Życiodajna woda

Zbyszek w kategorii Słowo Dnia, 29 sty 2009, Skomentuj (11)

Jezus powiedział: Kto będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki.

Jana 4:14

Ten werset pochodzi z zapisu rozmowy Chrystusa z Samarytanką. Jezus powiedział, że człowiek nie musi sięgać bez końca po coraz to nowe doznania, by znaleźć pokój w życiu. Mesjasz oferuje spełnienie dzięki życiodajnej wodzie. Warto zastanowić się co jest tą życiodajną wodą, którą Chrystus miał na myśli?

Drogi Boże – pragnę codziennie pić wodę, o której mówił Chrystus. Proszę napój mnie Swoją życiodajną wodą.

Do refleksji:

  1. Co miał na myśli Jezus mówiąc o życiodajnej wodzie?
Be Sociable, Share!

Tags: , , ,

Komentarzy: 11 do wpisu “Życiodajna woda”

  1. katolicki baran pisze:

    ……….otworzyły się /Nad nim/ niebiosa i ujrzał Ducha Św………../Mt.3,16/……….zasłona przybytku rozdarła się na dwoje z góry na dół;ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać…… /Mt.27,51-52/…………a on,pełen Ducha Świętego,patrzył w niebo i ujrzał chwałę Bożą i Jezusa,stojącego po prawicy Boga.I rzekł:”Widzę niebo otwarte i Syna Człowieczego,stojącego po prawicy Boga …………/Dz.8,55-60/. w tym Słowie jest zawarta istota mojego chrztu w Imię Ojca i Syna i Ducha Św. janusz franus

  2. maria pisze:

    Zgadzam się z Markiem:)
    Nasza wiara nie ma sensu bez Bożego Tchnienia – jego ducha-Ducha Świętego…to Duch świadczy o Bogu, Jezusie i całej historii zawartej w Biblii…

    Bóg dał nam prawdziwą, żywą wodę Jezusa.
    http://www.youtube.com/watch?v=Xzw44Lp4bZ8

  3. Marek pisze:

    „Jezus powiedział: Kto będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki.”
    Chodzi konkretnie o chrzest w Duchu Świętym, wykonanym przez Jezusa temu, który uwierzył w Niego i chce iść za Nim. Apostołowie otrzymali Ducha Świętego 50 dni po wniebowstąpieniu Jezusa, a chodzili już z nim od dawna. To, że idziemy za Jezusem, nie oznacza automatycznie, że już zaczęliśmy pić wodę. To Jezus musi nas dopiero ochrzcić Duchem Świętym. Biblia jest bardzo logiczna. Dzięki Bogu, szkoda, że katolicy nie orientują się za bardzo, co zawiera.

    • katolicki baran pisze:

      ……….jestem tylko katolickim baranem i nie mam prawa wypowiadać się w imieniu mojej MATKI=KOŚCIOŁA.To co piszę jest moim osobistym doświadczeniem.Jestem tylko baranem,który może się mylić……….Co rozumiesz przez chrzest w Duchu św.??????????????????janusz franus

      • Marek pisze:

        Sam Jezus rozpoczął swoją działalność dopiero po chrzcie Ducha Świętego (opisanym w Biblii, jako gołębica), który nastąpił po wodnym Chrzcie Janowym. Po zmartwychwstaniu mówił swoim uczniom, że dopiero Duch Święty dokończy misji Boga na ziemi. A więc doznanie łaski Bożej w postaci wylania Ducha Świętego przez Jezusa na wierzącego jest tym, czego każdy chrześcijanin powinien pragnąć, aby w pełni móc podążać za Jezusem. Jezus mieszka w każdym, który w Niego uwierzył i wyznał Go, jako swojego Pana. Módlmy się zatem do Jezusa o łaskę Chrztu (wylania) przez Ducha Świętego, abyśmy wyposażeni w Jego moc mogli realizować wolę Pana tu na ziemi. Na marginesie, wytykanie i oskarżanie człowieka o słabości to rola szatana. Nie pomagaj mu w tym, a raczej przekazuj innym, że Jezus wziął na siebie wszystkie nasze słabości, a gdy zdarza się nam im ulegać, co oczywiste, to poprzez pokorne wyznanie ich Bogu jesteśmy obmyci krwią Baranka i znowu jesteśmy czyści dla Boga. To przecież nowe Przymierze, które Bóg zawarł z nami poprzez męczeńską śmierć Jezusa na krzyżu. Uwierz w to, a będziesz wolny i w pełni szczęśliwy. Pozdrawiam.

