieraz o bardzo drobne sprawy.Zdaję sobie sprawę,że dziecko nie jest w stanie kochać dojrzałą miłością dlatego unikam moralizowania…………………Złotą zasadą dla każdego jest chwalebny krzyż,który pozwala nam z prawdziwą miłością spojrzeć na drugiego człowieka.Chrześcijanin to człowiek przybity razem z Chrystusem do krzyża.Chrześcijanin wynurza się jako ten nowo narodzony z Ducha poprzez chrzest.Chrześcijanin jest owocem chrztu……………….Miłość jest darem,jest też powołaniem do wiary dojrzałej……………….gdy moi synowie walczą broniąc swoich racji, co mogę uczynić?………….dać im dobry przykład,nie walczyć z nimi i się nie bronić.Dać się ukrzyżować!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Nie jest to takie proste.Po ludzku niemożliwe…………………Janusz Franus

Skomentuj