  4. katolicki baran pisze:

    ………w ewangelii Ducha Św. jest Słowo wypowiedziane przez biblijnego Chrystusa i cytowane w testamencie św.Pawła,który w swojej mowie pożegnalnej skierowanej do starszych Efezu powiedział:——WIĘCEJ SZCZĘŚCIA JEST W DAWANIU ANIŻELI W BRANIU /Dz.20,35/——-na tym Słowie zbudowane jest prawdziwe chrześcijaństwo.To SŁOWO jest mottem ewangelii Ducha Św.i testamentem św.Pawła.To Słowo egzaminuje moje i twoje chrześcijaństwo………”Daj Mi pić”—–to do mnie i do ciebie mówi biblijny Chrystus.Co mam Mu dać ?.Co jest moją i twoją własnością???????????????????Mój i twój duch to GRZECH………Chrystus przychodzi po mój i twój grzech.On umiera z pragnienia.Jego ulubionym napojem jest mój i twój grzech………….Nasz religijny problem polega na niemożliwości darowania Bogu swojej śmierci/grzechu/……..Nie potrafimy oddać Chrystusowi to co jest naszą własnością.Nie potrafimy a może nie chcemy Go napoić swoim duchem.Boimy się oddać Mu swojego ducha.Nasz religijny duch to duch brania a nie dawania.Duch Św. to dar dawania siebie innym.To dar umierania dla innych.To życie polegające na nieustannej radości z bycia DAREM dla drugiego człowieka……………janusz franus

    • Marek pisze:

      I do tego właśnie, potrzebny jest Duch Święty. Piotr, już po zmartwychwstaniu chciał dalej łowić ryby. Po chrzcie w Duchu Świetym, w ciągu jednego dnia, całe miasto wiedziało już, że jest innym człowiekiem. Katolickie – jesteście słabi, nie potraficie, itd. należy zastąpić modlitwa właśnie o moc Ducha Świetego, która umozliwi nam tworzenie Królestwa Bożego jeszcze na tym świecie.

  5. maria pisze:

    Jezus jest Drogą, Prawda i Życiem Kto idzie za nim nie będzie „pragnął”:)
    Dzięki Jezusowi nie czuje się sama na świecie.Bóg pokonał wrodzoną chorobę „sierocą”, z która rodzi się każdy człowiek.
    Ludzie zobaczcie jak słodki jest Pan:)

  6. Marek pisze:

    Czyli nie co, a Kogo? Bo Duch Święty jest osobą, która nas napełnia stopniowo, aż się zacznie wylewać, jako Jego darami, np. mówieniem językami. Wszystko opisane zostało w Słowie.

  7. Kasia pisze:

    I ja chciałabym napić się tej Wody.
    Co jest Wodą? Myślę, że sam Bóg, mogący wypełnić tę pustkę, której nikt ani nic wypełnić nie zdoła. „W każdym człowieku jest odrobina samotności, którą można wypełnić jedynie Bogiem” – napisał Dag Hammarskjoeld. Myślę też jednak, że wciąż nie wiem, co jest tą Wodą, wciąż muszę szukać i pytać oto Boga, prosząc, by dał mi się napić, abym już nie pragnęła.

  8. Marek pisze:

    Ducha Świętego otrzymanego przez Jego chrzest.

Skomentuj